Connect with us

Świat

Główny edytor Daily Mail jest niedostępny. Co to może oznaczać dla Wielkiej Brytanii?

Published

on

Główny edytor Daily Mail jest niedostępny.  Co to może oznaczać dla Wielkiej Brytanii?

LONDYN – Geordie Greig zawsze pasował do roli redaktora The Daily Mail, największego brukowca w Wielkiej Brytanii. Wykształcony w Eton i Oksfordzie; były redaktor magazynu społecznego Tatler; Greig, przyjaciel pisarza VS Naipaula i malarza Luciana Freuda, jest uprzejmym, arystokratycznym facetem, którego „The Observer” określił kiedyś jako „człowiek z najlepszymi koneksjami w Wielkiej Brytanii”. Odrzucił także Brexit.

Kiedy w zeszłym tygodniu pan Greig został nagle obalony w wewnętrznej walce o władzę, zaskoczyło to zarówno jego, jak i londyńską klasę medialną, wywołując serię plotek godnych nagłówka tabloidu. Ale pod pewnymi względami był to tylko powrót do formy dla prawicowej, średniej wielkości gazety, która mocno popiera Partię Konserwatywną i prowadziła oskarżenie o Brexit przez ostatnie dwie dekady.

To, co sprawia, że ​​The Mail odbija się echem poza wyspiarskim światem Fleet Street, to główna rola, jaką odgrywa w brytyjskiej polityce i społeczeństwie. Bardziej niż jakakolwiek inna brytyjska gazeta The Mail jest głosem tego, co socjologowie nazywają Centralną Anglią, szerokiego grona czytelników z klasy średniej, w większości białych i społecznie konserwatywnych, z których większość mieszka poza Londynem i generalnie popiera Brexit.

Utrzymanie sympatii tych wyborców ma kluczowe znaczenie dla premiera Borisa Johnsona i jego partii. Zwolnienie pana Greiga – i zastąpienie go redaktorem Tedem Verity, który jest postrzegany jako mniej skłonny do krytykowania rządu – z pewnością zostanie mile widziane na Downing Street 10, chociaż większość raportów mówi, że tak nie jest, właściciel The Mail Jonathan Harmsworth dokonał zmiany.

„Geordie Greig osobiście pozostał i nie patrzył na politykę przez tę jedną soczewkę” – powiedział Alan Rusbridger, były redaktor lewicowego Guardiana. „Jego e-mail niedawno skrytykował Borisa Johnsona i jego administrację, co wywołało pewne zaniepokojenie w obecnej administracji i jej posłów”.

Dla pana Johnsona, byłego dziennikarza, który kiedyś pracował dla Pro-Tory Daily Telegraph i redagował The Spectator, mniej konfrontacyjny e-mail byłby jednym bólem głowy mniej w czasie, gdy jego wyniki sondażowe zostały utopione w świetle trwającego skandalu korupcyjnego w konserwatywnych parlamentarzystów .

READ  Blokada gangów na Haiti powoduje katastrofalny głód, mówią urzędnicy ONZ

Może również istnieć muskularny sojusznik dla pana Johnsona, jeśli zdecyduje się zerwać umowy handlowe z Irlandią Północną w nadchodzących tygodniach. Ta decyzja może wywołać wojnę handlową z Unią Europejską, która ożywi antybrukselskie namiętności, które od dawna napędzały The Mail i pomogły przygotować grunt pod odejście Wielkiej Brytanii od głosowania w 2016 roku.

„To niewytłumaczalne pytanie, czy Brexit mógłby zostać wygrany bez The Mail” – powiedział Rusbridger, którego najnowsza książka „Wiadomości i jak z tego korzystać” analizuje dziennikarstwo w dobie Brexitu i Donalda J. Trumpa.

Z kilkoma wyjątkami, brytyjskie gazety nadal mocno przechylają się w prawo. Ale po prawie dwóch latach, w których pandemia koronawirusa zastąpiła Brexit jako ciągłe zajęcie kraju – kryzys, który wydawał się czasami przytłaczać rząd – Johnson nie mógł oczekiwać łatwej jazdy przez media. List pana Greiga był szczególnie bezlitosny, jeśli chodzi o postrzegany czynnik „błota” w rządzie.

Artykuł agresywnie demaskował lukratywne prace w niepełnym wymiarze godzin konserwatywnych prawodawców. To przerwało historię donatora z Partii Konserwatywnej, który zainwestował 58 000 funtów (77 000 dolarów) dla swojej żony Carrie Johnson na remont mieszkania pana Johnsona przy Downing Street. (Premier później zwrócił to, co The Mail może nieuchronnie nazwać „Wallpapergate”).

„Są pewne rzeczy, które naprawdę trafiają do czytelnika Daily Mail, a jedną z nich są grube koty i ludzie, którzy karmią własne gniazda” – powiedział Julian Petley, profesor dziennikarstwa na Uniwersytecie Brunel w Londynie. „Poczta jest prawicowa, ale bardzo populistyczna”.

Może to być także krucjata: w latach 90. gazeta spadła na londyński przystanek autobusowy po błędnym policyjnym śledztwie w sprawie morderstwa na tle rasowym czarnoskórego nastolatki, Stephena Lawrence’a. Prowadziła również, z pewnym sukcesem, kampanię na rzecz ograniczenia używania plastikowych toreb w Wielkiej Brytanii.

Kiedy doradcy pana Johnsona zakazali niektórym dziennikarzom udziału w briefingu na temat Unii Europejskiej w 2020 r., reporter The Mail wystąpił wraz z konkurentami z innych gazet w proteście. W komentarzu redakcyjnym, który trafnie podsumowuje jego twarde podejście do miłości, The Mail powiedział: „Ten artykuł jest zagorzałym zwolennikiem wszystkiego, co próbuje osiągnąć. Ale nie możemy być bezkrytycznym przyjacielem.”

Mimo wszystkich swoich mocnych stron, The Mail nadal szczęśliwie sprzedaje paszę dla tabloidów. Meghan, żona księcia Harry’ego, wygrała wyrok w sprawie prywatności przeciwko niedzielnej gazecie za opublikowanie osobistego listu, który wysłała do swojego ojca, Thomasa Markle. Apelują jego prawnicy.

Polityka wewnętrzna „Poczty” jest co najmniej tak surowa, jak jej polityka krajowa – a pan Greig, lat 60, jest zaprawionym w bojach weteranem obu. Przed objęciem najwyższego stanowiska w The Daily Mail w 2018 roku był redaktorem The Mail, który często wydawał się być w stanie wojny z siostrzaną gazetą. Podczas gdy pan Greig narzekał na Brexit, The Daily Mail był pełnym mistrzem pod rządami Paula Dacre’a, jego wieloletniego redaktora i zagorzałego zwolennika Brexitu.

„Byłem zaskoczony, że Geordie Greig został mianowany redaktorem ze względu na jego poglądy Remain, ale także z powodu jego arystokratycznego wykształcenia” – powiedziała Meera Selva, zastępca dyrektora Instytutu Studiów Dziennikarstwa Reutera w Oksfordzie.

Jednak poglądy pana Greiga nie dyskwalifikowały go w przypadku 53-letniego Harmswortha, lepiej znanego jako czwarty wicehrabia Rothermere. Szefowie firmy powiedzieli, że Lord Rothermere, którego pradziadek był współzałożycielem The Daily Mail w 1896 roku, chciał, aby Greig „odtruł” markę po latach bicia w bęben za Brexit, który zaszkodził jego reputacji wśród czytelników i reklamodawców.

W czerwcu 2020 r., niecałe dwa lata po przejęciu przez pana Greiga, The Mail przewyższył Ruperta Murdocha Sun jako największa gazeta codzienna w Wielkiej Brytanii o nakładzie prawie miliona egzemplarzy. Ale polityka zatruła jego relacje z panem Dacre, który pozostał redaktorem naczelnym firmy macierzystej. Publicznie skrytykował swojego następcę za to, co nazwał rozwadnianiem pro-Brexitowego DNA The Mail.

READ  Według amerykańskich informacji Korea Północna sprzedała broń rosyjskiej grupie Wagnera

Pan Greig odmówił mówienia o swoim odejściu, z wyjątkiem stwierdzenia w oświadczeniu, że nie może się doczekać wykorzystania umiejętności, które nabył przez „moje lata w The Mail, w którym zostałem najmłodszym reporterem w 1983 roku, przyszedł na zmianę cmentarza, dowiedział się ”. W swoim zeznaniu lord Rothermere nie podał powodu szoku. Pochwalił Greiga jako „bardzo odnoszącego sukcesy redaktora” i powiedział, że Verity był „na wskroś dziennikarzem pocztowym”.

W końcu Greig był mniej ofiarą polityki niż walki o władzę w zmieniającym się imperium medialnym, podała firma. Verity, którego Mail w niedzielę u pana Johnsona był zauważalnie łagodniejszy niż The Daily Mail, jest sojusznikiem Martina Clarke’a, który prowadzi Mail Online, popularną, szybko rozwijającą się stronę internetową firmy.

Obaj są blisko pana Dacre’a, który w zeszłym tygodniu poniósł własną porażkę, kiedy wycofał swoje nazwisko z konkurencji, aby kierować brytyjskim regulatorem Ofcom pomimo wsparcia administracji Johnsona. W jednym List do The Times of London, pan Dacre powiedział, że służba cywilna namierzyła go ze względu na jego średnie poglądy, nazywając to jego „niefortunnym romansem z plamą”.

Ze swojej strony lord Rothermere przygotowuje się do przejęcia prywatnego imperium rodzinnego Daily Mail i General Trust. W ramach tej zmiany, jak powiedzieli analitycy, planuje zintegrować dzienniki i niedzielne gazety, które zmagały się podczas pandemii, i przybliżyć zarządzaną oddzielnie Mail Online.

„Trwa dramat Game of Thrones” – powiedział Douglas McCabe, dyrektor zarządzający Enders Analysis, firmy zajmującej się badaniem mediów w Londynie. „Ale kluczową historią, która się za tym kryje, jest głębokie strategiczne przemyślenie firmy”.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *