Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Nauka»VOO/BOLERO/ELSA CANASTA w Operze Wrocławskiej
    Nauka

    VOO/BOLERO/ELSA CANASTA w Operze Wrocławskiej

    30 marca, 2023Brak komentarzy3 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    VOO/BOLERO/ELSA CANASTA w Operze Wrocławskiej
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Lot, Bolero, To jest Elsa Kanastra są pełne emocji, wielkich ruchów i różnorodności, która poruszy Cię do głębi.

    Zacznijmy od Lotu Małgorzaty Dzierzon (dyrektorki Baletu Opery Wrocławskiej). Najmłodsza produkcja 2016 roku prowadzi nas przez świat przemian i migracji, a oglądanie tej choreografii przez kolejne minuty było niezwykłym przeżyciem. To niekończący się ruch, który przechodzi od tancerza do tancerza, od ciała do ciała z fantastyczną siłą i ciągłością. Zauważyliśmy wiele dualizmów, ciało do ciała, ciało do ciała, ciało do cienia, ciało do scenografii, scenografia do przestrzeni, przestrzeń do muzyki i muzyka do ciała. Wygląda niesamowicie. Jest jeszcze lepiej. Kolory i światła są w doskonałej harmonii z ruchami. Wszystko płynie. Czy znasz zabawkę Kalejdoskop? Patrzysz na niego i poruszasz nim, gdy jeden obraz zmienia się w inny. Taki jest cel tego występu. Cięcie i zmiana, ale ruch jest kontynuacją poprzedniego. To absolutnie hipnotyzujące.

    Jedyną stałą jest zmiana.

    Po drugie, najkrótszy i najstarszy utwór to Bolero, ale mimo że ma już 25 lat, sprawia wrażenie współczesnego show. Gra światłem, kolorami i ciałem jako komponentem jest niezwykła. Choreograf Meryl Tankard przygotowała niezapomniane show. Każdy element jest tak rygorystyczny, ostry i wyraźny. Światła, kolory i ciała tancerzy. Nie widzimy ich twarzy, tylko cienie i ruchy przypominające składanie i rozkładanie sprężynowców, które w pewnym momencie zamieniają się w senną ucieczkę, etniczne motywy, rozkładające się wachlarze mieszają się z bykami, biegnące postacie, które zmieniają rozmiary i zamiary. Regnis Lansac dodał odrobinę wizualizacji, lokalny klimat Lyonu i jego ruchu, rzek i atmosfery. Ten widok jest niesamowity iw ciągu tych 15 minut (nadal nie mogę uwierzyć, że są takie krótkie) zamieniłbyś się w inną przestrzeń i czas, gdzie przestrzeń i czas nie istnieją. Jest intensywny, pełen pasji, a esencję ruchu czujesz na każdym kroku.

    READ  Trendy na rynku handlu detalicznego w Polsce | Raporty | SKUPIĆ SIĘ NA BIZNESIE

    Ostatnim, ale nie najmniej ważnym jest Elsa Kanastra autorstwa Javiera De Frutosa. Początek historii jest taki: amerykański artysta chciał zachęcić zespół baletowy Diagilewa do współpracy, płacąc rachunek za hotel (którego nie mogli zapłacić) i zmuszając ich do tańca w jego domu. Pomysł współpracy nie spodobał się jednak managerowi, a muzyk Cole Porter nigdy nie dokończył partytury, ale 100 lat później mamy nową wersję tej wizji! Choreograf przenosi nas w inne miejsce, a przy akompaniamencie śpiewu przenosi nas przez energetyczne chwile nie tylko muzycznie, ale i fizycznie. Ciągłe poruszenie i interakcje między tancerzami tworzą obraz, w którym brakuje jedynie papierosowego dymu. Silne interakcje między uczestnikami tego wiru sprawiają, że wygląda to na bardzo spójny obraz (pomimo kilku silnych interakcji w grupie). Poza tym, proszę państwa, skakanie po schodach nigdy nie wyglądało lepiej. To absolutnie niesamowite widzieć tę mieszankę ruchów i zachowań. Jest wszystko, miłość, oddanie, odrzucenie, zazdrość, niezadowolenie i czysta energia.

    Wszystkie prace prezentowane są po raz pierwszy w Polsce. Ich wspólnym mianownikiem jest niezwykłe podejście do wrażliwości na kolor, przestrzeń, ale i sam ruch. W każdym utworze znajdziemy coś innego, co nas zaskoczy i poruszy, odmienne pochodzenie, bagaż kulturowy twórców oferują doświadczenia wymykające się standardowej ocenie.

    Nie można odrzucić tego wyjątkowego zaproszenia do poznania innego punktu widzenia na balet w czasie iw różnych krajach.

    zdjęcie Bartłomiej Dębicki/FRU Media/mat. teatr

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    READ  Archeolodzy znaleźli 500-letnią grę planszową wyrzeźbioną w ruinach polskiego zamku – Ars Technica
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleBokserski turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Polsce „absolutnie posuwa się do przodu” – mówi rzecznik MKOl
    Next Article Anna Winger w swoim nowym programie, życie po „Unorthodox” – The Forward

    Related Posts

    Wizyta szefa NASA w Polskiej Agencji Kosmicznej – POLSA

    30 lipca, 2024

    Polscy badacze badają, ile pestycydów spożywamy wraz z owocami

    30 lipca, 2024

    Pakistańsko-Polska Konferencja Naukowa „Stosunki Pakistan-Polska: wyzwania i szanse w zmieniającym się świecie” – Polska w Pakistanie

    30 lipca, 2024

    Polski naukowiec stawia sobie za cel walkę ze skażeniem Bałtyku

    29 lipca, 2024

    Rośnie liczba studentów zagranicznych w Polsce – wynika z nowego raportu

    29 lipca, 2024

    PPG przyznaje nagrody edukacyjne STEM uczniom szkół w Polsce

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.