Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Nauka»Rzeźbiarz Wojciech Pietranik rzeźbi specjalną niszę
    Nauka

    Rzeźbiarz Wojciech Pietranik rzeźbi specjalną niszę

    10 lipca, 2022Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Rzeźbiarz Wojciech Pietranik rzeźbi specjalną niszę
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email
    Wojciech Pietranik

    Wojciecha Pietranik jest dumny z tego, że nazywa się go tradycyjnym rzeźbiarzem. Zdjęcie: Elżbieta Masters.

    Rzeźbiarz z Canberry Wojciech Pietranik ma się czym pochwalić.

    Jego prace znajdują się w British Museum, Królewskim Gabinecie Monet w Szwecji oraz w kolekcjach prywatnych na całym świecie.

    Był jednym z nielicznych artystów zaproszonych do zgłaszania projektów do medali zwycięskich na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney w 2000 roku – i wygrał proces selekcji. Spędził również 23 lata pracując dla Królewskiej Mennicy Australijskiej, projektując pamiątkowe monety i medale.

    Przy takim sukcesie można oczekiwać, że spocznie na laurach na emeryturze. Ale on tego nie ma. W wieku 72 lat poświęca swoje dni swojej wielkiej miłości – rzeźbieniu w kamieniu.

    „Rzeźba to pasja. To powód do życia – mówi z czułym uśmiechem.

    cotygodniowy biuletyn

    Zebraliśmy najczęściej czytane artykuły z About Regional z ostatniego tygodnia i wysyłaliśmy je prosto do Twojej skrzynki odbiorczej w każdy czwartek po południu. Rejestracja to najłatwiejszy sposób na kontynuację za jednym zamachem.


    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Upper Lachlan salta w Goulburn dla Crookwell Rail Trail


    Wojciech urodził się w Gdańsku. Od 1970 do 1975 studiował w Akademii Sztuk Pięknych, uzyskując tytuł magistra rzeźby.

    „W Polsce było więcej świadomości sztuki, nawet w trudnych czasach, i dobrze nam płacono. Zostaliśmy uznani za profesjonalistów.”

    Po ukończeniu studiów życie Wojciecha wywodziło się z pracy konserwatorskiej.

    „Po wojnie zniszczenia były wszędzie straszne. Pracowaliśmy nad naprawą wystroju starych budynków. To były dobre pieniądze, więc po kilku miesiącach pracy mogłem zrobić sobie przerwę i stworzyć sztukę.”

    Przez „kilka dobrych lat” uczył także rzeźby licealistów w Gdyni.

    Po pewnym czasie w Anglii Wojciech planował powrót do Polski, ale zrezygnował z tego, gdy wprowadzono stan wojenny.

    Zamiast tego w 1985 roku przeniósł się do Darwin, gdzie mieszkała jego siostra. Po trzech latach wraz z żoną Katarzyną przeniósł się z dwiema córkami do Canberry ze względu na chłodniejszy klimat.

    READ  Ten malutki domek na kółkach poza hamakiem otwiera się na świat zewnętrzny

    Jego pierwszym krokiem było skontaktowanie się ze Szkołą Sztuki Canberra. Tam został przedstawiony Berendinie de Ruiter, jednej z nielicznych rzeźbiarek z Canberry, która również rzeźbiła w kamieniu. Ich długoletnia przyjaźń polega teraz na tym, że dzielą studio w Queanbeyan.

    W Canberze zaczął również pracować jako projektant w Casa da Moeda.

    Jej 20. rocznica została upamiętniona w 2010 roku specjalną wystawą zaprojektowanych przez nią monet i medalionów. Wśród nich znalazły się pamiątkowe monety dotyczące aspektów historii Australii, takie jak Gallipoli Anzacs i Eureka Stockade, ale projekt monety, z którego jest najbardziej dumny, to Kangur o zachodzie słońca. Jego prace zdobią również medaliony wręczane laureatom Nagród Prezesa Rady Ministrów dla Nauki.

    Rzeźbiarz z Canberry Wojciech Pietranik

    Jego tematyka obejmuje tematy australijskie, takie jak Ned Kelly i kangury. Zdjęcie: Elżbieta Masters.

    W 1992 roku zdobył stypendium Churchilla w Medallickiej Szkole Sztuki w Rzymie, aby rozwijać swoje umiejętności w rzeźbie płaskorzeźbionej.

    Po zaprojektowaniu medalu zwycięstwa olimpijskiego w 2000 roku wziął udział w ceremonii zamknięcia Igrzysk w Sydney. Wspomina to jako jeden z „bardzo radosnych” momentów w swoim życiu. Drugi to okres strajków w Polsce w latach 80-tych.

    Odszedł z mennicy w 2012 roku, ale jest bardziej zajęty niż kiedykolwiek.

    „Teraz pracuję jeszcze ciężej” – mówi. „Tu nie chodzi o pieniądze. To z powodu sztuki. Gonisz swoją pasję.”

    Choć wciąż zdobywa dwa lub trzy medale artystyczne rocznie za wystawy FIDEM (Federation Internationale de la Medaille d’Art), nie są one główną częścią jego twórczości.

    „Teraz zwykle pracuję z kamieniem, mając taki czy inny pomysł. Nie mam ostatecznej wizji. To czysta przyjemność rzeźbienia w kamieniu przy użyciu młotka i dłuta. Tak bardzo to kocham.”

    Rzeźbiarz z Canberry Wojciech Pietranik

    Wojciech wykorzystuje w swoich pracach lokalny czarny bazalt i wapień. fot. Elżbieta Masters

    Jego radość z rzeźbienia jest zabarwiona smutkiem. Ponieważ mniej uniwersytetów oferuje studentom sztuki rzeźbienia w kamieniu, Wojciech obawia się, że umiejętność może zniknąć.

    READ  Sir David Attenborough: Zmiany klimatyczne to „nasze największe zagrożenie”

    „Podczas gdy ludzie często kupują obrazy na swoje ściany, nie widuje się tak często rzeźb w domach”.


    PRZECZYTAJ TEŻ: Lauren Jackson przygotowuje się na największy powrót ze wszystkich


    Napędza go trwałość kamienia. Może pracować nad częścią tygodniami, czasem miesiącami. Jego tematy są bardzo zróżnicowane, od kapryśnego Neda Kelly’ego po nagie postacie, od klasycznych głów po sztuki religijne. Wielu wychowuje się z łagodnym humorem. Podczas gdy jego dzieła powstały z marmuru, drewna, granitu i piaskowca, w Canberze używa głównie lokalnego czarnego bazaltu i wapienia.

    Razem z Berendiną otwierają swoje studio dla publiczności raz w roku, zwykle w październiku lub listopadzie, aby pokazać swoje prace. Ale on nie jest człowiekiem, który by gonił w świetle reflektorów.

    „Nie chodzi o mnie; chodzi o to, co tworzę” – mówi. „Jestem bardzo dumny, że nazywam się rzeźbiarzem tradycyjnym. Tutaj pracuję na co dzień i będę pracował do końca życia.”

    Oryginalny artykuł opublikowany przez Elizabeth Masters w Akt zamieszek.

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous Article4 Demokraci szukają nowej siedziby w 59. izbie | Wiadomości, sport, praca
    Next Article Jemeński dramat aborcyjny i odpowiedź Polski na „Zadzwoń do mnie po imieniu” wśród projektów Karlowych Warów Works-in-Progress

    Related Posts

    Wizyta szefa NASA w Polskiej Agencji Kosmicznej – POLSA

    30 lipca, 2024

    Polscy badacze badają, ile pestycydów spożywamy wraz z owocami

    30 lipca, 2024

    Pakistańsko-Polska Konferencja Naukowa „Stosunki Pakistan-Polska: wyzwania i szanse w zmieniającym się świecie” – Polska w Pakistanie

    30 lipca, 2024

    Polski naukowiec stawia sobie za cel walkę ze skażeniem Bałtyku

    29 lipca, 2024

    Rośnie liczba studentów zagranicznych w Polsce – wynika z nowego raportu

    29 lipca, 2024

    PPG przyznaje nagrody edukacyjne STEM uczniom szkół w Polsce

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.