Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Najważniejsze wiadomości»opinia | Opuściłem Ukrainę 20 lat temu. Ale nigdy nie opuścił M
    Najważniejsze wiadomości

    opinia | Opuściłem Ukrainę 20 lat temu. Ale nigdy nie opuścił M

    8 marca, 2022Brak komentarzy3 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    opinia |  Opuściłem Ukrainę 20 lat temu.  Ale nigdy nie opuścił M
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Urodziłem się we Lwowie w 1978 roku. Jeszcze w Związku Radzieckim miasto należało do Polski przez około 400 lat i było miejscem, w którym żyli obok siebie Polacy, Ukraińcy, Żydzi i Ormianie. Dorastając, byłem zanurzony w tej tożsamości z pogranicza, myśląc, że istnieję na skrzyżowaniu kultur, nigdy w pełni nie oddany nikomu. Kiedy rozpadał się Związek Radziecki, nie bardzo interesowałem się nowym państwem ukraińskim. Zamiast tego tęskniłem za Paryżem, Rzymem i Madrytem z ich kościołami i muzeami, nawet jeśli oznaczało to głodowanie, spanie w parkach i autostop.

    Po podróżach chciałem gdzieś się osiedlić – i wybrałem Polskę, aby spełnić marzenie mojej babci o zamieszkaniu na wsi. Nawet nie nazwałem tego emigracją: w końcu moje rodzinne miasto było oddalone o jakieś 300 kilometrów. Jednak po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku, łatwa do przekroczenia granica między tymi dwoma krajami została owinięta drutem kolczastym. Aby dostać się do kraju, Ukraińcy musieli czekać w specjalnej kolejce, znacznie dłużej niż obywatele UE.

    Zacząłem marzyć o zniesieniu granicy. Na przykład, gdyby Ukraina przystąpiła do Unii Europejskiej, mogłabym wznowić swoją tożsamość pogranicza – i wszystko mogłoby wyglądać trochę jak w II Rzeczypospolitej, międzywojennym państwie, w którym obok siebie żyli Polacy, Ukraińcy i inne narodowości. Oczywiście nie było to sielankowe: państwo polskie było surowe dla mniejszości, a Ukraińcy, którzy chcieli uczyć się we własnym języku lub praktykować swoją religię, byli gnębieni. Między Ukrainą a Polską nadal istnieje wiele „obszarów zakazanych”.

    W tamtym czasie nie widziałem siebie jako Ukraińca. Pochodziłem ze Lwowa, mówiłem po rosyjsku, polsku i ukraińsku, mieszkałem w Polsce: to mi się wydawało wystarczające. Ale kiedy śniło mi się, że granica między nami spada, pomarańczowa rewolucja – seria protestów, które wyrażały nie tylko opór Ukraińców wobec korupcji, ale także, co może głębsze, ich europejskie aspiracje – wybuchła na Ukrainie w 2004 roku. Po raz pierwszy w życiu znalazłem się na demonstracji solidarności w Krakowie z niebiesko-żółtą flagą. To był, jak powiedział mój przyjaciel, pomysł na moją ukraińską tożsamość.

    READ  Polska twierdzi, że Ukraina „może tylko marzyć” o przystąpieniu do UE bez porozumień w sprawie ekshumacji.

    Nie poszło dalej przez następne dziesięć lat. Mam krewnych i przyjaciół po obu stronach granicy i regularnie bywam tu i tam. Śledziłem wydarzenia na Ukrainie z daleka, jakbym był sceptycznie nastawiony do tego, co może oznaczać pełne zanurzenie. Znałem kilku wykształconych, utalentowanych młodych Ukraińców próbujących zbudować nowy kraj. Po kilku latach zostali złamani, wypaleni i gorzko rozczarowani pozornie niezwyciężonym zepsuciem. W międzyczasie kontynuowałem budowanie życia w Polsce. Wyszłam za mąż, urodziłam dzieci i pracowałam nad swoją pierwszą powieścią, częściowo inspirowaną kolorową rewolucją ukraińską.

    Olga Tokarczuk

    Olga Tokarczuk jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na przekazywaniu rzetelnych i użytecznych informacji, śledzeniu aktualnych wydarzeń oraz prezentowaniu historii ważnych dla czytelników w sposób jasny i przystępny.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleNowa wojna na Ukrainie: Zełenskij krytykuje rosyjski plan ewakuacji ludności cywilnej
    Next Article Aktualizacje na żywo: Rosja najeżdża Ukrainę

    Related Posts

    Gonçalo Feio nie obejmie Wieczystej Kraków. Portugalczyk miał odrzucić ofertę

    22 sierpnia, 2026

    Misiura odciska piętno na grze Motoru Lublin. Potrzebne są jednak wzmocnienia

    22 sierpnia, 2026

    Mistrzostwa Europy siatkarek: Węgry – Polska [RELACJA NA ŻYWO]

    22 sierpnia, 2026

    Twórcy „1670” o trzecim sezonie serialu: To historia o rozkładzie świata i kryzysie bohaterów

    6 sierpnia, 2026

    Aneta Zając zachwyciła podczas prezentacji ramówki Polsatu. Aktorka przyciągnęła uwagę na ściance

    6 sierpnia, 2026

    Antek Królikowski pojawił się na jesiennej ramówce Polsatu z Izabelą. Para przyciągnęła uwagę

    6 sierpnia, 2026
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.