Connect with us

Nauka

Najdziwniejsze miejsca, w których nigdy nie chciałbyś mieszkać – Magazyn Mishpacha

Published

on

Nie każdy mieszka w tak typowych miejscach. Dla niektórych normalna codzienność i domy, w których mieszkają, są w rzeczywistości dość niezwykłe.

MWiększość z nas mieszka w domu lub mieszkaniu w mieście pełnym ludzi takich jak my. Mamy nasze ogrody i podwórka, naszych sąsiadów i przyjaciół oraz domy, które wyglądają jak tysiące i miliony domów na całym świecie.

Ale nie wszyscy mieszkają w tak typowych miejscach. Dla niektórych normalna codzienność i domy, w których mieszkają, są w rzeczywistości dość niezwykłe.

widzenie tunelowe

Czy kiedykolwiek myślałeś, że fajnie byłoby mieszkać w jaskini? Cóż, w Coober Pedy w Australii jedna trzecia populacji mieszka w jaskiniach. Coober Pedy to naprawdę kopalnia opali na pustyni. Oznacza to, że ludzie tam polują na drogocenne klejnoty zwane opalami i sprzedają je, aby zarobić pieniądze. Problem polega na tym, że Coober Pedy jest na pustyni, co oznacza, że ​​latem robi się gorąco. Bardzo gorące. Tamtejsi ludzie znaleźli doskonały sposób na ucieczkę przed upałem bez płacenia drogiej klimatyzacji. jaskinie! Dobra, niezupełnie jaskinie. W Coober Pedy ludzie kopią swoje domy w górach. To oznacza, że ​​będą mieli mieszkanie z trzema sypialniami wykopane u podnóża wzgórza. Proszę bardzo, doskonale ocieplony dom, który utrzymuje komfortową temperaturę przez cały rok.

Ponieważ pod ziemią jest tak wiele domów, kiedy patrzysz na zdjęcie Coober Pedy, wygląda na to, że nikt tam nie mieszka! Ale tak naprawdę wszystkie wasze domy to tylko drzwi na górze. Jedyny minus? Bez okien!

W takim razie chciałbyś odwiedzić Coober Pedy…

Coober Pedy jest w Australii. Oznacza to, że w lipcu i sierpniu jest zima. Pamiętaj o tym, jeśli chcesz wyjechać na letnie wakacje.

Coober Pedy może brzmieć ekscytująco, ale kiedy już spojrzysz i oczywiście kupisz trochę opali, nie ma wiele do roboty.

Świetna wiadomość: w Coober Pedy znajdują się podziemne hotele i restauracje. Restauracje nie są koszerne, ale możesz zarezerwować pokój w hotelu i cieszyć się pełnią wrażeń. Doceniać!

Ludność: 2000

Średnia cena domu: 80 000 USD

Życie namiotowe

Ok, więc możesz rozbić namiot na swoim podwórku i powiedzieć, że mieszkasz w namiocie, ale nie o tym mówię. Wyobrażasz sobie życie w namiocie? wszystko Czas?

Nie, mieszkanie w namiotach nie należy do czasów Abrahama Avinu. Są ludzie, którzy do dziś mieszkają w namiotach. A jeśli mieszkasz w rejonie Tristate, może to nie być tak daleko od ciebie. W miejscu zwanym Ocean Grove, wzdłuż wybrzeża Jersey, rzędy szałasów tworzą rząd domów, w których faktycznie mieszkają ludzie. Namioty mają drewnianą konstrukcję, dzięki czemu wyglądają jak małe domki. Ale kiedy podejdziesz bliżej, zobaczysz, że wszystkie domy są zrobione z płótna. W pewnym momencie było tam 200 namiotów, w których ludzie mogli mieszkać! Dziś ludzie, którzy wynajmują te namioty, przyjeżdżają tylko na lato. To bungalow, ale inny.

READ  Recenzja: „What the Ermine Saw” autorstwa Edena Collinsworth

Łazienka i kuchnia są w szopie z tyłu, jak mały domek. Ale to nie ma znaczenia, jeśli mieszkasz w namiocie! Jednak wynajęcie namiotu nie jest takie proste. Ludzie, którzy w nich mieszkają, wynajmują je od lat – a jeśli chcesz je mieć tylko raz, musisz zapisać się na listę oczekujących.

Pod tym samym dachem

Co by było, gdyby całe twoje miasto mieszkało pod jednym dachem? Chcesz coś kupić w sklepie? Żaden problem, to tylko jazda windą. Chcesz zadać pytanie swojemu nauczycielowi? Bez problemów. Po prostu przejdź przez korytarz w skarpetkach i zapukaj do drzwi. I nigdy nie masz dobrej wymówki, żeby spóźnić się do szkoły. Co zamierzasz powiedzieć? Czy w windzie był ruch?

W Whittier na Alasce prawie całe miasto mieszka w jednym budynku. Wieża Begich została pierwotnie zbudowana dla armii amerykańskiej, ale kiedy odeszli, wprowadzili się zwykli ludzie – dokładnie 220 rodzin. Miasto ma tylko jeden tunel wchodzący i wychodzący, więc wydostanie się może być trochę trudne. Ale mając wszystko w tym samym budynku, nie masz powodu, by wyjeżdżać. Nawet mroźna zimowa pogoda nie ma znaczenia, jeśli w twoim budynku znajduje się posterunek policji, biuro rządowe i sklep spożywczy. Nie musisz nawet wychodzić z domu.

Niestety, prywatność może być problemem. Ponieważ wszyscy mieszkają w tym samym budynku, mieszkasz w dzielnicach, które są bardzo blisko reszty miasta. Zachowanie tajemnicy jest prawie niemożliwe. Dlatego niektórzy mieszkańcy Whittier nie mieszkają w Begich Tower. Burmistrz jest jednym z nich – znudziło mu się ciągłe opiniowanie ludzi. Znacznie rzadziej prowadzą samochód niż chodzą do ołtarza!

Więc chciałbyś odwiedzić Whittier na Alasce…

Nie. Nie, nie bardzo. Praktycznie niemożliwe jest zwiedzanie podczas mroźnej zimy, a latem większość ludności udaje się do Anchorage, aby zająć się tamtejszymi turystami.

Po szybkim rozejrzeniu się po jedynym budynku w mieście i krótkim spacerze, aby zobaczyć resztę, gotowe. Teraz idź i poczekaj w kolejce do wyjścia z tunelu. Tylko bądź ostrożny – tunel zamyka się o 17:00, a jeśli jesteś w środku, utkniesz do rana.

Ludność: 220

Średnia cena mieszkania: Czynsz wynosi około 1000 USD miesięcznie

Czteromiesięczna noc

Czy nie byłoby wspaniale mieszkać w miejscu, w którym nie można umrzeć? W Longyearbyen w Norwegii ludzie nie mogą umierać. W Longyearbyen jest tak daleko na północy i tak zimno, że ciała się nie rozkładają. Cmentarz jest zamknięty od 70 lat.

Również w Longyearbyen słońce zachodzi 26 października i nie wschodzi przez prawie cztery miesiące. 15 lutego, kiedy słońce wreszcie wschodzi z powrotem na niebo, całe miasto gromadzi się, by na nie czekać. Wschodzi dopiero w południe, a wtedy miasto zaczyna świętować ten dzień przez cały tydzień! Więc następnym razem, gdy zobaczysz wschodzące słońce, pamiętaj, że nie wszyscy zobaczą je dzisiaj.

READ  Astronauci przygotowują się do dnia premiery, podczas gdy kierownicy misji obserwują pogodę - Lot kosmiczny teraz
Więc myślisz, że chcesz odwiedzić Longyearbyen…

Pogoda tutaj osiąga tylko 45 stopni Fahrenheita latem. Niezależnie od pory roku nie zapomnij o płaszczu zimowym.

Czy słyszałeś, że niedźwiedzie polarne są zagrożone wyginięciem? Cóż, tutaj tak nie jest. W Longyearbyen jest więcej niedźwiedzi polarnych niż ludzi, a prawo wymaga, aby ludzie wychodzący na zewnątrz mieli ze sobą karabin, aby chronić się przed tymi zwierzętami.

Zamiast samochodów większość ludzi porusza się na skuterach śnieżnych.

Wiosłuj, wiosłuj, wiosłuj łodzią, delikatnie w dół rzeki

Lub, w tym przypadku, delikatnie wiosłuj swoją szepczącą łodzią po kanale. W Giethoorn w Holandii domy budowane są aż do kanałów, które służą jako drogi. Różni się jednak od Wenecji, ponieważ każda osoba mieszka we własnym małym domku z podwórkiem graniczącym z wodą. Jest to spokojne miasto, a do poruszania się po nim zamiast samochodów używa się cichych łodzi, zwanych szepczącymi łodziami.

W przeszłości nikt nie wiedział o Giethoorn, a była to cicha i senna wioska. Dziś każdego roku odwiedzają go setki turystów.

Więc myślisz, że chcesz odwiedzić Giethoorn…

Lato to najlepszy czas na wizytę w Giethoorn, ponieważ pogoda jest tak piękna. Ale jeśli kochasz jazdę na łyżwach, jedź zimą, kiedy wszystkie kanały zamieniają się w lód!

Woda w kanałach ma około metra głębokości. Więc nie martw się, jeśli nie umiesz pływać.

