Connect with us

Gospodarka

Konsekwencje rosyjskiej blokady zbożowej | Wiadomości o wojnie między Rosją a Ukrainą

Published

on

Alarm w telefonie Ahmeda Karima Khalife’a jest ustawiony na 6 rano, aby 22-letni początkujący architekt mógł dołączyć do kolejki, która zaczyna się wcześnie formować przed jego osiedlową piekarnią w Bejrucie. Sklep otwiera się około 7:30, a w dzisiejszych czasach chleb często kończy się o 9 rano, powiedział Khalife.

„Jeśli nie wstanę na czas, moja rodzina może nie dostać chleba” – powiedział.

Dokuczliwy kryzys gospodarczy Libanu spowodował wzrost inflacji w ciągu ostatnich trzech lat, a potężna eksplozja w porcie w Bejrucie w 2020 roku zniszczyła największe elewatory zbożowe w kraju i ograniczyła zdolność do przechowywania pszenicy. Teraz bezwzględna blokada Morza Czarnego przez Rosję podczas wojny na Ukrainie – gdzie Liban importuje ponad 60 procent swojej pszenicy – ​​zaostrza kryzys żywnościowy na Bliskim Wschodzie i wywraca do góry nogami życie rodzin takich jak Khalife.

Zamknięcie głównej morskiej bramy Ukrainy prowadzącej do świata sprawia również, że spór w Libanie jest zapowiedzią tego, czego wkrótce może doświadczyć kilka krajów importujących pszenicę, ostrzegają eksperci. Moskwa oskarżyła Kijów o eksploatację wód poza swoimi portami w celu odparcia ataków desantowych, a Ukraina ze swojej strony oskarżyła Rosję o zakopywanie min. Aby odciąć Ukrainie dostęp do Morza Czarnego, Rosja zaparkowała także okręty wojenne poza portami, które wciąż pozostają pod kontrolą rządu Kijowa.

Rezultat: do połowy maja na Ukrainie, która jest piątym co do wielkości eksporterem pszenicy na świecie, utknęło 20 milionów ton zboża. Unia Europejska zaproponowała alternatywne lądowe „szlaki solidarności”. Ale mogą one w najlepszym razie zrekompensować ułamek kwot, które w przeciwnym razie przepłynęłyby przez Morze Czarne, twierdzą analitycy.

Tymczasem ukraińskie góry zbożowe mogą do jesieni osiągnąć 75 milionów ton, mówi prezydent kraju Wołodymyr Zełenski – pomimo ostrzeżenia ONZ, że 49 milionów ludzi na całym świecie może w tym roku stanąć w obliczu głodu.

READ  Polska gospodarka może osiągnąć poziom prepandemiczny do końca przyszłego roku

„Jeśli blokada będzie trwała, świat znajdzie się w bardzo delikatnej sytuacji, jeśli chodzi o bezpieczeństwo żywnościowe” – powiedział Al Jazeera David Laborde, starszy pracownik naukowy w waszyngtońskim Międzynarodowym Instytucie Badań Polityki Żywnościowej. „Dla krajów, które są bezpośrednio zależne od ukraińskiej pszenicy, może to być katastrofalne”.

Podobnie jak Liban, Somalia – gdzie brak opadów już powoduje, że 7 milionów ludzi ma krytyczny brak bezpieczeństwa żywnościowego – jest uzależniona od Ukrainy w przypadku dużej części pszenicy. Jednak według analityków, wraz z Rosją, największym światowym eksporterem pszenicy, która również ma problemy z eksportem zboża z powodu groźby sankcji, kilka krajów, które liczą na eurazjatyckich gigantów podstawowej żywności, jest również narażonych na głód. Należą do nich Benin, Egipt, Laos, Sudan, Demokratyczna Republika Konga, Senegal i Tanzania.

Czas na opcję militarną?

Niektórzy eksperci twierdzą, że nadszedł czas, aby zbadać militarną opcję pomocy statkom w przełamaniu rosyjskiej blokady. „Wszystko, czego brakuje, to polityczna wola Zachodu” – powiedział Al Jazeera Edward Lucas, nierezydent z Centrum Analiz Polityki Europejskiej.

Inni analitycy uważają jednak, że perspektywy udanej zbrojnej próby ominięcia rosyjskich okrętów są ponure. „Fizyczne przełamanie rosyjskiej blokady byłoby bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe”, powiedział Marcus Faulkner, wykładowca studiów wojennych w King’s College London.

Ukraina straciła podczas wojny większość swoich dużych okrętów wojennych, powiedział Faulkner. Nieliczni, którzy pozostali, „nie mieliby szans w starciu z rosyjską marynarką wojenną i statkami straży granicznej” – powiedział. To z kolei oznacza, że ​​wiodącą rolę musiałaby odgrywać flota zachodnia. „Ale to doprowadziłoby do poważnej eskalacji wojny, gdyby doszło do konfrontacji”, powiedział Faulkner Al Jazeera.

Kopalnie na Morzu Czarnym oznaczają również, że firmy żeglugowe nie będą chciały wysyłać swoich statków w pobliżu zagrożonych portów. „Zacumowane kopalnie mogą i będą pływać” – powiedział Faulkner. Dodał, że konieczne byłoby rozminowanie kanałów żeglugowych, zanim statki będą mogły bezpiecznie przepłynąć te wody.

READ  Granica polsko-białoruska: wybucha przemoc, polscy strażnicy strzelają z armatek wodnych do migrantów

Trasy alternatywne

Ukraina rozpoczęła wysyłkę części pszenicy drogą lądową przez Polskę do portu w Gdańsku na Morzu Bałtyckim i przez Rumunię do portu Konstanca nad Morzem Czarnym, skąd jest ona następnie wysyłana na rynki zamorskie. Ale eksport zboża przez te korytarze jest nieefektywny i w najlepszym razie „wgnie się” w większy problem, powiedział Lucas.

Pociągi i ciężarówki nie mogą przewozić tyle zboża, co statki. Według Kijowskiej Szkoły Ekonomicznej rosyjskie ataki uszkodziły 6300 km (3914,6 mil) ukraińskich linii kolejowych.

Ponadto ukraińska sieć kolejowa jest zbudowana na torze radzieckim, który różni się od tego używanego w pozostałej części Europy, powiedział Siddharth Kaushal, pracownik naukowy w Royal United Services Institute w Londynie. „Za każdym razem trzeba przesuwać ziarno na granicach, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę” – powiedział Al Jazeera.

Im dłużej ukraińska pszenica musi podróżować, zanim trafi na swoje rynki, tym droższa staje się dla konsumentów, powiedział Kaushal. Na przykład transport ukraińskiego zboża transportem drogowym lub kolejowym przez polski port w Gdańsku zwiększa koszty o 30 proc., wynika z badań Atlantic Council. Nie jest to łatwe do zniesienia dla rozpaczliwie biednych krajów, takich jak Somalia, lub krajów walczących gospodarczo, takich jak Liban.

„Jesteśmy teraz głusi na ból ekonomiczny” – powiedział Khalife w Bejrucie. „Ale mamy też granice.” Roczna stopa inflacji w Libanie utrzymywała się na stałym poziomie powyżej 200 procent przez cały 2022 rok.

Rosja zasygnalizowała, że ​​chce złagodzenia sankcji w celu zniesienia blokady na Morzu Czarnym. Argumentowano również, że sankcje, które sprawiają, że koszty ubezpieczenia statków są zaporowe, wpływają na zdolność Rosji do eksportu własnej pszenicy, dodatkowo ograniczając globalne dostawy. Tymczasem Kijów oskarżył Moskwę o kradzież ukraińskiego zboża z kontrolowanych przez nią terenów. „Rosja używa żywności jako broni” – powiedział Faulkner.

READ  Najnowsze wiadomości o wojnie rosyjsko-ukraińskiej: aktualizacje na żywo

Stany Zjednoczone i Europa do tej pory odrzucały rosyjskie apele o zniesienie sankcji.

Ale ponieważ większość ukraińskiego zboża jest niedostępna w dającej się przewidzieć przyszłości, eksperci twierdzą, że świat jest jednym negatywnym wydarzeniem z dala od katastrofalnego niedoboru żywności, który nie będzie ograniczony do kilku regionów.

Indie, które po słabych żniwach zakazały eksportu pszenicy, są największym światowym eksporterem ryżu, za nim plasują się Tajlandia i Wietnam. „Jeśli w Indiach jest zły monsun lub huragan, który niszczy uprawy w Azji Południowo-Wschodniej, mamy duże, głębokie kłopoty, na których nie możemy się cofnąć” – powiedział Laborde.

Rachunek Rosji mógłby być jeszcze prostszy, powiedział Kaushal. Kraje najbardziej uzależnione od ukraińskiej pszenicy są także niestabilne politycznie. Im dłużej trwa blokada, tym pogłębiające się niedobory żywności na Bliskim Wschodzie iw Afryce Północnej mogą wywołać nowy kryzys migracyjny, bezpośrednio dotykający kraje śródziemnomorskie w Europie.

„Może to doprowadzić do tego, że niektóre kraje będą chciały zakończyć wojnę za wszelką cenę” – powiedział. „To sprawdziłoby jedność Europy, a tego właśnie chce Moskwa”.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.