Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Świat»Sierakowski: Nowa strategia Łukaszenki nie działa
    Świat

    Sierakowski: Nowa strategia Łukaszenki nie działa

    31 sierpnia, 2020Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Sierakowski: Nowa strategia Łukaszenki nie działa
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    W ostatnich dniach demonstracje na Placu Niepodległości zostały stłumione. Najgorszy był czwartek, kiedy OMON nagle otoczył demonstrantów ze wszystkich stron. Ludzi prowadzono na wozy grupami. Po ich spisaniu i wystraszeniu większość z nich została zwolniona, a pozostałych aresztowano. Celem jest wywołanie wrażenia, że ​​prezydent odzyskał place i ulice i zgodnie z obietnicą postąpił z demonstrantami.

    Charakterystyczną cechą protestów na Białorusi jest to, że kobiety w sytuacjach kryzysowych wychodzą na ulice. W sobotę o 16:00 dochodziło do dziesięciu tysięcy. OMON wyszedł też „awtazaki”, czyli pojazdy milicji, po lewej stronie władze krzyczały ze szczekaczy i groziły poważnymi konsekwencjami.

    Policja zabarykadowała place, zatrzymała ruch uliczny i chciała zatrzymać kobiety. Żaden z tych. Kobiety były w stanie zebrać się w imponującej liczbie i przeszły przez reprezentacyjną perspektywę niepodległości. Na placu Jana Kolasy nie szli już po szerokich chodnikach, ale przełamywali bariery. Zajęli całą ulicę i zostali otoczeni przez pojazdy milicji.

    OMON nie mógł nic zrobić. Siła czarnych beretów była jeszcze bardziej żałosna gdzie indziej, kiedy barykada uzbrojonych oficerów została rozbita przez naciskające kobiety. Otoczyli OMON-y krzycząc „Jesteśmy tuzinem Vlastów!”, Co oznacza: „Jesteśmy tu autorytetem!”.

    Kobiety wysłały sygnał do obu stron. Dla władz: „Nie damy się zastraszyć. Nadal możemy organizować duże pokazy. „Dla opozycji:„ Jeśli uda nam się to zrobić w sobotę, w niedzielę będzie jeszcze bardziej, jeśli wszyscy pójdziemy ”. Znów się udało. Tym razem jednak nie tylko przełamaliśmy zrozumiały strach przed siłą zbrojnego rządu, ale pokazał także ich nieskuteczność.

    READ  Dina Boluarte: Czy prezydent Peru może podpisać rozejm z protestującymi?

    Po demonstracji ulice ponownie znalazły się w posiadaniu opozycji. W mieście znów zrobiło się głośno: samochody usłyszały rockowy hymn opozycji „Pieriemien”, zawyły klaksony, powróciły flagi i pokazano znak zwycięstwa. Stało się jasne, że w niedzielę wyjeżdżają dziesiątki tysięcy ludzi. Od rana władze zaczęły przewozić całe słupy ciężarówek z OMON-ami, przyczepy z drutem kolczastym, platformy, wózki z armatkami wodnymi.

    Zabarykadowali i zajęli Plac Niepodległości (to tutaj znajduje się budynek rządu) oraz ogromny plac i skrzyżowanie przy Pomniku Stelli, dwóch głównych miejscach, w których protestujący gromadzą się od trzech tygodni.

    Krótko po godzinie 14 w Independence Prospect pojawili się demonstranci i zostali szybko zablokowani. Prospekt był z obu stron ogrodzony wozami i milicją uzbrojoną w znaki i pałki. Drogi dojazdowe zostały odcięte przez ciężarówki i urzędników. Ludzie byli stłoczeni razem.

    Byli tak przetrzymywani przez około godzinę. Następnie zostali aresztowani, a resztę zwolniono. Tak jak w środę, władze chciały, żeby wyglądało groźnie, co byłoby innym rodzajem „sprzątania ulic” niż bicie, bicie i tortury, które okazały się odwrotne do zamierzonych, ponieważ wywoływały jeszcze większy opór społeczny.

    Teraz wszyscy przenieśli się na drugie miejsce – do Stelli. Tydzień lub dwa temu dziesiątki tysięcy już nie maszerowały. Nie zatrzymali się w Stelli, ale ruszyli w kierunku siedziby Łukaszenki, tj. H. Pałac Prezydencki. Były już wozy i oficerowie ze znakami. Znów było zbyt wielu ludzi, by władze mogły coś z tym zrobić, nie tracąc przy tym.

    READ  Według szacunków ONZ do połowy 2023 roku w Indiach będzie o 2,9 miliona więcej ludzi niż w Chinach

    Łukaszenko z kałasznikowem

    Nie możesz aresztować ani spalić stu tysięcy. Demonstranci byli tak pewni siebie, że stanęli twarzą w twarz z policjantami stojącymi za tarczami. Pojawiła się jedyna liderka opozycji na Białorusi Maria Kolesnikova. Poprosiła o wprowadzenie się, aby rozpocząć negocjacje w sprawie pokojowego przekazania władzy przez Łukaszenkę. To ważny gest, gdyż dotychczas rządowi udało się stopniowo zabraniać liderom opozycji z życia publicznego. Niektórzy wyjechali, inni muszą się ukrywać, reszta jest ciągnięta do prokuratury.

    Łukaszenko nie jest politykiem, który chce iść na kompromis i rozmawiać o podziale lub przekazywaniu władzy. Pojawił się ponownie z kałasznikowem. Nie było helikoptera, ale przez miasto przejechała kolumna pojazdów opancerzonych z beczkami. Po raz kolejny dowiedzieliśmy się, że odbył (piąty raz!) Rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem.

    Przesłanie jest za każdym razem to samo: tak, Rosja jest gotowa do pomocy, ale jeszcze nie. Interpretując sygnały Putina, pamiętajmy, że kierowane są one najpierw do Rosjan, a dopiero potem do Białorusinów. Głównym zmartwieniem Putina jest jego własna sytuacja, a nie Łukaszenka.

    W niedzielę białoruski dyktator obchodził 66. urodziny i przyjął pozdrowienia od przedstawicieli instytucji, które są mu posłuszne. Ich treść i estetyka dobrze oddają mentalność przewodnika:

    Mimo życzliwych życzeń nie był to udany dzień dla Führera. Wczoraj nie tylko Mińsk, ale także wszystkie inne miasta, w których miały miejsce protesty, zostały zademonstrowane. Mimo wydanych rozkazów i gróźb nie udało się „oczyścić ulic”. Każdy mógł zobaczyć, że nowa strategia, podobnie jak poprzednia, polegająca na drastycznej przemocy, nie działa. Nic nie wskazuje na to, że demonstracje się zakończą.

    READ  Ameryka i Wielka Brytania odpowiedziały atakiem bombowym na Jemen

    Jeśli Łukaszenka nie wymyśli nic nowego, mogą nawet znowu się rozwinąć, bo ludzie zdali sobie sprawę, że władze sobie z tym nie radzą. Oficerowie też to widzą. Powtarzające się występy Łukaszenki z kałasznikowem również wydają się nieproduktywne. Pewny siebie i kontrolujący władca nie musi robić takich scen. Nie dzwoń od czasu do czasu do Putina, którego trzy tygodnie temu oskarżył o spiskowanie z opozycją.

    Adam Mickiewicz

    Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleGdzie jest burza Straż interwencji, ulewny deszcz
    Next Article 12-calowy MacBook zwraca w tym roku kształt ARM – raport

    Related Posts

    Izrael atakuje dowódcę Hezbollahu w Bejrucie po śmiertelnym ataku na Wzgórzach Golan

    30 lipca, 2024

    Dwoje dzieci zginęło, 11 osób zostało rannych w „brutalnym” ataku nożem podczas imprezy tanecznej w Wielkiej Brytanii, 17-latek aresztowany

    30 lipca, 2024

    Atak nożem w Southport: dwoje dzieci zginęło, a dziewięć zostało rannych podczas warsztatów tanecznych

    30 lipca, 2024

    Nowy minister finansów Wielkiej Brytanii rezygnuje z projektów cięć kosztów i potwierdza porozumienie mające zakończyć strajk lekarzy

    29 lipca, 2024

    Tysiące na Ukrainie oddają cześć poległym żołnierzom i wzywają rząd do uwolnienia więźniów

    29 lipca, 2024

    USA w „trwających rozmowach” z Izraelem i Libanem po ataku rakietowym

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.