Connect with us

Nauka

Odpolitycznienie nauki | The Scientist Magazine®

Published

on

mnie Z ulgą piszę, że w połowie kwietnia zostałem w pełni zaszczepiony przeciwko COVID-19. Chociaż cieszę się, że mam szczęście, że dostałem szczepionkę, zastrzyk wywołał mieszane emocje. Istnieje poczucie winy – dlaczego miałbym zostać zaszczepiony, podczas gdy tak wiele innych osób z narażonych populacji w Stanach Zjednoczonych i poza nimi wciąż czeka na swoją kolej? Jest oczekiwanie – czy będę cierpieć z powodu niektórych łagodnych objawów zgłaszanych przez osoby, które otrzymały drugą dawkę? Jest też poczucie uczestnictwa w historii: podobnie jak moi przodkowie, jestem dumny, że mogę przyczynić się do powstrzymania destrukcyjnej fali choroby zakaźnej. Moi przodkowie przyczynili się do zmniejszenia zagrożeń związanych z ospą i polio, a ja czuję z nimi pewien historyczny związek, robiąc swoją małą część, aby ułatwić przejście od zeszłorocznego zamieszania do świata po pandemii.

Ale czuję też konsternację, że wielu moich ludzkich towarzyszy nie jest przekonanych, że szczepienie przeciwko COVID-19 jest słuszne. Podczas gdy niektóre populacje USA są zrozumiałe, wahają się ze względu na swoją złożoną i nieszczęśliwą historię związaną z biomedycznym przedsięwzięciem w tym kraju, wydaje się jasne, że dezinformacja podsyca sprzeciw wobec szczepionki w niektórych zakątkach. Jeszcze bardziej przygnębiające jest to, że część tych gorących nastrojów antyszczepionkowych wydaje się narastać wzdłuż linii politycznych, które w ostatnich latach stały się jeszcze bardziej sztywne.

Moja opinia może być anachroniczna, ale nie mogę się doczekać dni, kiedy nauka nie była dokładnie takim futbolem politycznym, jakim stała się ostatnio. Nie chodzi o to, że dziedzina naukowa i polityczna nigdy nie były całkowicie oddzielone, ale w ostatnich dziesięcioleciach wydaje się, że szacunek dla wyników badań jest bardziej powszechny, nawet na korytarzu politycznym. Obecnie wydaje się, że nawet najbardziej podstawowe i udowodnione prawdziwe fakty naukowe są przyciągane do sfery polityki i dyskutowane przez pryzmat konkurujących ze sobą ideologii.

READ  „Lodowiec Doomsday” Antarktydy jest w poważnym niebezpieczeństwie, nowe badania potwierdzają

Biorąc pod uwagę, że w poprzednich dziesięcioleciach obie partie polityczne mogły przynajmniej spotkać się, aby świętować postęp naukowy – od lądowania ludzi na Księżycu i klonowania owiec po zwalczanie chorób zakaźnych poprzez połączone inicjatywy w zakresie zdrowia publicznego – obecnie brakuje tej jednostki. W miesięczniku Critic at Large autorzy Melissa Varga i Shreya Durvasula piszą, że „chociaż nauka nie jest stronnicza, jest polityczna”. Kontekst, w jakim formułują to oświadczenie, potwierdza ich punkt widzenia. Ale można argumentować w innym kontekście, że nauka stała się zarówno stronnicza, jak i polityczna. A szkoda.

Nie sugeruję, że naukowe „fakty” są święte. Wręcz przeciwnie, metoda naukowa ma na celu kwestionowanie odkryć ustalonych na podstawie nowych obserwacji, ułatwionych dzięki postępowi technologii. Od czasu powstania myśli naukowej na gruzach starego budowano nowe wyobrażenia.

ANDRZEJ KRAUZE

Jednak w obecnym klimacie społeczeństwo na dużą skalę wydaje się odchodzić od zasadniczego zaufania do procesu naukowego, zamiast zwracać się ku uprzedzeniom politycznym, nawet w obliczu dobrze uzasadnionych twierdzeń i gruntownie zbadanych odkryć. Naukowiec pisał już wcześniej o tym przekonaniu, że opinia publiczna jest podejrzliwa w stosunku do nauki, a konkretnie o tym, jak tego spostrzeżenia nie potwierdzają fakty. W 2019 r. Donosimy o wynikach ankiety Pew Research Center przeprowadzonej wśród ponad 4400 Amerykanów, która wykazała: „86 procent Amerykanów twierdzi, że ma co najmniej„ sporą ”pewność, że naukowcy będą działać w interesie publicznym, do 78 procent w 2016 r. ”Nieźle.

Ten pozytywny trend został zakłócony przez bezprecedensowe wyzwanie dla zdrowia publicznego i system polityczny, który był już najeżony podziałami i dezinformacją. W listopadzie ubiegłego roku, kiedy Pew Center wypytywało amerykańską opinię publiczną o ich stosunek do pandemii koronawirusa, jej wpływ na ich życie oraz rady i ostrzeżenia środowiska naukowego, zaczęły pojawiać się pęknięcia partyjne. Wyniki opublikowany w grudniu wskazał, że 84% Demokratów uznało COVID-19 za główne zagrożenie dla zdrowia publicznego, podczas gdy tylko 43% Republikanów powiedziało to samo. W tamtym roku 2019 Ankietaliczby były znacznie bardziej jednolite, a 91% Demokratów i 82% Republikanów twierdziło, że ma zbyt duże lub rozsądne zaufanie do naukowców, aby działać w interesie publicznym.

READ  Australia rezygnuje z zamówień na 51 milionów dawek szczepionki przeciwko koronawirusowi po tym, jak próba się nie udaje

W ciągu ostatniego roku nauka i fakty zostały odrzucone przez korytarze władzy, a przedstawiciele populacji USA debatowali o pochodzeniu wirusa SARS-CoV-2 (nie, nie ma wystarczających dowodów, aby powiedzieć, że powstał on w Chińskie laboratorium), sugestia, że ​​Amerykańskie Centra Kontroli Chorób zwiększyły liczbę zgonów z powodu COVID-19 (nie wzrosła) i zachwiały teoriami spiskowymi na temat Billa Gatesa i jego udziału w mentalnym śledzeniu szczepionek przeciwko tej chorobie (chcę powiedz, co jest).

Fałszywa równoważność między owocami pracy naukowej a bezpodstawnymi przypuszczeniami staje się jeszcze bardziej przerażająca w ostatnim punkcie: zaufania społeczeństwa do szczepionek. Według Badania Fundacji Rodziny Kaiserówpolityczny podział dotyczący zamiaru szczepienia odzwierciedla różnice widoczne wcześniej w tym, jak poważnie członkowie każdej ze stron potraktowali pandemię. W marcu organizacja ta poinformowała, że ​​79 procent Demokratów stwierdziło, że otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 lub zamierza zrobić to jak najszybciej. Tylko 46% Republikanów odpowiedziało w podobny sposób, a 29% osób związanych z tą partią stwierdziło, że „zdecydowanie nie zostanie” zaszczepionych przeciwko tej chorobie.

Nastroje antyszczepionkowe i wahania przed szczepieniami są ważne, ponieważ celem jest zaszczepienie wystarczającej liczby ludzi przeciwko krążącym szczepom SARS-CoV-2, aby spowolnić lub zapobiec rozprzestrzenianiu się w społeczności i zamknąć ten rozdział pandemii. Ale ponieważ nauka stojąca za chorobą i szczepionką została wprowadzona na arenę polityczną, liczba osób chętnych do szczepienia może nie wspierać tego celu. Odporność zbiorowa jest „teoretycznie możliwa, ale my jako społeczeństwo ją odrzucamy” – powiedział niedawno Gregory Polska, dyrektor Vaccine Research Group w Mayo Clinic. USA dziś. „Na tym etapie nie ma wykorzenienia, jest poza stołem. Jedyne, o czym możemy mówić, to kontrola. “

Nie sugeruję, że mam rozwiązanie problemu erozji zaufania do nauki w Stanach Zjednoczonych. Ale czymś, co mogłoby pomóc, byłaby próba odzyskania choćby odrobiny podziwu i szacunku, jakim opinia publiczna i politycy darzyli badania i odkrycia zaledwie pokolenie temu. Ostatecznie tego typu zmiany muszą zostać ukształtowane przez naszych przywódców, którzy muszą rozpoznać różnicę między postawą polityczną a opartą na dowodach naturą odkryć naukowych, które jednoczą się, aby poszerzyć granice empirycznego rozumienia wszechświata przez ludzkość. Nasi wybrani urzędnicy muszą pozostawić autokorektę i przegląd intelektualny, które są integralną częścią metody naukowej dla badaczy, i skupić się na wielu innych złożonych kwestiach społecznych, politycznych i międzynarodowych, które zasługują na powszechną debatę i dyskusję i wymagają jej. Poza laboratoriami, klinikami i czasopismami, w których ich odkrycia są rygorystycznie testowane, nauka nie powinna być przedmiotem debaty.

READ  Jeśli masz takie BMI, wzrasta ryzyko śmierci z powodu COVID, mówi CDC

Bob Grant

Boss Editor

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *