Connect with us

Najważniejsze wiadomości

Tysiące polskich górników protestuje przeciwko przejściu kraju na odnawialne źródła energii, potencjalnej utracie miejsc pracy

Published

on

Tysiące polskich pracowników górnictwa i elektrowni wyszło w środę na ulice Warszawy, aby zaprotestować przeciwko przejściu powiatu na energię odnawialną Unia Europejska Nakaz sądowy o natychmiastowym zamknięciu kopalni.

Protestujący stwierdzili również, że relokacja węgla przez Polskę zagrozi bezpieczeństwu narodowemu i zwiększy zależność kraju od importu paliw i energii elektrycznej z Niemiec i Rosji. – Ryzykujemy utratę suwerenności energetycznej, jeśli zamkniemy kopalnie, elektrownie i będziemy zmuszeni do importu energii elektrycznej – powiedział Krzysztof Gonerski, szef grupy związkowej Solidarno w spółce energetycznej ENEA w Gorzowie Wielkopolskim.

We wtorek urzędnicy z województwa łódzkiego i koncernu energetycznego PGE zapowiedzieli, że największa w Europie elektrownia na węgiel brunatny w Bełchatowie zostanie zamknięta w latach 2030-2036, a jej kopalnia zostanie zamknięta w 2038 roku. Chociaż przeprowadzkę świętowali ekolodzy, kopalnia jest największym pracodawcą w regionie, zatrudniającym około 10 000 pracowników.

25 maja w pobliżu kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Bogatyni można zobaczyć wieże chłodnicze elektrowni węglowej. Najwyższy europejski sąd nakazał natychmiastowe zamknięcie polskiej kopalni węgla przy granicy z Czechami i Niemcami.
Gabriel Kuchta / Getty Images

Więcej informacji z Associated Press znajdziesz poniżej:

Gonerski powiedział, że energia wiatrowa i słoneczna nie wystarczą do zastąpienia węgla, a jedyną realną opcją jest energia jądrowa.

„Ale Niemcy już teraz mówią, że nie pozwolą na budowę elektrowni jądrowej w pobliżu swojej granicy, więc musimy importować drogą energię z Niemiec, z Francji” – powiedział Gonerski.

On to powiedział MNIE rządzą „ekoterroryści”, którzy nie są tak naprawdę świadomi sytuacji.

Protestujący zostawili petycje w biurze Komisji Europejskiej w Warszawie i niektórych ministerstwach, ale nie zostali wpuszczeni do gabinetu premiera i umieścili kopię na drzwiach.

Oskarżają prawicowy rząd o podporządkowanie się żądaniom UE i ustalenie harmonogramu całkowitego zamknięcia kopalń do 2049 r. . Eksperci energetyczni twierdzą, że stanie się to znacznie wcześniej, bo polskie kopalnie są coraz głębsze i droższe, a wydobycie staje się nieopłacalne. Część użytkowników już teraz sprowadza tańszy węgiel, m.in. z Rosji.

READ  Green Genius widzi 154 MW nowych parków słonecznych w Polsce

Środowy protest został wywołany w zeszłym miesiącu nakazem sądu najwyższego UE, aby Polska natychmiast zaprzestała działalności w kopalni węgla brunatnego Turów, która zasila elektrownię Turów, która dostarcza około 7 proc. energii w Polsce. Orzeczenie było odpowiedzią na pozew sąsiednich Czech, że kopalnia odprowadza wodę z przygranicznych wsi.

Polska nie zatrzymała kopalni Turów, należącej do państwowego koncernu energetycznego PGE, ponieważ wpłynęłoby to na zaopatrzenie w energię elektryczną ponad 2 mln gospodarstw domowych i miałoby negatywny wpływ na europejską sieć elektroenergetyczną. Twierdzi, że gdy sąd wydał decyzję wstępną, do czasu wydania pełnego orzeczenia, co może zająć wiele miesięcy, sąd nie miał pełnych informacji o sytuacji. Warszawa prowadzi intensywne rozmowy z Pragą w sprawie pozasądowego uregulowania sprawy.

„Nie wyobrażam sobie, że Turów zostanie zamknięty, to zbyt ważne w polskiej sieci” – powiedział Gonerski, podkreślając, że Czechy i Niemcy eksploatują kilka kopalń węgla brunatnego na tym samym terenie.

Polska dawniej opalana węglem poczyniła postępy w wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii.

Spośród ponad 70 kopalń węgla i prawie 400 000 górników w 1990 roku, obecnie ma około 20 kopalń i mniej niż 80 000 górników i planuje dalsze cięcia. Jednocześnie w ciągu ostatnich dwóch lat energetyka słoneczna przeżywa rozkwit dzięki dotacjom państwowym i lokalnym, a energetyka wiatrowa rozwija się pomimo nowych barier prawnych. o . Elektrownia jądrowa ma zostać uruchomiona do 2035 r., ale kluczowe decyzje dotyczące technologii, partnerstwa i finansowania wciąż czekają.

Mimo to Polska nieustannie negocjuje własne warunki i harmonogramy wycofywania węgla, a UE i organizacje ekologiczne twierdzą, że zmiany są zbyt powolne, a plany niewystarczająco ambitne, aby zrealizować cele bloku w zakresie redukcji gazów cieplarnianych.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *