Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Świat»Ewakuowani z Mariupola opisują horror rosyjskich ataków
    Świat

    Ewakuowani z Mariupola opisują horror rosyjskich ataków

    19 marca, 2022Brak komentarzy6 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Ewakuowani z Mariupola opisują horror rosyjskich ataków
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Niektóre rodziny jeździły samochodami w pobliżu swoich domów, których przednie szyby były rozbite lub roztrzaskane siłą wybuchów. Samochód trafiony atakiem rakietowym wyglądał, jakby oparł się przeciwnościom, będąc w stanie się poruszać, jedna strona została całkowicie trafiona przez uderzenie.

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    Ale jedynym wyjściem było użycie pojazdów, wykorzystano wszystko, co mogło się poruszać. Niektórzy zostali wepchnięci do samochodu z ośmioma lub dziewięcioma osobami.

    Ich raporty dają wgląd w sytuację w mieście, które zostało odcięte od komunikacji na ponad dwa tygodnie.

    Uchodźcy opowiadali o tygodniach, które spędzili w piwnicach, mając niewiele do jedzenia, bez prądu i wody. Namalowali obraz miasta, które nie jest już w pełni kontrolowane przez siły ukraińskie, z rosyjskimi czołgami na ulicach.

    Mariupol, gdzie oblężone siły ukraińskie utrzymują się od tygodni, jest postrzegany jako kluczowy zasób strategiczny dla Rosji, połączenie lądowe z anektowanego Krymu z obszarami wschodniej Ukrainy będącymi w posiadaniu separatystów wspieranych przez Rosję. A mieszkańcy obawiają się, że Putin rzuci na nią całą swoją siłę ognia.

    „To jak horror. Tam nic nie ma,” powiedziała Oksana, która spacerowała z trzema synami, siostrą, szwagrem i dwiema siostrzenicami. „Wszystko jest bombardowane, wszystkie ulice są bombardowane. Nie mogliśmy nawet normalnie wyjechać. Dużo jeździliśmy w kółko, aż znaleźliśmy trasę”.

    24 lutego, pierwszego dnia wojny, Oksana uciekła ze swojego domu na obrzeżach miasta do pobliskiego domu przyjaciela, aby uciec przed nalotami bombowymi na przedmieściach.

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    37-latka, która przemawiała pod warunkiem, że jej nazwisko nie zostanie ujawnione w celu ochrony pozostawionych krewnych, powiedziała, że ​​rosyjskie czołgi były zaparkowane w środę obok domu, w którym schroniły się.

    „Poprosiliśmy ich, aby zabrali ją ze sobą” – powiedziała. „Napisaliśmy na naszych domach, tu są dzieci, tu ludzie. Ale nie zrobili tego.”

    READ  Kryzys graniczny między Białorusią a Polską: rodziny mierzą się z gorzką nocą bez domu

    Powiedziała, że ​​czołgi strzelały całą noc. Siła ostrzału wstrząsnęła domem.

    Według członków rodziny, rosyjscy żołnierze weszli do domu, aby sprawdzić dokumenty i poprosili ich o oznaczenie swoich samochodów białymi flagami, gdy wyjdą z domu, aby pokazać, że są cywilami. Gdy wyjeżdżali z miasta, powiedzieli, że nie widzieli żadnych sił ukraińskich.

    Podążyli drogą bezpośrednią, a nie uzgodnionym korytarzem przez miasto Berdiańsk na zachód od miasta, ponieważ nie mogli nawigować tą trasą. Powiedzieli, że żołnierze na większości rosyjskich punktów kontrolnych byli przyjaźni, a niektórzy rozdawali ciastka i inne słodycze, gdy wychodzili z miasta.

    Jednak w punkcie kontrolnym rosyjscy żołnierze walczyli z wiadomością na telefon swojego szwagra opisującą zniszczenia w wiosce pod Mariupolem. Powiedzieli, że żołnierze wypchnęli go z pojazdu z pistoletem przyłożonym do głowy.

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    „Zdjęli go, a potem usłyszeliśmy tylko jeden strzał” – powiedziała Oksana. „Myśleliśmy, że to jest to. Kiedy go zobaczyliśmy, płakaliśmy ze szczęścia”.

    Zaliczyli się do szczęśliwców: dom, w którym się schronili, znajdował się w pobliżu studni, więc mieli zapas wody. I nie zabrakło im zapasów, chociaż ograniczyli posiłki z trzech do dwóch, a potem do jednego.

    Oksanas Siostra Olya, lat 41, powiedziała, że ​​otrząsnęła się z ulgi i płakała, kiedy w końcu zobaczyła siły ukraińskie zbliżając się do Zaporoża.

    Petro Andryushchenko, doradca urzędu burmistrza Mariupola, potwierdził, że w mieście były rosyjskie czołgi. „Trudno powiedzieć, kto nad czym kontroluje” – powiedział. „Mariupol to pole bitwy. Ale wciąż bronimy miasta i nie poddajemy się.”

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    Powiedział, że linia frontu jest teraz w centrum miasta, w pobliżu teatru, w którym mieszkają setki cywilów, który został zbombardowany przez siły rosyjskie w czwartek.

    Około 100 osób wyszło żywych z bombardowania teatru, powiedział Andryushchenko. Starsza kobieta została poważnie ranna i zabrana do szpitala. Andryushchenko powiedział, że w momencie ataku w budynku znajdowało się od 800 do 1000 osób. Niektóre raporty podają, że w teatrze wciąż brakuje 1300 osób.

    READ  Niemcy: Tylko dwa zgony z powodu koronawirusa

    Walki utrudniają akcje ratunkowe, powiedział Andryszczenko.

    „Nie wiemy, ile osób jest pod gruzami” – powiedział.

    41-letnia Maryna Selkova powiedziała, że ​​dom, w którym się ukrywała, w pobliżu teatru i uniwersytetu w centrum miasta, był na linii frontu już w środę wieczorem. Mogła zobaczyć członków batalionu Azow, skrajnie prawicowej milicji, która stanowi duży kontyngent ukraińskich oddziałów frontowych miasta.

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    „Nasz dom się trząsł” – powiedziała, a jej 11-letni syn uczepił się jej szyi.

    Powiedziała, że ​​kilka razy próbowali uciekać, ale walki były zbyt zaciekłe. „Wyjście było takie przerażające, wszystko eksplodowało. Wróciliśmy do piwnicy i spróbowaliśmy ponownie później”.

    W końcu uciekli w czwartek rano. „Teatr był już zbombardowany, kiedy wyjeżdżaliśmy” – powiedziała. „Zrozumieliśmy wtedy, że nie mamy się gdzie schować”.

    Wielu spędziło noc w wiosce Tokmak, znajdującej się obecnie pod kontrolą Rosji, gdzie mieszkańcy otwierali swoje drzwi i gotowali dla nich posiłki. Niektórzy przybyli ranni w wyniku eksplozji.

    Denys, lat 37, pił herbatę i jadł naleśniki upieczone na ogniu na drewnie, kiedy w czwartek w jego ogródek wybuchła eksplozja. „To było tak, jakby coś eksplodowało mi między uszami” – powiedział. Bok jego ucha jest pocięty i spuchnięty od latającego szkła.

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    Jego rodzina uciekła pierwszego dnia wojny, kiedy było to jeszcze możliwe, ale eksplozja skłoniła go do ucieczki.

    Niektórzy mówią, że chcą opuścić kraj, ale niewielu miało jakieś konkretne plany. Odczuli ulgę, że wyszli z tego żywi.

    „Nigdy nie sądziłem, że będę żyć z czymś takim w XXI wieku”, mówi Selkova, księgowa. „Teraz musimy zacząć wszystko od nowa”.

    Ponieważ pojazdy są jedynym sposobem ucieczki, rodziny zapraszają do środka jak najwięcej osób. Dziewięciu członków dalszej rodziny Aleksieja Własowa i Alesi Własowej upchnęło się w jednym starzejącym się Fordzie Mondeo, by uciec. Zapakowali kota i dwie gitary ich 21-letniego syna, jedną akustyczną, a drugą elektryczną, między tobołki na dachu.

    READ  Ukraina. Katastrofa samolotu An-26 ukraińskich sił zbrojnych. Konto przetrwania

    Historia toczy się dalej pod reklamą

    Chcieli odebrać 83-letnią babcię Alesi, ale pojechali do jej domu i nie mogli jej znaleźć. Nie było czasu na polowanie.

    Rodziny powiedziały, że rosyjscy żołnierze na posterunkach kazali im usunąć wszystkie zdjęcia zniszczenia w Mariupolu. Wielu to zrobiło, ale Aleksiej i Aleysa postanowili zaryzykować zatrzymanie swoich, dzieląc się zdjęciami wybitych okien ich rodzinnego domu i posiłków w ciemności.

    35-letni Aleksiej odważyłby się codziennie jeździć po mieście w poszukiwaniu jedzenia. Niektóre rodziny twierdziły, że aby przetrwać, zajęły się grabieżą i handlem.

    Jej kuzynka Anastazja, lat 25, od pięciu lat służy w ukraińskim wojsku. Sapnęła, gdy wyciągnęła telefon do wiadomości wideo, która przedstawiała flagę wspieranych przez Rosję separatystów zawieszonych na szczycie budynku administracyjnego na lewym brzegu miasta, który był przedmiotem jednych z najcięższych bombardowań.

    „To nie peryferia, to miasto” – powiedziała. „Nawet jeśli stracą miasto, odzyskamy je”.

    Adam Mickiewicz

    Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleUE prawdopodobnie zatwierdzi plan naprawy Polski, ale pieniądze przyjdą później | WKZO | Wszystko Kalamazoo
    Next Article Nintendo przedstawia nadchodzące wydania N64 w najnowszym „Switch Online + Expansion Pack – Overview Trailer”.

    Related Posts

    Izrael atakuje dowódcę Hezbollahu w Bejrucie po śmiertelnym ataku na Wzgórzach Golan

    30 lipca, 2024

    Dwoje dzieci zginęło, 11 osób zostało rannych w „brutalnym” ataku nożem podczas imprezy tanecznej w Wielkiej Brytanii, 17-latek aresztowany

    30 lipca, 2024

    Atak nożem w Southport: dwoje dzieci zginęło, a dziewięć zostało rannych podczas warsztatów tanecznych

    30 lipca, 2024

    Nowy minister finansów Wielkiej Brytanii rezygnuje z projektów cięć kosztów i potwierdza porozumienie mające zakończyć strajk lekarzy

    29 lipca, 2024

    Tysiące na Ukrainie oddają cześć poległym żołnierzom i wzywają rząd do uwolnienia więźniów

    29 lipca, 2024

    USA w „trwających rozmowach” z Izraelem i Libanem po ataku rakietowym

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.