Connect with us

Świat

Rishi Sunak obiecuje zwiększyć wydatki Wielkiej Brytanii na obronę do 2,5% PKB do 2030 roku

Published

on

Rishi Sunak obiecuje zwiększyć wydatki Wielkiej Brytanii na obronę do 2,5% PKB do 2030 roku
  • Autorzy: Paul Seddon i Jonathan Beale
  • wiadomości BBC

podpis wideo, Obejrzyj: Świat jest najbardziej niebezpieczny od zakończenia zimnej wojny, mówi Sunak

Rishi Sunak obiecał dodatkowe miliardy na obronę, aby przeciwdziałać zagrożeniom ze strony „osi państw autorytarnych”.

Premier powiedział, że wydatki Wielkiej Brytanii na wojsko wzrosną do 2030 r. do 2,5% dochodu narodowego, co potwierdza wcześniejsze zobowiązanie dotyczące wydatków.

Podkreślił, że Wielka Brytania „nie jest na krawędzi wojny”, ale stwierdził, że dodatkowe pieniądze postawią przemysł obronny kraju „na progu wojny”.

Jeśli pozwolą na to warunki ekonomiczne, Partia Pracy również zobowiąże się do osiągnięcia celu na poziomie 2,5%.

Ogłaszając swoje oświadczenie obronne podczas wizyty w Polsce, Sunak powiedział, że Wielka Brytania stoi w obliczu najniebezpieczniejszego środowiska międzynarodowego od czasów zimnej wojny między Zachodem a byłym Związkiem Radzieckim.

Inwestycja jest potrzebna, ponieważ Wielka Brytania stoi przed „osią państw autorytarnych o innych wartościach niż nasze”, w tym Rosją, Iranem, Koreą Północną i Chinami – stwierdził.

Kraje te – argumentował – wykazują „nową asertywność” i coraz bardziej współpracują.

Stanowi znaczny wzrost wydatków Wielkiej Brytanii na obronę, ale nie spowoduje zmiany wielkości brytyjskich sił zbrojnych ani odwrócenia cięć w liczebności armii.

Drogie programy

Według źródeł obronnych umożliwi to Wielkiej Brytanii gromadzenie własnych zapasów amunicji, zwłaszcza pocisków artyleryjskich i rakiet.

Jedna z lekcji płynących z wojny na Ukrainie jest taka, że ​​większość krajów NATO zostałaby zniszczona bardzo szybko, gdyby brała udział w wojnie.

Dodatkowe fundusze pomogą także w finansowaniu bieżących programów Ministerstwa Obrony, takich jak zamawianie nowych fregat, rozwój nowego samolotu myśliwskiego i modernizacja brytyjskich systemów broni nuklearnej.

Programy te okazują się bardzo kosztowne, a Departament Obrony z trudem wiąże koniec z końcem przy użyciu istniejących zasobów.

Jednak ten dodatkowy zastrzyk gotówki w okresie poprzedzającym wybory parlamentarne ma niewątpliwie także wymiar polityczny.

Nie było wyraźnej różnicy między Partią Pracy a Konserwatystami w wydatkach na obronę. Obydwa zobowiązały się do przeznaczenia 2,5% PKB, jeśli pozwoli na to gospodarka.

Konserwatyści wyznaczyli już konkretną datę, choć nie ma gwarancji, że utrzymają się u władzy.

Downing Street twierdzi, że wydatki w ramach planu będą stopniowo rosnąć w ciągu najbliższych sześciu lat, aby osiągnąć 87,1 miliarda funtów do 2030 roku, czyli o 23 miliardy funtów więcej niż tegoroczny budżet.

Zapytana, w jaki sposób badania będą finansowane, rzeczniczka Sunaka wskazała reporterom, że do 2029 r. zostaną zaoszczędzone 2,8 miliarda funtów dzięki planom ograniczenia liczby urzędników służby cywilnej i wcześniej ogłoszonemu wzrostowi wydatków na badania o 2 miliardy funtów.

W dokumencie informacyjnym przekazanym dziennikarzom wraz z planem stwierdzono, że nie spowoduje to zwiększenia zadłużenia, ale nie wskazano konkretnych źródeł dodatkowych dochodów.

Ben Zaranko, ekonomista z think tanku Instytutu Studiów Fiskalnych, powiedział, że oznacza to, że dodatkowe wydatki będą pochodzić z cięć w departamentach o niechronionych budżetach.

Były sekretarz obrony Ben Wallace powiedział również, że według niego dodatkowe pieniądze będą pochodzić z „zmiany priorytetów tortu”.

W rozmowie z programem premierowym BBC Radio 4 powiedział, że premier powiedział mu wcześniej, że zdecydował, że wydatki na obronę będą priorytetem przed „niektórymi innymi zobowiązaniami, które, jak sądziliśmy, podejmiemy podczas wyborów”. nie wchodzić”.

Sekretarz obrony Partii Pracy, John Healey, powiedział, że partia chce „w pełni finansowanego planu”, aby osiągnąć ten poziom, ale stwierdził, że torysi „raz po raz pokazali, że nie można im ufać w obronie”.

Powiedział, że Partia Pracy dokona przeglądu zasobów sił zbrojnych w ciągu roku od objęcia urzędu, jeśli wygra wybory powszechne pod koniec tego roku.

Sunak powiedział, że jego nowy cel na poziomie 2,5% może wyznaczyć „nowy punkt odniesienia” dla NATO, którego cel, zgodnie z którym jego członkowie przeznaczają 2% PKB na obronę, ma już dziesięć lat.

W ubiegłym roku Wielka Brytania wydała na obronę 2,07% PKB. według informacji NATOale szacuje się, że w tym roku wyda 2,3%, łącznie ze środkami przekazanymi Ukrainie.

Pod względem udziału w gospodarce Polska wydała najwięcej w NATO, wynosząc 3,9% PKB – ponad dwukrotnie więcej niż wydała w 2022 r.

Stany Zjednoczone zajęły drugie miejsce z wynikiem 3,5%, mimo że ogólnie wydają najwięcej pieniędzy.

Oświadczenie nadeszło po tym, jak Sunak potwierdził, że Wielka Brytania przekaże w tym roku Ukrainie dodatkowe 500 milionów funtów, oprócz już przekazanych 2,5 miliarda funtów.

Dodał, że Wielka Brytania może w dalszym ciągu zapewniać Ukrainie „co najmniej obecny poziom wsparcia wojskowego na każdy wymagany rok”.

Presja na wydawanie pieniędzy

Od marcowego budżetu, który nie przewidywał dodatkowych środków dla MON, rząd znajduje się pod presją zwiększenia wydatków na obronność.

Konserwatywni parlamentarzyści apelowali o więcej, podczas gdy w zeszłym miesiącu dwóch ministrów publicznie nalegało na zwiększenie wydatków.

Nowe zobowiązanie odzwierciedla zobowiązanie byłego premiera Borisa Johnsona, który obiecał w 2022 r. zwiększyć wydatki do 2,5% PKB do końca dekady.

Sunak nie przedstawił ponownie tego celu podczas swojej nieudanej próby objęcia przywództwa torysów w tym roku, zobowiązując się jedynie do osiągnięcia przez NATO minimum 2%.

Wcześniej obiecał osiągnięcie tego poziomu w bliżej nieokreślonym momencie w przyszłości, gdy pozwolą na to warunki ekonomiczne.

NATO nawołuje także swoich członków do większych wydatków. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg, przemawiając wraz z Sunakiem, powiedział, że Wielka Brytania „świeci przykładem”.

W zeszłym miesiącu parlamentarzyści z Komisji Rachunków Publicznych ostrzegli, że rząd nie ma „wiarygodnego planu” finansowania Ministerstwa Obrony.

W zeszłym roku Krajowy Urząd Kontroli stwierdził, że Ministerstwo Obrony stoi w obliczu czarnej dziury finansowej o wartości 16,9 miliarda funtów – pomimo zastrzyku gotówki o wartości 46,3 miliarda funtów w ciągu następnej dekady.

READ  Palestyńscy napastnicy strzelają do izraelskiego ochroniarza na Zachodnim Brzegu
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *