Connect with us

technologia

Grałem w Fallouta 76 przez cały weekend i całkiem mi się podobało

Published

on

Grałem w Fallouta 76 przez cały weekend i całkiem mi się podobało

W końcu się poddałem. Po latach otrzymywania petycji od znajomych i zachęcania przez nowy program telewizyjny ostatni weekend spędziłem głównie na graniu Fallouta 76, survivalowa gra MMO firmy Bethesda oparta na grach RPG z otwartym światem. Kiedy po raz pierwszy wystartował w 2018 r., Fallouta 76 Nic lepszego nie można było z tym zrobić. Wydawało się, że niewielu chciałoby w ogóle stworzyć specjalną edycję gry Przepłacono graczy za gównianą torbęi został wprowadzony na rynek niepolerowany i pusty. Jego rozwój był szokująca porażka zarządzaniai wyglądało na to, że populacja gry prawie się poddała Fallouta 76 w ciągu kilku miesięcy. Bethesda nie zgodziła się jednak na rezygnację z gry i w 2020 roku wydarzył się swego rodzaju cud. Fallouta 76’S Pustkowie rozszerzenie mniej więcej przerobił grę, wprowadził ludzkich NPC i wprowadził nową historię, która tchnie trochę życia w przedstawienie postapokaliptycznych Appalachów. Powoli ale pewnie, Fallouta 76 polepszyło się.

Przewińmy kilka lat do przodu (i Rozszerzenia) i dochodzimy do roku 2024, gdzie po zakończeniu cudownie nowy Wyróżniać się pokazywaćwszyscy zostali krzyczy na mecze opiera się. Niektórzy przybierają na wadze Fallout: Nowe Vegas i nadać mu odpowiedni kształtAle jeszcze więcej rośnie Fallout 4, ostatnia główna gra dla jednego gracza w serii, która zachowała nienaruszoną reputację. A gdzieś pomiędzy są ludzie tacy jak ja, którzy nigdy wcześniej nie grali Fallouta 76jest wprowadzenie Słyszałem, że przez lata był odnawiany, więc teraz wpadam, żeby zobaczyć, o co to całe zamieszanie. Cóż, po kilku dniach gry z radością donoszę, że I rodzaj zdobyć.

Fallouta 76 jest oczywiście zbudowany z kości Fallout 4, koncentrując się na dostosowywaniu i budowaniu bazy w celu wspierania społeczności w środowisku internetowym. W tym sensie to się wydarzyło Bethesda najwyraźniej gra rozpoczęła się bez żadnych prawdziwych postaci. Twórca ambitnie wierzył, że gracze powinni być bohaterami swoich historii. Pustkowie Po tak ogromnej długości wydawało się, że kurs został poprawiony, dodając fabułę poszukiwania skarbów i prawdziwe postacie, które prowadziły mnie przez świat lepiej niż to, co oferowano moim przyjaciołom, gdy grałem w tę grę po raz pierwszy.

READ  Niantic tworzy „siłę zadaniową” do zmiany zasad Covid w Pokémon Go

Jaka była najbardziej oczywista i interesująca rzecz w czasie, z którym spędziłem czas? Fallouta 76 było napięcie pomiędzy nową i starą częścią doświadczenia. Złapałem dwóch znajomych, którzy grali w tę grę przed jej aktualizacją (tych, którzy od lat próbowali mnie przekonać do gry) i zanurkowałem. Chociaż moja postać była jeszcze świeża, pracowali już razem wiele godzin Fallouta 76 przez lata i byli na tyle hojni, że odtworzyli mi niektóre z jego wczesnych treści.

Podczas naszych przygód, które składały się z mieszanki nowych rzeczy Pustkowie Kiedy zagłębiałem się w fabułę gry podstawowej i zadania wprowadzające, co dwie godziny słyszałem od nich zdanie „To jest nowe”. Podkreślili zadania i postacie, które nie istniały, kiedy po raz pierwszy grali w tę grę, zwłaszcza wszystkich ludzi, z którymi mogli porozmawiać, a w pewnym momencie jeden z nich wskazał na skrzynię zwaną Skrytką Overseera i powiedział do mnie: „To wszystko”. Najpierw przeszukaj. W pudełku znajdowały się najnowsze notatki nadzorcy skarbca, które od tego czasu musiałem odszukać Fallouta 76Sugeruje to od początku, że doświadczenie polegało na zbieraniu notatek rozrzuconych po pustkowiach i niewielkiej lub żadnej interakcji z rzeczywistymi postaciami.

Ten nadzorca unosi się nad nami niczym duch Fallouta 76to główne zadanie, a ta skrytka była wskazówką, jak to było zwykł opowiadać swoją historię. Holotaśmy, pozostawione notatki i inne okruszki były wówczas jedynymi oznakami życia poza innymi graczami Fallouta 76 Rozpoczęty. Teraz jednak duża część tej zawartości łączy się z bardziej dynamicznymi zadaniami i fabułami wprowadzonymi w rozszerzeniach, tj. obu wersjach Fallouta 76 Doświadczenia rywalizują o Twoją uwagę we wczesnych godzinach porannych. W przeciwieństwie do pozostałości po misjach aportowania, grę rozpocząłem od wskazówek do Wayward – baru, który tam zbudowano Pustkowie Aktualizacja miała służyć jako swego rodzaju wtórne wprowadzenie – które od razu wciągnęło mnie w wojnę o wpływy z frakcją najeźdźców. Podczas krótkiej fabuły wprowadzającej poznałem całą masę rzeczywistych postaci, dokonałem wyborów dialogowych, które wydawały się doniosłe, i zdecydowałem, kto ostatecznie przeżyje, a kto umrze. Nie chcę, żeby zabrzmiało to zbyt podburzająco, ale myślę, że grałem więcej w gry RPG niż w tych wczesnych godzinach Fallout 4 dozwolone w podobnym okresie.

READ  Druga darmowa aktualizacja Metroid Dread jest już dostępna, oto pełne informacje o aktualizacji

Moi przyjaciele mieli trudniej na początku Fallouta 76. Brak postaci i prawdziwego kierunku w początkowych zadaniach sprawił, że dryfowałeś po świecie z niewielkim lub żadnym kontekstem i bardzo małą głębią. Wiem, bo teraz przeglądam także pozostałe zadania, które wydają mi się, że w pewnym momencie powinny zostać wycięte lub przerobione. The Pustkowie Rozszerzenie wprowadziło ludzkich NPC i bardziej wciągające historie, co moi przyjaciele z radością przyjęli, choć pasek Wayward okazał się nieco niewygodny. Jeden z nich założył wcześniej swój obóz w grze w niegdyś odległym miejscu, w którym obecnie znajdował się nowy bar. Żartuje, że Wayward i jego mieszkańcy to „gentryfikatorzy”, co zmusiło go do przeniesienia obozu na znaczną odległość. Rzecz w tym, że udało im się dobrze bawić mimo gry, niekoniecznie dzięki niej.

Zrzut ekranu: Bethesda Softworks/Kotaku

Ogólnie rzecz biorąc, ten wczesny materiał jest niesamowity i ciężko pracuję, aby zdobyć PD, zanim zabiorę się za prawdziwą grę Fallouta 76. Jednak dla moich znajomych to było wszystko, co było w ich posiadaniu, kiedy po raz pierwszy sięgnęli po tę grę, co jest przerażającą myślą.

A jednak, pomimo oczywistego dyskomfortu, jaki towarzyszy tym dwóm kontrastującym doświadczeniom, podoba mi się to i moim przyjaciołom także. Fallouta 76 to oczywiście pierwsza symulacja przetrwania dla dzieci, dzięki czemu jest to świat o wyjątkowo niskim ryzyku, w którym można od czasu do czasu zanurzyć się i po prostu spędzić czas z przyjaciółmi. To tak jakby Dzień Z Krawędzie zostały oszlifowane i wszyscy na świecie byli najmilszą osobą, jaką kiedykolwiek spotkałeś.

Kolega walczył w lochu (brak zapasowej maski przeciwgazowej nie pozwolił mi mu pomóc), a ja czekałem na zewnątrz, ubrany w skąpy kostium kąpielowy, który znalazłem. Kiedy wpadł na mnie inny gracz, pokazaliśmy sobie kilka emotek, a on dał mi 20 stimpaków, zanim zajął się swoimi sprawami. Czasami ja i moi przyjaciele chodziliśmy na zwiedzanie, czasami po prostu zwiedzałem, podczas gdy oni budowali bazę, a czasami wszyscy siadamy na scenie w Wayward, chwytamy jakieś instrumenty i marzymy o tym, aby trupa miała postapokaliptyczny zespół i była zespołem podróżującym Stacja jedenasta. No dobrze, przeważnie o tym właśnie marzę, ale im podoba się muzyka i rozstrojony śpiew „Take Me Home, Country Roads” Johna Denvera.

Okazuje się, że po ukończeniu pokazywaćmniej potrzebowałem książki napisanej przez Bethesdę Wyróżniać się Historia (Twój przebieg może się tam różnić) i więcej z jednego dobrze znana apokalipsa do zabawy u kolegi. Gdzieś mógłbym popełnić swój własny żart z lekceważącymi postaciami w moim własnym życiu. I choć nikt nie patrzył, Fallouta 76 po cichu stała się najbardziej kompetentną grą właśnie w tym celu. Być może od czasu do czasu będziesz musiał miło spędzić czas, ale naprawdę nie było lepszego czasu, aby zatrzymać się w Appalachach.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *