Connect with us

technologia

Po Brexicie technologia i ciężarówki sprawiają, że port w Calais jest „mądrzejszy”

Published

on

CALAIS – W kabinie swojej ciężarówki Maciej rozpaczliwie czeka na opuszczenie portu Calais w północnej Francji i powrót do rodzinnej Polski, gdzie ma zostać dostarczona jego przesyłka czekolady.

„Dziś w moim kraju jest święto państwowe, więc ludzie muszą odpowiedzieć na moje pytania i pomóc mi jak najszybciej wrócić na drogę” – mówi kierowca. Wielokrotnie przekraczał kanał, ale to pierwszy raz od czasu wprowadzenia granicy po Brexicie.

Podobnie jak on, dziesiątki ciężarówek utknęły na ogromnym parkingu po przyjeździe z Dover w Wielkiej Brytanii. Podczas zimnych i mokrych wiatrów czekają w pobliżu terminalu promowego na pozwolenie na powrót na drogę. Są one zwalniane tylko wtedy, gdy podmiot, którego towary przewożą, dostarczy organowi celnemu wszystkie niezbędne dokumenty.

Aby uniknąć przeciągnięcia wszystkich tych ciężarówek – i przytłoczenia przez ogromną ilość papierkowej roboty i niekończących się korków – francuskie służby celne opracowały tak zwaną inteligentną granicę. System oparty jest na oprogramowaniu, które generuje kod kreskowy dla każdej przesyłki po wypełnieniu przez spedytorów formularza rejestracyjnego. Ten kod, który jest powiązany z tablicą rejestracyjną ciężarówki, jest dowodem tożsamości pojazdów, dzięki któremu mogą uniknąć formalności celnych.

Oprogramowanie analizuje panele wewnątrz promu. Po dotarciu do portu kierowcy mogą zobaczyć na ekranie, czy podążać za zielonym znacznikiem, który prowadzi ich do wyjścia, czy za pomarańczowym, który zabierze ich na parking celny w celu kontroli fizycznej.

„W tej chwili rzadko musimy zatrzymywać ciężarówki” – mówi Marc Declunder, naczelnik urzędu celnego w porcie Calais. „Inteligentna granica działa dobrze”.

Na końcu pomarańczowej linii znajduje się pierwszy urząd celny. Smaïl Hamouni, jeden z celników, przez grube okno, kieruje kierowców, którzy są zirytowani zatrzymaniem, używając podstawowego angielskiego.

Inteligentna granica działa dobrze.

„Rozumiemy ich frustracje, gdy po raz pierwszy zostali tu sprawdzeni. Dlatego opóźniamy akcję i radzimy im zadzwonić do pracodawcy” – mówi.

READ  W jakie gry na Switcha grasz najczęściej w tym roku? Dowiedz się dzięki corocznej recenzji Nintendo

Kierowcy, którzy mają trudności z mówieniem po angielsku, polegają na internetowym tłumaczu swojego smartfona i przykładają go do szyby, aby się porozumieć – pomysłowe rozwiązanie, które jest dziś powszechne. Za każdym razem, gdy przypływa prom, proces ten zaczyna się od nowa.

„Prawie 80% kierowców przekracza kanał kilka razy w miesiącu, więc następnym razem wiedzą, jak to działa i nie muszą się zatrzymywać” – mówi Benoît Rochet, zastępca dyrektora generalnego portu w Calais.

Do tych kontroli po Brexicie zatrudniono prawie 700 nowych celników. Smaïl Hamouni przyjechał zaledwie kilka dni temu. Po zdaniu egzaminu celnego i ukończeniu kursu korespondencyjnego w Krajowej Szkole Celnej w La Rochelle w zeszłym roku złożył podanie o przyjęcie do jednego z 63 urzędów celnych dostępnych w Calais.

„W większości przypadków sprawdzamy, czy dokumenty pojawiają się w oprogramowaniu i interweniujemy w przypadku problemów z inspekcjami” – mówi.

W urzędzie celnym w Calais – Zdjęcie: Lefevre Sylvain / Abaca via ZUMA Press

Nadal istnieją nieporozumienia, które wywołują rozmowy między kierowcami wracającymi na parking. Maciej, który po kilku latach w Wielkiej Brytanii mówi doskonale po angielsku, wyjaśnia swoim polskim kolegom procedurę. Natychmiast odbierają telefony i informują firmę przewozową, która z kolei kontaktuje się z firmą, która zaprzestała świadczenia usług.

Przed parkingami, które stopniowo się zapełniają, agenci tranzytowi monitorują unieruchomienie ciężarówek, którym nie wolno wyjeżdżać. Tylko sygnał wysłany przez celników na tablicach daje im zielone światło do wyruszenia w drogę.

Aurélie Dufour, zatrudniona kilka tygodni wcześniej w tym samym czasie, co inni agenci tranzytowi, eksperymentuje z urządzeniem w czasie rzeczywistym – i to po raz pierwszy – już po kilku dniach zdalnego szkolenia. Agent zapewnia równomierne rozmieszczenie pojazdów na wszystkich miejscach parkingowych. Płyn to obsesja wszystkich zarządców portów.

READ  Członek Sił Kosmicznych podobno pominął ocenę, aby zdobyć PS5, ale zamiast tego został obniżony

„Równowaga ekonomiczna portu opiera się na ciągłym, płynnym ruchu. Dlatego nie do pomyślenia byłoby tworzenie niekończących się korków”, wyjaśnia Thibaut Rougelot, członek regionalnego zarządu celnego Dunkierki.

Ale na razie w porcie panuje spokój, ponieważ Brytyjczycy zbudowali bezprecedensowe zapasy przed Brexitem. „Nigdy nie widzieliśmy przejeżdżających tak wielu luksusowych samochodów” – śmieje się Jean-Marc Puissesseau, dyrektor generalny portu. Odkrycie wysoce zaraźliwej „brytyjskiej” odmiany koronawirusa również spowolniło handel.

Słowem kluczowym jest antycypacja od 2018 roku.

„Jesteśmy gotowi, nic nie zagrozi wszystkim naszym przygotowaniom” – powiedział Xavier Bertrand, prezydent północnego regionu Hauts-de-France, który wziął udział w prezentacji operacji portu po Brexicie przed publicznością złożoną z senatorów. Słowem kluczowym jest antycypacja od 2018 roku.

Na końcu pomarańczowych oznaczeń znajduje się nowy hangar, który powstał po obawach „braku porozumienia” w marcu 2019 roku. Wewnątrz znajdowała się Służba Kontroli Chorób Zwierząt i Roślin (Sivep), powołana w wyniku Brexitu, czekająca na sprawdzenie wszystkich dostaw świeżych produktów – wymóg od podpisania umowy handlowej. Port w Calais zainwestował 7 milionów euro w utworzenie tego działu.

„Spędziliśmy dużo czasu, zastanawiając się, jak potoczą się sprawy, a teraz w końcu przechodzimy od teorii do praktyki” – mówi Xavier Desmulier, szef Sivep Calais. Zespół pobiera próbki produktów, które są następnie analizowane na miejscu. Zwierzęta są badane przez weterynarzy w innym hangarze dwa kilometry od portu.

Podczas kontroli nowo zatrudnieni inspektorzy sprawdzają, czy dokumenty zostały poprawnie wypełnione i czy opłaty związane z procedurą są uiszczane na rzecz organów celnych. Jak tylko wszystko zostanie zatwierdzone, tzw. „Pracownicy” działają jako pośrednicy między firmą eksportową a organami celnymi. Jeśli ruch przebiega bezproblemowo, a formalności zostały dopełnione, samochód powinien odjechać w mniej niż godzinę.

Chociaż małe ziarenko piasku mogłoby wystarczyć do zablokowania całego systemu, w Calais panuje optymizm. „To także zależy od eksporterów. Wyjaśniliśmy im, że od miesięcy musieli zgłaszać swoje towary organom celnym” – mówi Marc Declunder.

READ  Nowy papierowy wyświetlacz firmy TCL może również odtwarzać filmy

Zapada noc i ciężarówki odjeżdżają jedna po drugiej. Ale Maciej utknął i czeka na zielony sygnał, żeby wreszcie mógł rozpocząć swoją trzydniową podróż do domu. „Ostatecznie to nowe przejście graniczne oznacza, że ​​musimy przygotować dużo dokumentów, ale tak naprawdę nic się dla nas nie zmieniło” – mówi polski kierowca.


Więcej informacji na temat spraw światowych można znaleźć tutaj

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *