Connect with us

Sport

Manu Bhaker powoli przechodzi obok strasznego diabła Igrzysk Olimpijskich

Published

on

Minęły cztery miesiące od powrotu asa strzelectwa Manu Bhaker z Igrzysk Olimpijskich w Tokio, gdzie odmówiono jej miejsca w finałach w trzech dyscyplinach, w których brała udział. Jednak 19-latek, który był uważany za faworyta do medalu na Igrzyskach, nie przezwyciężył jeszcze demonów Tokio rozczarowania.

„Wciąż to robię. Nadal trwają prace ”- powiedział mistrz olimpijski 2018 dla Indian Express przed udaniem się na Puchar Prezydencki we Wrocławiu, Polska.

W okresie poprzedzającym Igrzyska Olimpijskie Manu pokazał obiecujące złote medale na kilku zawodach Pucharu Świata, ale uznał, że to mega wydarzenie było zbyt wysokie. Mówi, że presja jest niepodobna do innych zawodów, w których brała udział.

„Po raz pierwszy poczułem tak dużą presję. Nie mogłem spać w nocy. To była przejażdżka kolejką górską. Oczywiście nieoczekiwane. Nie mogłem dostarczyć tak dobrze, jak się spodziewałem. Byłem bardzo rozczarowany. Czułem się też niespokojny i chaotyczny w ciągu dnia. Boi się konkurencji. Rzeczy nie przypadły mi do gustu ”- mówi sportowiec Haryana.

Debiutancka kampania gry Manu rozpoczęła się niewłaściwie, gdy jej broń nie działała prawidłowo podczas drugiej serii w wydarzeniu z pistoletem pneumatycznym na 10 metrów. To, co zaczęło się jako niewielka wada dźwigni pistoletu, ostatecznie zmusiło Manu do wymiany całego obwodu, pozostawiając im walkę z czasem. Manu zajął 12. miejsce w rundzie kwalifikacyjnej, w której tylko najlepsza ósemka awansowała do finału.

„Kiedy naprawiłem dźwignię, wyregulowałem rączkę i wrzuciłem zmianę, przestała działać. Więc to był podwójny problem. Byłem pusty. Nie spodziewałem się tylu problemów z pistoletem pneumatycznym. Zmieniłem też trasy, wjechałem na swój pas i zapytałem o przesiewacze. Sam myślałem o zmianie pistoletu, ale system organizatorów nie mógł uzyskać trybu celowania na komputerze. Mój czas minął (minął), więc musiałem strzelać. Nie miałem wyboru ”- wyjaśnił Manu.

READ  Platforma Obywatelska stara się mówić językiem małego polskiego miasteczka

Manu była tak zdesperowana, że ​​wróciła do swojego pokoju i upadła. „Nie potrafię tego wyjaśnić. Nie wyrażam swoich uczuć. Byłem smutny i zniechęcony. Nie spałem tej nocy. Czy to w ogóle pytanie? To oczywiste (załamałem się). Oczywiście” – powiedział młodzieniec , który zdobył ponad dwa tuziny międzynarodowych medali, w większości złotych.

Zgodnie z oczekiwaniami, klęska w Tokio wywołała wiele emocji wśród fanów w mediach społecznościowych. Krytycy mieli wolną rękę przy strzelankach, zwłaszcza Manu, który nie mógł sprostać wysokim oczekiwaniom zdesperowanych fanów gier. Ale Manu nie była pod wrażeniem, ponieważ zawsze starała się trzymać z dala od mediów społecznościowych. Jeśli chodzi o ostrą krytykę, Manu czuje się integralną częścią życia sportowca.

„To (krytyka) jest w porządku. Ludzie też mnie doceniają. Niektórzy ludzie będą próbowali cię powalić bez względu na wszystko. I podobnie będzie tak wielu stojących w pobliżu, bez względu na wszystko. To jest strona, którą widzę ”- mówi Manu.

Ulga w stresie na wakacjach w Kerali

Po igrzyskach olimpijskich Manu zrobił sobie bardzo potrzebną przerwę od ćwiczeń i pojechał na małe rodzinne wakacje do Kerali. Przerwa pomogła jej przełamać monotonię zawodów i treningów – coś, co Manu robi nieprzerwanie od pięciu lat. Przerwa pomogła również złagodzić sztywność, jaką nastolatka odczuwała z powodu obciążenia pracą w ramionach, ramionach i plecach.

„Pomysł polegał na wydostaniu się ze strefy strzeleckiej, że tak powiem. Kręciłem pięć lat z rzędu i nigdy nie zrobiłem sobie przerwy ani przerwy. Nawet podczas blokady zawsze trenowałem w domu. Nigdy nie opuściłem moich sesji fizycznych lub treningowych. Miałem też sztywność mięśni. Wakacje były konieczne i ulżyły ”- mówi.

Przerwa i rekalibracja wydają się działać dla Manu, ponieważ była na polowaniu na medale w swoich zawodach do Tokio. Zdobyła cztery złote i jeden brązowy medal na Mistrzostwach Świata Juniorów w zeszłym miesiącu w Limie w Peru. We wtorek na President’s Cup Manu zdobyła drugie złoto (25m Rapid Fire Pistol Mixed Team), zaledwie kilka dni po tym, jak zdobyła złoto w 10m Air Pistol Mixed Team.

READ  Conor Benn: Josh Kelly może przegrać z Davidem Avanesyanem

Manu uważa jednak, że niedawna gorączka medalowa po igrzyskach nie zadziała jak balsam dla Tokio. „Olympia jest inna. W każdych zawodach pojawiają się też inne niepowodzenia. Nie możesz tego nadrobić. To nie jest jak wygranie nowego konkursu i rekompensuje to stratę, którą miałeś w poprzednim wydarzeniu ”- mówi Manu.
Ból olimpijski prawdopodobnie utrzyma się na Manu trochę dłużej, ale jest gotowa cierpliwie czekać na kolejny strzał. „Waqt se pehle, aur kismat se zyada kuch nahi milta” (nic nie wygrywa się w odpowiednim czasie i poza tym, co jest z góry ustalone), mówi filozoficznie i brzmi dojrzale.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *