Connect with us

Świat

Shireen Abu Akleh: Tysiące opłakuje zabitych dziennikarzy, gdy Palestyńczycy domagają się odpowiedzialności

Published

on

Dziennikarze, dyplomaci, przywódcy religijni i urzędnicy, w tym arabscy ​​członkowie izraelskiego parlamentu, Knesetu, wzięli udział w procesji upamiętniającej w rezydencji prezydenta Autonomii Palestyńskiej, gdzie wnoszono trumnę Abu Akleha z flagą palestyńską, podczas gdy straż honorowa grała na instrumentach muzycznych. Tłumy zgromadzone na ulicach przed rezydencją można było usłyszeć skandując „szczery głos nigdy nie umiera” i „poświęcamy naszą krew i ducha dla ciebie Shireen”.

W uroczystości wziął udział prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas, który w przemówieniu podczas uroczystości odrzucił izraelską ofertę wspólnego śledztwa w sprawie zabójstwa Abu Akleha i obiecał skierować sprawę do MTK.

„Odmówiliśmy i nadal odmawiamy wspólnego śledztwa z izraelskimi władzami okupacyjnymi, ponieważ to one popełniły zbrodnię, a my im nie ufamy” – powiedział Abbas, stojąc przed trumną Abu Akleha. „Natychmiast udamy się do Międzynarodowego Trybunału Karnego, aby wytropić morderców”.

Premier Autonomii Palestyńskiej Mohamed Shtayyeh powiedział, że rząd podzieli się ustaleniami śledztwa ze Stanami Zjednoczonymi, Katarem i MTK, dodając, że zostanie ono zakończone „wkrótce” i będzie zawierać raport z autopsji.

Palestyńczyk został zastrzelony w środę podczas relacjonowania izraelskich ataków wojskowych w mieście Jenin na Zachodnim Brzegu. Producent Akleh, Ali Al-Samudi, również został zastrzelony i jest w stabilnym stanie, poinformowało palestyńskie Ministerstwo Zdrowia.

Po procesji ciało Abu Akleha zostało przewiezione do szpitala św. Józefa we Wschodniej Jerozolimie, gdzie dziennikarze i przyjaciele stali na zewnątrz, przytulając się i płacząc. Tłum kibiców zebrał się przed szpitalem, trzymając róże i skandując „Boże, odpocznij swoją duszę Shireen”.

Kiedy karetka wjechała wioząc Abu Akleh, dziesiątki osób zebrały się, aby pomóc w przeniesieniu jej trumny ozdobionej różami i flagą palestyńską do szpitala.

Żałobnicy złożyli również kwiaty na progu domu Abu Akleha w dzielnicy Beit Hanina w Jerozolimie.

„Shireen jest moją córką, jej rodzice zmarli, ale wszyscy jesteśmy jej rodzicami”, powiedziała 63-letnia Nafisa Khwais, siedząca obok domu Abu Akleha, „wszyscy jesteśmy jej rodziną”.

READ  Białoruś. Protesty w Mińsku po tajnym otwarciu Łukaszenki. Jesteś zraniony i zamknięty

„Uciszanie ich nigdy nie powstrzyma nas przed stawianiem oporu i opowiadaniem naszej historii” – dodał Khwais.

Al Jazeera oskarżyła izraelskie siły bezpieczeństwa o namierzenie i zabicie 51-letniego Abu Akleha, jednego z najwybitniejszych dziennikarzy świata arabskiego. Jej śmierć spotkała się z regionalnym i międzynarodowym oburzeniem i wezwaniem do odpowiedzialności.

Palestyńczycy biorą udział w demonstracji po śmierci Abu Akleha.

Okoliczności jej śmierci są niejasne. Trzech naocznych świadków powiedziało CNN, że dziennikarze zostali zastrzeleni przez siły izraelskie i że w tym czasie w pobliżu dziennikarzy nie było żadnych palestyńskich bojowników.

Izraelski minister spraw zagranicznych Yair Lapid zaproponował w środę wspólne izraelsko-palestyńskie śledztwo w sprawie śmierci.

Shireen Abu Akleh, dziennikarka zabita na Zachodnim Brzegu, była „głosem cierpienia Palestyny”.

Izraelskie Siły Obronne (IDF) poinformowały, że ich siły znalazły się pod ciężkim ostrzałem podczas operacji antyterrorystycznej i odpowiedziały ogniem.

Międzynarodowy rzecznik IDF Amnon Shefler powiedział CNN późną środą, że Izraelczycy „jeszcze nie wiedzą”, kto zabił Abu Akhleha, najwyraźniej osłabiając wcześniejsze oświadczenia izraelskich urzędników mówiących, że „prawdopodobnie” „został zastrzelony w krzyżowym ogniu przez bojowników palestyńskich.

Jej pracodawca, Al Jazeera, nazwał jej śmierć „rażącym morderstwem” dokonanym przez siły izraelskie.

Pogrzeb Abu Akleh odbędzie się w piątek w kościele rzymskokatolickim w Bab Al-Khalil, po czym zostanie pochowana obok rodziców na cmentarzu Mount Zion w Jerozolimie.

Celine Alkhaldi, Nadeen Ebrahim i Mostafa Salem z CNN w Abu Zabi przyczynili się do powstania tego raportu.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.