Koszt domu: 350 000 USD

Ludność: 2795

najdziwniejsze domy

on zgaduje? Jeśli chcesz mieszkać w obcym domu, nie musisz mieszkać w obcym miejscu. Istnieje kilka bardzo niezwykłych domów, które można znaleźć w zwykłych miejscach, takich jak Lakewood lub Yerushalayim. Nie wierz mi? Sprawdź te domy:

Dom Kereta, Polska

Polski artysta Jakub Szczęsny mieszkał w zaludnionej Warszawie. Ale to nie był problem. Do czasu, gdy uznał, że przestrzeń między budynkami jest marnowana i chciał coś z tym zrobić. Czy znasz przestrzeń między budynkami na Manhattanie? Miejsce dla półtora osoby? Wybudował tam dom. Nie jest wystarczająco szeroka, aby dwie osoby stały obok siebie, a żeby dostać się z piętra na piętro, trzeba skorzystać z drabiny. ale panie Szczęsny udowodnił swoją rację. A teraz może mieszkać w tak ciasnym domu, że nie może rozciągnąć rąk do końca, nawet gdyby chciał.

Samolot

Nie tylko jedna czy dwie osoby uznały, że to dobry pomysł. Wiele osób w Stanach Zjednoczonych, a ostatecznie na całym świecie zgadza się, że przekształcenie samolotu w dom to świetny pomysł. Nieprzekonany? Sprzedam ci to: samoloty są duże, a jeśli usuniesz siedzenia i schowki nad głową i dodasz drzwi, będziesz mieć naprawdę duży dom, który możesz nazwać swoim własnym. I to też jest tanie. Wszystko czego potrzebujesz to jeden hektar pustej działki. Możesz więc kupić stary samolot ze złomowiska i zawieźć go na swój parking za zaledwie kilka tysięcy dolarów. W niektórych miejscach wszystko może kosztować mniej niż 30 000 $! Samoloty można wyposażyć we wszystko, co można znaleźć w normalnym domu: pralki, ogrzewanie, gotowanie. Nazwij to, możesz to tam umieścić. Skrzydła stają się nawet dużymi balkonami! A samoloty są bardzo dobrze izolowane, ponieważ muszą wytrzymać mrozy w powietrzu. Oznacza to, że oszczędzasz na ogrzewaniu i elektryczności. Nadal nie jesteś przekonany? Będziesz miał bardzo mało problemów z robakami i szczurami, ponieważ całość jest wykonana z metalu. Teraz założę się, że cię mam!

READ  Szklarnie, które promują zrównoważone rolnictwo miejskie + poszerzają granice innowacyjnej architektury!

Witam? Czy ktoś jest w domu?

Wyobraź sobie, że wspinasz się w głąb górzystego obszaru w środku Japonii i natkniesz się na małą wioskę. Widzisz mężczyznę łowiącego ryby w rzece, trzech innych siedzi przy tyczce. Ale chociaż szkoła wydaje się być pełna dzieci, a miasto wydaje się mieć wielu ludzi zajmujących się swoimi codziennymi sprawami, wszystko jest ciche. I całkowicie nieruchomy. To dlatego, że większość ludzi w tym mieście to nie ludzie. Są to lalki naturalnej wielkości, które wyglądają jak ludzie, którzy tu kiedyś mieszkali!

Kiedy Tsukimi Ayano wróciła do rodzinnego domu, by zaopiekować się starszym ojcem, coś ją niepokoiło. Chociaż miasto, w którym dorastała, nadal istnieje, większość ludzi odeszła. Z 300 mieszkańców Nagoro nadal mieszka tylko 30. Jakby to nie uczyniło miasta wystarczająco przerażającym, Tsukimi postanowiła zrobić naturalnej wielkości lalkę, która wyglądałaby tak samo jak jej ojciec. Po umieszczeniu lalki na polu zaczęła robić lalki innych ludzi, którzy mieszkali tam, kiedy była mała. Położyła te lalki dokładnie tam, gdzie byliby ludzie. Szkoła może i jest zamknięta, ale klasy są pełne lalek, które wyglądają jak dzieci, które się tam uczyły. Piekarz, sklepikarz – wszyscy oni byli powielani jako lalki. W mieście, w którym według ostatnich obliczeń w 2019 r. mieszkało zaledwie 27 osób, jest obecnie 350 lalek. Mów o dziwnym!

Więc myślisz, że chcesz odwiedzić Nagoro:

Nie uda ci się, jeśli masz lęk wysokości! Aby dostać się do miasta, trzeba przejść przez wysoki most między dwiema górami. Most to po prostu wiązka drewna połączonego ze sobą, a szczeliny między listwami są szerokie, więc bądź ostrożny.

Najmłodsza mieszkająca tu osoba ma 55 lat.

Koszt domu: Cóż, prawdopodobnie nie musisz się o to martwić. Jest tu tak wiele opuszczonych nieruchomości. Najpierw poproś lalkę o pozwolenie.

Ludność: 27

(Pierwotnie opisywany w Mishpacha Jr., wydanie 939)

Ups! Nie mogliśmy znaleźć Twojego formularza.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *