Connect with us

Gospodarka

Wielka Brytania ujawnia nowe wsparcie dla pracowników na wypadek pandemii

Published

on

Brytyjski premier Boris Johnson obiecał, że nigdy nie przywróci Wielkiej Brytanii z powrotem do jej „złamanej” gospodarki sprzed Brexitu. Zdjęcie: AFP / PLIK

„>

Brytyjski premier Boris Johnson obiecał, że nigdy nie przywróci Wielkiej Brytanii z powrotem do jej „złamanej” gospodarki sprzed Brexitu. Zdjęcie: AFP / PLIK

Brytyjski sekretarz skarbu przyznał w poniedziałek, że zakończenie pandemicznego programu urlopowego, który utrzymuje miliony pracowników, oznaczałoby utratę miejsc pracy, ponieważ rząd ogłosił nowe wsparcie dla pracowników.

Kanclerz Departamentu Skarbu Rishi Sunak ogłosi pakiet przekwalifikowania o wartości 500 milionów dolarów (680 milionów dolarów) skierowany do starszych pracowników opuszczających wakacje i młodszych Brytyjczyków, jak twierdzi rządząca partia konserwatywna.

Administracja premiera Borisa Johnsona wydała prawie 70 miliardów dolarów na wypłatę większości wynagrodzeń dla stałych pracowników domowych, co pomaga utrzymać oficjalną stopę bezrobocia na stosunkowo niskim poziomie dla najsłabiej opłacanych pracowników.

Twierdzi, że nadszedł czas, aby przejść do długoterminowego wsparcia, sprzeciwiając się sprzeciwom partii i aktywistów opozycyjnych, że zmiany pogrążą wiele osób w jeszcze większej biedzie.

„Powiedziałem na początku tego kryzysu, że ani ja, ani, szczerze mówiąc, każdy kanclerz nie bylibyśmy w stanie uratować pracy każdej osoby” – powiedział Sunak Sky News.

„Mamy tutaj niższą stopę bezrobocia w Wielkiej Brytanii niż w Ameryce, Kanadzie, Francji, Hiszpanii, Włoszech i innych, a wolne miejsca pracy są rekordowe” – dodał.

READ  Wybuch w Liverpoolu: Policja aresztuje trzech po śmiertelnym wybuchu w szpitalu w Liverpoolu

Powiedział, że pierwsza faza jego planu uratowała 11 milionów miejsc pracy dzięki programowi urlopowemu, a Wielka Brytania doświadcza obecnie „jednego z najsilniejszych i najszybszych ożywienia w każdej dużej gospodarce na świecie”.

„Ale praca nie została jeszcze wykonana i chcę, aby nasza gospodarka była przygotowana na przyszłość, a to oznacza dawanie ludziom wsparcia i umiejętności, których potrzebują, aby dostać się do pracy i iść naprzód w życiu” – powiedział w przemówieniu na dorocznym Konferencja Konserwatystów.

Protestujący na konferencji w Manchesterze w północno-zachodniej Anglii oskarżyli jednak konserwatystów o porzucanie biednych.

„Dzieci są głodne. Jak to możliwe w tym stuleciu? Jesteśmy tutaj, ponieważ musimy coś zrobić, aby zarejestrować nasze obrzydzenie” – powiedziała AFP emerytowana nauczycielka Lorraine Thompson.

Oficjalne dane z zeszłego tygodnia pokazały, że brytyjska gospodarka odbiła się w drugim kwartale silniej niż oczekiwano.

Jednak oddzielne wskaźniki wskazują na spowolnienie wzrostu, ponieważ kraj zmaga się z wąskim gardłem w łańcuchu dostaw i globalną presją inflacyjną, która spowodowała wzrost cen paliw.

Rząd walczy z paniką zakupów na stacjach benzynowych z powodu braku kierowców tankowców i zmobilizował armię do pomocy.

Firmy przypisują brak kierowców twardemu podejściu rządu do Brexitu, który powstrzymał napływ pracowników z Europy Wschodniej, ale ministrowie twierdzą, że winna jest pandemia.

W optymistycznej wiadomości konferencyjnej skierowanej do wyznawców torysów Johnson obiecał rozwijać swój plan naprawczy po Covid, aby „lepiej odbudować” obszary, od infrastruktury po zmiany klimatu.

W niedzielnym wywiadzie dla BBC odmówił przywrócenia Wielkiej Brytanii do jej „złamanej” gospodarki sprzed Brexitu, która, jego zdaniem, była nadmiernie zależna od taniej zagranicznej siły roboczej.

„To, czego nie możemy zrobić we wszystkich tych sektorach, to po prostu wrócić do zmęczonego, nieudanego, starego modelu i chwycić się dźwigni niekontrolowanej imigracji z ludźmi o niskich zarobkach” – powiedział. „Więc tak, będzie faza dostosowania.

READ  PKO BP - pożyczka „Alicja”. Do sprawy przeciwko PKO BP przystąpił rzecznik finansowy Mariusz Golecki

Johnson i Sunak są również pod presją konserwatywnej prawicy, aby zwiększyć obciążenia podatkowe w Wielkiej Brytanii, po części w celu uporania się z kryzysem w opiece nad osobami starszymi.

Premier powiedział, że „nie ma mocniejszego i bardziej zagorzałego przeciwnika niepotrzebnych podwyżek podatków niż ja, ale mieliśmy do czynienia z pandemią na skalę, jakiej ten kraj nie widział za naszego życia i dawno temu”.

„Oczywiście, jeśli uda mi się tego uniknąć, nie chcę ponownie podnosić podatków, podobnie jak Rishi Sunak” – powiedział Johnson BBC.

Jednak wielu analityków oczekuje, że Sunak zrobi to właśnie po przedstawieniu przeglądu budżetu pod koniec października, gdy Departament Skarbu walczy o zbilansowanie ksiąg po ogromnych wydatkach pandemicznych.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *