Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Świat»Fotograf Sergey Makarov opowiada o strasznej ucieczce z Mariupola
    Świat

    Fotograf Sergey Makarov opowiada o strasznej ucieczce z Mariupola

    18 marca, 2022Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Fotograf Sergey Makarov opowiada o strasznej ucieczce z Mariupola
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email
    24 lutego obudziłem się, gdy zadzwonił do mnie przyjaciel. On to powiedział wojna zaczął. Zasugerował, żebym przeprowadziła się z rodziną do Iwano-Frankiwska. Odmówiłem. Wydawało nam się, że Mariupol był wówczas miejscem bezpiecznym. Wiele sprzętu obronnego i ukraińskiego wojska wynurzyło się od 2014 roku.

    Następnie, 26 lutego, w całym mieście zaczęły rozbrzmiewać syreny przeciwlotnicze. Przedmieścia były ostrzeliwane, ale w centrum, gdzie mieszkałem, panowała cisza. Myślałem, że to będzie jak wojna 2014 – ucierpią dwa domy i będzie po wszystkim. Wiele osób wtedy wyjechało. Nie wiesz, jak bardzo jej zazdrościłem.

    Sprawy zaczęły się nagrzewać. Z każdym dniem było gorzej.

    1 marca zdałem sobie sprawę, że coraz trudniej jest opuścić Mariupol. Wojska rosyjskie zaczęły przejmować kontrolę nad ulicami miasta.

    3 marca odcięto prąd i wodę. Nie myłem się od 4 marca. Od tego czasu możemy myć ręce tylko zimną wodą. Połączenie komórkowe zniknęło. Nie mogliśmy się zrozumieć. I byliśmy zmuszeni chodzić do siebie i wymieniać informacje.

    Grabieże już się rozpoczęły. W pierwszych dniach wojny kupiłem artykuły spożywcze i około 100 litrów benzyny. To ostatecznie nas uratowało. Na początku pomagałem ludziom przenieść się z obrzeży bliżej centrum.

    5 marca odcięto dopływ gazu do domów. To było jedyne światło i ogrzewanie, jakie nam zostało. Zanim został odcięty, mogliśmy przynajmniej rozgrzać się herbatą. Potem zaczął się koszmar. W nocy na zewnątrz było -9°C (około 16°F). Po południu -2 lub -3C (28 lub 27F). W tym samym czasie ukrywaliśmy się przed bombami i nalotami w schronie przeciwlotniczym. Gotowaliśmy jedzenie na ogniu. Na podwórku przepiłowano drzewa. Nie mogliśmy się ogrzać. Żadne słowa nie opiszą, jak to było.

    Ludzie gotują na grillu 11 marca.

    READ  Odkopany food truck w Pompejach ujawnia przekąski, które jedli starożytni Rzymianie

    9 marca ludzie ładują swoje telefony za pomocą generatora Czerwonego Krzyża.

    Na początku w naszym schronisku byli tylko mieszkańcy naszego domu, ale potem przybywało coraz więcej osób. Na powierzchni 150 metrów kwadratowych przebywało 100 osób, w tym małe dzieci.

    To betonowa piwnica bez światła i wentylacji. Paliliśmy naftę i świece tak długo, jak mogliśmy. Na szczęście mieliśmy toaletę.

    Przez cały czas próbowałem kontaktować się z ludźmi spoza miasta i ładować telefon generatorem Czerwonego Krzyża. Wiele osób pogodziło się z faktem, że połączenie zniknęło, ale nie byłem gotów z niego zrezygnować. Od 6 do 9 marca w ogóle nie było połączenia. Przez chwilę myślałem, że zostaliśmy zapomniani.

    Najgorsze zaczęło się 8 marca. Rosja rozpoczęła naloty. Najpierw co kilka godzin, potem co minutę. Kilka razy nie zdążyliśmy dotrzeć do schronu i upadliśmy na ziemię, aby się ratować.

    Uszkodzony front sklepu jest widoczny 9 marca.

    Miasto od tygodni jest pod ciągłym ostrzałem.

    Chciałem wyjść z rodziną, ale dostałbym tylko jedną szansę. Gdyby zatrzymali się i przywieźli nas z powrotem, nie starczyłoby benzyny, żeby po raz drugi wylecieć. Ci, którzy pojechali do ewakuacji 5 marca, przenocowali w swoich samochodach, a następnie wrócili do Mariupola. Wrócili i zostali bez gazu.

    13 marca znajomi powiedzieli mi, że można wysiąść starą drogą do Berdiańska. Ale był tam zaminowany punkt kontrolny i trzeba było jeździć po kopalniach. Zdecydowaliśmy, że wolimy zaryzykować niż umrzeć w mieście.

    14 marca o godzinie 12:45 wyruszyliśmy w kolumnie ośmiu samochodów. Nie było bagażu, tylko ludzie i zwierzęta. W naszym samochodzie było sześć osób. Po drodze widzieliśmy miny i ostrożnie je omijaliśmy.

    W uszkodzonym budynku 13 marca.

    Kobieta ciągnie wózek po zaśnieżonym chodniku 9 marca.

    READ  Zwolennicy weterani twierdzą, że dane dotyczące „palącej broni” wskazują na poziom substancji toksycznych w bazie wojskowej

    Na jednym z rosyjskich posterunków żołnierze szydzili z nas: „To twoja wina, że ​​przejechaliśmy przez Mariupol.

    Musieliśmy spędzić noc w Berdiańsku. Rosjanie na przejściu powiedzieli nam, że w mieście obowiązuje godzina policyjna „czasu moskiewskiego”. Więc nie mogliśmy iść.

    15 marca wyjechaliśmy z Berdiańska do Zaporoża. Po drodze było około 20 rosyjskich punktów kontrolnych. Sprawdzali nasze bagaże, telefony, wiadomości, laptopy.

    W ciągu kilku godzin dotarliśmy do ukraińskiego punktu kontrolnego i byliśmy wolni. Teraz chcemy jechać jak najdalej na zachód.

    Zobacz więcej zdjęć z inwazji Rosji na Ukrainę
    Adam Mickiewicz

    Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticlePaństwo nie może osądzać ludzkich przekonań; musi raczej gwarantować wolność sumienia jednostki
    Next Article Dzierżące bomby ptaki z Elden Ring wymykają się spod kontroli

    Related Posts

    Izrael atakuje dowódcę Hezbollahu w Bejrucie po śmiertelnym ataku na Wzgórzach Golan

    30 lipca, 2024

    Dwoje dzieci zginęło, 11 osób zostało rannych w „brutalnym” ataku nożem podczas imprezy tanecznej w Wielkiej Brytanii, 17-latek aresztowany

    30 lipca, 2024

    Atak nożem w Southport: dwoje dzieci zginęło, a dziewięć zostało rannych podczas warsztatów tanecznych

    30 lipca, 2024

    Nowy minister finansów Wielkiej Brytanii rezygnuje z projektów cięć kosztów i potwierdza porozumienie mające zakończyć strajk lekarzy

    29 lipca, 2024

    Tysiące na Ukrainie oddają cześć poległym żołnierzom i wzywają rząd do uwolnienia więźniów

    29 lipca, 2024

    USA w „trwających rozmowach” z Izraelem i Libanem po ataku rakietowym

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.