Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Sport»Żużel. Marek Grzyb: Prezydent Włókniarza sam przygotował ten los. Mam apel do trenera Cieślaka [WYWIAD]
    Sport

    Żużel. Marek Grzyb: Prezydent Włókniarza sam przygotował ten los. Mam apel do trenera Cieślaka [WYWIAD]

    26 sierpnia, 2020Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Żużel.  Marek Grzyb: Prezydent Włókniarza sam przygotował ten los.  Mam apel do trenera Cieślaka [WYWIAD]
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email
    – Czasami lepiej kupić lustro i spojrzeć na nie. Prezydent Włókniarza wolał szukać winnych w całej Polsce, a jego kłamstwa zostały zdemaskowane. Wyrok KOL jest w stu procentach słuszny – komentuje prezes Moich Bermudów Stali Marek Grzyb.

    Jarosław Galewski

    Jarosław Galewski
    26 sierpnia 2020 13:45

    Marek Grzyb

    WP SportoweFakty / Dawid Lis / Na zdjęciu: Marek Grzyb

    Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Rozumiem, że z satysfakcją otrzymałeś decyzję KOL-a w sprawie meczu Eltrox Włókniarz – My Bermuda Stal?

    Marek Grzyb, Prezes Moje Bermudy Stali Gorzów: Trudno mówić o satysfakcji. Powiedziałbym, że szanuję decyzję KOL. Wydaje mi się to w stu procentach poprawne. Przyzwyczaiłem się do tego, że w tym roku najwięcej mówiło się o grach Stali i Włókniarza. Słyszałem nawet ostatnio żart, że nie byliśmy w piątek, ale nasze dwa spotkania odbyły się później w tym samym roku.

    Niektórzy mówią, że decyzje KOL-u nie mają żadnych konsekwencji i pytają, dlaczego w Gorzowie nie było żadnej straty, kiedy był w Częstochowie.

    Odpowiadam, że tych dwóch kwestii nie można łączyć. W Gorzowie mieliśmy okazję. W wyniku pożaru powtórzono mecz. Celowo ingerowaliśmy w Michała Świącika w Częstochowie. To niesamowite, bo zrobił to ktoś, kto jest na żużlu od wielu lat. Teraz, jako dorosły, musi stawić czoła konsekwencjom swoich czynów. Szkoda tylko, że wszędzie szukał winnych. Zarzucał trenerowi Markowi Cieślakowi, a częstochowianie też nie pochlebiali mi zbytnio. Było wiele manewrów faktów, ale okazało się, że Michał kłamie i został zdemaskowany. W rzeczywistości miał swój własny los, z którym musi się teraz zmierzyć. Poszukiwanie winnych w całej Polsce to jego błąd. Czasami lepiej kupić lustro i spojrzeć na nie.

    ZOBACZ WIDEO Żużel. Płaci podatki, dlatego otrzymał dziką kartę

    W sezon 2020 wkroczyłeś jako przyjaciel Michała Świącika. Rozumiem, że teraz nie ma już znaczenia?

    READ  Za nami połowa mistrzostw świata w lataniu. Polska w rolach drugoplanowych

    Wszystkie te wydarzenia nie wpływają na mój stosunek do Częstochowy i jej mieszkańców. To sport i ze sobą konkurujemy. Najważniejsze, żeby do wszystkiego podejść z pewnej odległości. Prawda jest taka, że ​​prędzej czy później życie sprawdzi fakty. W przypadku Stali Gorzów stało się to nieco później.

    O czym teraz mówisz

    Gdy zapaliła się rozdzielnica w Gorzowie, częstochowska strona spodziewała się, że sędzia zgodzi się na przegraną. Dopiero później umiejętnie bawili się faktami, obracali kocim ogonem i zaczęli mówić o powtarzalności i duchu sportu. Korzystając z okazji, chciałbym poprosić trenera Cieślaka o zabranie głosu. Niech opowie wszystkim fanom krok po kroku, co wydarzyło się w parku maszynowym. Gasząc pożar Włókniarz odmierzył nasz czas i dodatkowo zasugerował, że nie mamy agregatów, co było całkowicie błędne. Dopiero później całkowicie zmienili front i rozmawiali o powtórzeniu. To wszystko wydarzyło się w moje urodziny, na które zaproszono częstochowską imprezę. Dlatego apeluję do trenera Cieślaka, ponieważ wybiórcza prezentacja faktów doprowadziła do wielu nieprzychylnych mnie opinii. A potem mieliśmy do czynienia z manewrowaniem Włókniarzem.

    Łukasz Banaś, radny miasta Częstochowy, który wspiera częstochowski klub, powiedział niedawno, że mecz Włókniarza ze Stalą należy powtórzyć, dodając, że lekcja na przyszłość jest taka, że ​​nie warto mówić innym swojej. Okazać serce jak Prezydent Świącik. To była wskazówka w twoim kierunku.

    Nie było go wtedy w maszynie i zanim zacznie mówić o mnie, powinien zapoznać się z faktami. Myślę, że to śmieszne oceniać ludzi, którzy nie znają tematu.

    KOL ukarał Cię również za mówienie o drukarni. Musisz zapłacić grzywnę w wysokości 10 000 zł.

    Nadal uważam, że drukowanie to miłe słowo. Szkoda, że ​​wolność słowa została opodatkowana, ale nie mam zamiaru omawiać orzeczenia. Biorę to na klatkę piersiową.

    READ  West Ham pozyskał reprezentantkę Polski Kingę Szemik

    Finał opowieści jest wtedy, gdy Stal zdobywa kolejne trzy punkty, wskakuje na czwarte miejsce na stole i ma szansę na grę. A do niedawna nie chciał w ogóle stawiać takiej bramki przed drużyną.

    Byłbym szalony, gdybym nie widział okazji, która teraz otwiera się przed zespołem. Jednak przed każdym meczem powtórzę to, co powiem graczom – zrelaksuj się, uśmiechnij i wykonamy swoją pracę. Stal pracuje obecnie z luzem. Nie ma na nas presji. Po drodze podejmujemy racjonalne decyzje, które podejmujemy wspólnie z trenerem i zawodnikami. Atmosfera jest rodzinna i domowa. Przyspieszamy z gry do gry.

    Ale przyznasz, że dogrywka po takim sezonie byłaby czymś.

    To byłaby opowieść na piękny film. Cieszyłem się, że odbiło się od ziemi. Kiedy po raz pierwszy wygraliśmy, nie spodziewałem się, że skoczymy tak wysoko. Taki scenariusz nie pojawił się w mojej głowie nawet w najpiękniejszych snach. Teraz w końcu mamy szczęście, którego wcześniej nie było, bo cały czas byliśmy pod górę. Przecież Stal Gorzów to prawdziwy zespół i nie odpuszczamy. Mogę to obiecać.

    Zobacz też:
    Markuszewski: Trudno będzie znaleźć następcę Łaguty
    Karol Żupiński zbiera pieniądze

    Zgadzasz się z Markiem Grzybem?


    Zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

    Zgłoś błąd

    WP SportoweFakty

    Speedway My Bermuda Stal Gorzów Eltrox Włókniarz Częstochowa Polska Marek Cieślak Michał Świącik PGE Ekstraliga Częstochowa Gorzów Wielkopolski Jarosław Galewski Marek Grzyb

    Zofia Nałkowska

    Zofia Nałkowska jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu tematów ważnych dla czytelników w sposób jasny, przejrzysty i przystępny.

    READ  15 miejscowych studentów nominowanych do akademii wojskowych | Wiadomości, sport, praca
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleAsus Zenfone 7 dodaje trzeci obiektyw do swojego przyzwoitego aparatu z klapką
    Next Article Zaktualizowane wytyczne CDC mówią teraz, że osoby narażone na koronawirusa mogą nie wymagać badań

    Related Posts

    Szef olimpijski: Polska celuje w 16 medali na igrzyskach w Paryżu

    29 lipca, 2024

    Pełna energii Austria wygrywa i sprawia, że ​​Polska Lewandowskiego będzie pierwszą drużyną, która odpadnie z Euro 2024 | KLRT

    29 lipca, 2024

    Polski duet wykorzystuje swoje niezwykłe wyjazdy sportowe

    28 lipca, 2024

    Kontuzjowany polski napastnik Robert Lewandowski nie wystąpi w meczu otwarcia Euro 2024

    23 lipca, 2024

    Trener Polski Probierz jest przekonany, że Lewandowski zagra na Mistrzostwach Europy

    23 lipca, 2024

    Pełna energii Austria wygrywa i sprawia, że ​​Polska Lewandowskiego jest pierwszą drużyną, która odpadnie z Euro 2024 – WWLP

    21 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.