Connect with us

Nauka

Zagrożony skarb bioróżnorodności

Published

on

Zatrzymując się w pobliżu gigantycznego dębu w największym zachowanym pierwotnym lesie w Europie, dziennikarz środowiskowy Adam Wajrak zatrzymuje się z podziwem. „Drzewa tutaj narodziły się, gdy Stany Zjednoczone jeszcze nie istniały, gdy nie wynaleziono jeszcze elektryczności” – powiedział dziennikarz, który 25 lat temu przeprowadził się do wioski w rozległym lesie białowieskim.

„To szokujące, że chroniliśmy 400-letnie zabytki, ale wyeliminowaliśmy żywe organizmy w tym samym wieku”.

Las przedzielony granicą polsko-białoruską to skarb bioróżnorodności i gigantyczny pochłaniacz dwutlenku węgla.

Stał się polem bitwy między ekologami, którzy chcą go chronić, a państwową agencją leśną, która chce go zebrać, a wieloma lokalnymi mieszkańcami, którzy lubią na nim żerować.

Lasy porastają ten obszar nieprzerwanie od około 12 tysięcy lat – mówi Bogdan Jaroszewicz, dyrektor jednostki naukowej Uniwersytetu Warszawskiego w Białowieży, malowniczej wiosce w większości drewnianych domów, która jest głównym punktem dostępu do lasu.

„Białowieża to gigantyczne laboratorium na świeżym powietrzu, które pozwala nam badać ewoluujące ekosystemy bez interwencji człowieka.

„To okno w przeszłość… z perspektywy przyszłości to bezcenna naturalna pula genetyczna” – powiedział.

Podczas gdy inne lasy w Europie zostały wycięte, aby zrobić miejsce pod uprawę, a następnie powróciły do ​​naturalnego wzrostu lub zostały przesadzone, Białowieża rosła dziko, praktycznie nietknięta.

Puszcza Białowieska zajmuje powierzchnię 1500 km² i jest rozcięta przez granicę polsko-białoruską.

Około 42 procent z nich znajduje się po stronie polskiej, a ponad jedna trzecia jest chroniona – w tym na liście dziedzictwa UNESCO – ale reszta jest zarządzana przez państwową agencję leśną i podlega wyrębowi.

Po stronie białoruskiej las jest w pełni chroniony.

zbiornik węgla

Idąc w głąb lasu, Wajrak zatrzymał się, by wyciągnąć kilka kosmyków włosów z pnia drzewa.

„Przechodził tu żubr” – powiedział Wajrak, który pracuje w „Gazecie Wyborczej”.

READ  Laurens ten Dam: Jakobsen osiąga punkt zwrotny w kwestii bezpieczeństwa pilota

Na żubry, kultowe zwierzę Polski, polowano od wieków i zniknęły z Białowieży, ich ostatniego siedliska w Europie, przed II wojną światową. Zostały ponownie wprowadzone przy użyciu okazów hodowanych w ogrodach zoologicznych.

Obecnie w puszczy bytuje około 715 żubrów – około połowy populacji żubrów w Polsce – oraz około 40 wilków i 15 rysi.

Łącznie w Białowieży występuje około 12 000 gatunków zwierząt – głównie bezkręgowców – i około 1000 gatunków roślin.

Niektóre dęby mają 6 m (20 stóp) obwodu i 40 m wysokości. Świerki mogą rosnąć jeszcze dalej – nawet do 50 m, co odpowiada 12-piętrowemu budynkowi.

W lesie martwe drzewa są równie ważne jak żywe.

„To, co odróżnia Białowieżę od lasów gospodarczych, to obfitość martwych drzew. Większość gatunków zwierząt jest z nimi związana. To siedlisko owadów, grzybów i porostów – mówi Adam Bohdan z organizacji pozarządowej Wild Poland.

Wajrak powiedział, że Europejczycy przyzwyczaili się do dobrze utrzymanych „pseudolasów”.

„Ale normą jest Białowieża – chaos, bałagan, zwalone drzewa gnijące i dające życie innym organizmom” – powiedział.

„Puszcza puszczy jest bardziej odporna na zmiany klimatyczne i stanowi najlepszy i najbardziej stabilny rezerwuar węgla”.

Łamanie przepisów dotyczących ochrony środowiska

W latach 2016-2019 plaga kornika drukarza doprowadziła do największego kryzysu w najnowszej historii Białowieży.

Państwowa Agencja Leśnictwa rozpoczęła w Białowieży poważną operację wyrębu w celu zwalczania rozprzestrzeniania się owadów uszkadzających drewno, rozgniewania ekologów i UE.

Aktywiści powiedzieli, że rząd chciał po prostu sprzedać więcej drewna.

Aby zapobiec wycince, przykuli się do drzew i sprzętu do pozyskiwania drewna.

Bohdan powiedział, że został zabrany z kombajnu przez urzędników, którzy przecięli mu uprząż nożem, przecinając mu skórę.

Według Bohdana wycięto ponad 700 ha, w tym wiele drzew sprzed ponad stu lat.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł przeciwko Polsce za łamanie prawa ochrony środowiska, a rząd zaprzestał logowania w 2018 roku.

READ  Niemcy, Francja i Korea Południowa zgłaszają największe przypadki na świecie; sprawdź pełną listę tutaj

nie loguję się

W październiku wznowiono w Białowieży ograniczone działania związane z wyrębem.

Bohdan powiedział, że wśród ściętych drzew znajdują się „duże dęby, które mają prawie 90 lat”, a władze wykorzystały „śmieszny pretekst, by zrobić miejsce na sadzenie innych dębów”.

Ekolodzy wezwali do zawieszenia wyrębu.

Ale Jarosław Krawczyk, rzecznik Państwowej Agencji Leśnictwa w pobliskim Białymstoku, powiedział, że działalność „nie polegała na wyrębie”.

„To zarządzanie, konserwacja, ochrona i odnowa” – powiedział.

W wiejskiej gminie Hajnówka wielu mieszkańców wyraziło sprzeciw wobec rozszerzenia obszaru chronionego na Puszczę Białowieską.

– Jeśli park się powiększy, nie będziemy mogli zbierać grzybów ani jagód, ani używać drewna opałowego do ogrzewania naszych domów – powiedziała Lucyna Smoktunowicz, wójt gminy, w której mieszka ok. 3 tys. osób.

Gminy lokalne korzystają z podatków płaconych przez nadleśnictwa oraz dodatkowych wydatków na infrastrukturę, np. drogi.

Ewentualna ekspansja obszaru chronionego Parku Narodowego budzi duże emocje.

„Jeśli powiemy, że jesteśmy za rozbudową parku, możemy mieć problemy w pracy, w domu, konflikty z rodziną i przyjaciółmi. To bardzo trudne – powiedziała Joanna Łapińska z Locals For The Forest.

twardy, odporny

Las ma też inne problemy.

Jest teraz przedzielony nowym ogrodzeniem z drutu kolczastego o wysokości 5 metrów, który Polska musi postawić, aby powstrzymać napływ migrantów z Białorusi.

„Kiedy zwierzę próbuje ją przekroczyć, boli, panikuje, zacina się, ma naderwane mięśnie, ścięgna i wykrwawia się w szoku” – powiedział Rafał Kowalczyk, szef Polskiej Akademii Nauk w Białowieży. .

Powiedział, że całe populacje zwierząt mogą być zagrożone.

Mimo wszystkich zagrożeń dla jego istnienia, jego zwolennicy mają nadzieję, że las przetrwa.

Podczas spaceru Wajrak spojrzał na swoje ulubione karpie.

„Kiedy się starzeją, pojawiają się zmarszczki, pęknięcia, skręcają się. Są jak ludzie – silni, twardzi. ” – AFP Relaxnews

READ  Rosja stawia UE w „czerwonym alarmie” z 48-godzinnym ostrzeżeniem przed odcięciem gazu | Nauka | Aktualności

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.