Connect with us

Gospodarka

Niepowodzenie pracowniczych planów kapitałowych. Polacy masowo opuszczają PPK [WYKRES DNIA]

Published

on

Pod koniec 2019 roku zakończono proces wdrażania PPK w największych firmach zatrudniających co najmniej 250 pracowników. Pracuje tam łącznie około 3,3 miliona osób. Od początku stycznia 2020 r. Program był realizowany w firmach od 50 do 249 pracowników (ok. 2 mln osób), a od lipca w firmach od 20 do 49 pracowników (ok. 1,1 mln osób). W dwóch ostatnich grupach termin podpisania umowy PPK z instytucją finansową upłynął 10 listopada.

Ogółem obowiązek wdrożenia PPK przyjęły firmy zatrudniające około 6,4 mln pracowników. Świadczą o tym dane Komisji Nadzoru Finansowego Koniec września br. 1,15 mln osób zebrało pieniądze na rachunkach PPK.

Obecnie liczba ta jest prawdopodobnie nieco wyższa, ponieważ wiele firm zatrudniających od 20 do 249 pracowników opóźniało wdrożenie programu do miesięcy jesiennych, kiedy minął „termin”. Według szacunków ZUS, na podstawie danych od pracodawców i instytucji finansowych, Plany kapitałowe dla pracowników rozpoczynają się 10 listopada br. około 1,65 miliona uczestników.

Jednak w porównaniu z ponad 6 milionami osób, które mogłyby zaoszczędzić w PPK, byłby to bardzo zły wynik. To by to oznaczało Aż ponad 70 proc. osób, którym przysługuje prawo do oszczędzania na PPK, złożyło u pracodawców oświadczenia z prośbą o zaprzestanie opłacania składek do systemu. Gdy projekt ustawy był uzasadniony, zakładano, że tylko co czwarty uczestnik opuści PPK.

W pierwszych miesiącach 2021 roku PPK będzie wdrażany w innych firmach i instytucjach w Polsce – tj. H. W firmach zatrudniających poniżej 20 pracowników oraz w jednostkach sektora finansów publicznych. To łącznie około 5,5 mln potencjalnych nowych uczestników PPK.

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji o pracowniczych planach kapitałowych.PPK. Zostać w PPK czy się wylogować? Odpowiedz na 3 pytania

Dlaczego PPK nie robi wrażenia na Polakach?

Katastrofalny zasięg uczestnictwa w PPK jest zastanawiający, gdyż jest to obiektywnie korzystne rozwiązanie z punktu widzenia pracownika. Odłóż 2 procent. Twoje wynagrodzenie (0,5% w przypadku najniższego wynagrodzenie) otrzymujesz stypendium od pracodawcy (1,5% wynagrodzenia) i od państwa (250 zł na start i 240 zł rocznie).

READ  Niezależnie od Stanów Zjednoczonych Angela Merkel prowadzi UE do porozumienia inwestycyjnego z Chinami

Jeśli ktoś chce oszczędzać na późniejsze lata życia (środki z PPK bez konsekwencji w postaci utraty dotacji publicznych można sięgnąć po 60 roku życia), Musiałby naprawdę dobrze zainwestować, żeby przewyższyć to, co dostaje od pracodawcy i państwa w ramach PPK. Wystarczy to zrobić np. Zasługi w przedziale 5000 zł 2340 zł trafia corocznie do PPK – 1200 zł ze składki pracowniczej, 900 zł ze składki pracodawcy oraz 240 zł z dotacji państwowej (pomijamy jednorazową wpłatę początkową w wysokości 250 zł). Po odliczeniu efektu wyższego podatku DÓŁ„saldo netto” wynosi 2184 zł. Poza PPK pracownik musiałby zainwestować kwotę 1200 zł rocznie ze zwrotem 82%, aby osiągnąć zero w porównaniu z sytuacją, w której był w PPK.

Ponadto prawo wyraźnie stanowi, że fundusze – przynajmniej w stosunku do wkładu własnego pracownika – stanowią jego własność prywatną.

PPKPPK. Ile zaoszczędził przeciętny pracownik?

Dlaczego Polacy nie korzystają z PPK? Oczywiście powodów do odrzucenia jest tak wiele, ale niektóre z nich są najważniejsze.

Pierwszy – Najwyraźniej wiele osób po prostu nie chce się ruszać i będzie (lub musi) te 2 proc. Wydaj swoje wynagrodzenie na bieżące zużycie. Oszczędzanie na emeryturę wciąż nie jest u nas popularne, a zaufanie do rynku kapitałowego i rozwiązań inwestycyjnych nie jest największe. Nawet jeśli ktoś odkłada PPC na bok, zwykle tylko tyle, ile potrzeba. Z obecnie ok. 1,15 mln uczestników PPK jest tylko niespełna 6,6 tys. Ludzie (0,57%) wpłacają na swoje konto kwotę wyższą niż kwota minimalna.

Twórcy PPK mają też nadzieję, że program zajmie trochę czasu i po jego wygaśnięciu Polacy powrócą do pracowniczych planów kapitałowych – jeśli dowiedzą się, że program jest bezpieczny, a oszczędności jego uczestników wzrosną.

Po drugie – na to wygląda Dochodzi do marnego zaufania milionów Polaków, zarówno do zespołu Zjednoczonej Prawicy, jak i do rozwiązań emerytalnych wypracowanych przez instytucje publiczne.

READ  COVID: Dlaczego Europa przekazuje tyle szczepionek Wietnamowi? | Azja | Dogłębne spojrzenie na wiadomości z całego kontynentu | DW

Pierwszy aspekt dotyczy automatycznej nieufności wobec wszystkich decyzji rządu – zwłaszcza jeśli chodzi o nasze pieni ± dze (Tym bardziej, jeśli w ramach PPK są one częściowo inwestowane w spółki kontrolowane przez skarb państwa i obsadzane nominacjami PiS).

Po drugie – złe wspomnienie reformy OFE sprzed kilku lat. Tutaj PiS zbiera także owoce własnej retoryki wokół całego tematu. Reforma rządu PO-PSL była źle przeprowadzona, słabo wyjaśniona i po prostu niepotrzebna, ale PiS zbudował mit o „kradzieży” 150 mld zł. W międzyczasie środki te nigdzie oficjalnie nie zaginęły – zostały zaksięgowane na polskich kontach SIOSTRA. Dziś istnieje obawa, że ​​kolejne zespoły mogą niebezpiecznie manipulować programami emerytalnymi. PPK są „ofiarami” tych lęków. Pracowniczych planom kapitałowym nie sprzyja też fakt, że ekipa Zjednoczonej Prawicy nie oparła się pokusie sięgnięcia do systemu emerytalnego i planuje bardzo kontrowersyjną reformę otwartych funduszy emerytalnych – w ramach ich likwidacji i „prywatyzacji funduszy” chcą równowagi zmniejszyć domyślnie o 15 procent. Podatek (tzw. Opłata przekształceniowa).

Po trzecie, pracodawcom nie wolno zmuszać pracowników do rezygnacji z PPK, ale doświadczenie wielu osób to pokazuje Czasami zdarza się, że jesteś zmuszony złożyć oświadczenie o przerwaniu programu (lub obniżeniu wynagrodzenia o wartość składki pracodawcy). Prawdą jest, że pracodawca może „włożyć swój wkład w koszty” obniżając podatek, ale z jego punktu widzenia musi tylko dopłacić do PPK.

Swoją drogą – jednym z założeń PPK było to, że w kontekście walki o pracownika lub w geście uznania dla jego pracy, pracodawca może zapłacić składkę wyższą niż wymagane minimum. Z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że ​​dodatkowe składki wpływają tylko na mniej niż 1,7 proc. Uczestnik PPK. Pracodawcy płacą tylko tyle, ile muszą zapłacić ponad 98 proc. Uczestników PPK.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.