Connect with us

Zabawa

Ukraina oferuje zniżki finansowe, aby przyciągnąć studia do kręcenia filmów w Kijowie KyivPost

Published

on

Kiedy mieszkańcy zwykłego kijowskiego apartamentowca zobaczyli legendę gatunku akcji Jean-Claude Van Damme na motocyklu przed swoimi oknami, zaczęli krzyczeć i klaskać i przestali kręcić „Ostatni najemnik”. film, w którym zagrał.

Van Damme i obsada filmu, który w lipcu tego roku wyemitował amerykański serwis streamingowy Netflix, spędzili w Kijowie prawie dwa miesiące – od sierpnia do października 2020 r. – zamieniając miasto w mały Paryż, w którym rozgrywa się fabuła filmu. ujawnił.

Netflix wybrał Kijów nie bez powodu: odrapane budynki przy ulicy Konstantinowskiej przypominają biedne dzielnice mieszkalne w Paryżu, a elegancki Premier Palace i Fairmont Grand Hotels w centrum miasta są uosobieniem francuskiego szyku.

Głównym powodem jest jednak program refundacji przez państwo ukraińskie. Zgodnie z programem, kraj zwróci 25% pieniędzy wydanych przez zagraniczne studia filmowe na Ukrainie. Obejmuje to pensje lokalnych aktorów i specjalistów ds. produkcji, wynajem sprzętu i koszty zakwaterowania.

Francuski oddział Netflixa był pierwszym zagranicznym studiem, które zgłosiło się do programu. Budżet „Ostatniego najemnika” wynosił 3,5 mln euro, z czego ekipa filmowa wydała na Ukrainie 800 tys. euro. Oznacza to, że kraj powinien zrekompensować Netflixowi 550 000 euro z budżetu państwa, Forbes Ukraina nazywa.

Jednak Netflix czekał na te pieniądze ponad 10 miesięcy. Aby otrzymać zwrot pieniędzy z Ukrainy, firma musiała przejść przez biurokratyczne piekło, Forbes zgłoszone: Sporządziła już prawie 400 dokumentów, ale brakuje certyfikatu „Spravka” z ukraińskiego rejestru państwowego, aby zakończyć proces.

Netflix wybacza Ukrainie opóźnienie – powiedział Jurij Artemenko, wiceprezes ukraińskiej firmy producenckiej Star Media, która zachęciła Netflix do kręcenia swojego filmu na Ukrainie. Amerykański gigant streamingowy zrozumiał, że będzie liderem w ukraińskim programie rabatów gotówkowych, ale i tak zdecydował się zaryzykować.

Oprócz Forecast Pictures, francuskiej firmy, która nakręciła „The Last Mercenary” dla Netflix, nie zabraknie też filmowców z Indii, Izraela i Chin Zainteresowany na ukraińskim zniżce barowej, mówi Olga Pantelejmonowa, dyrektor Star Media. Teraz Ukraina spieszy się, aby system rabatowy był dla nich wygodniejszy.

READ  Ludzie z tych znaków zodiaku przyciągają się jak magnes. Te znaki zodiaku powinny być razem [lista - 12.12.2020]

Atrakcyjna lokalizacja

Ukraińska firma producencka Apple Tree Vision prawie pięć lat przekonywała Netflix do przyjazdu na Ukrainę. Podobnie jak wiele firm zagranicznych, firma bała się pracować w kraju związanym z wojną i korupcją Artemenko nazywa.

„Ale kiedy przyjechaliśmy na Ukrainę, spotkaliśmy tu wielu wykwalifikowanych i kreatywnych pracowników” – powiedział francuski producent Jean-Charles Levy podczas marcowej konferencji prasowej. „Zrobiliśmy nawet projekt produkcyjny na Ukrainie i wszyscy byli z tego zadowoleni, w tym Netflix”.

Ukraina od dawna jest w modzie wśród zagranicznych producentów filmów, reklam i teledysków przyciąganych sowiecką infrastrukturą i dystopijnymi zabytkami. Ukraina ma też różnorodny charakter i wielu wykwalifikowanych specjalistów – powiedziała szefowa ukraińskiej agencji filmowej Marina Kuderchuk.

Dojazd do Kijowa jest dość łatwy dla zagranicznych producentów i aktorów – trzygodzinny lot z Londynu, dwa i pół z Paryża, prawie 10 z Nowego Jorku. Pomimo dużego terytorium to tylko trwa Maksymalnie 24 godziny na podróż samochodem pomiędzy najbardziej odległymi częściami kraju.

Filmy, które skorzystały z inscenizacji na Ukrainie, to francuski film „Zimna krew” z Jeanem Reno w roli głównej, thriller akcji „Transporter 3” oraz chiński dramat akcji „Pierwsze uderzenie Jackie Chana”.

W 2019 roku amerykański nadawca telewizyjny HBO nakręcił 30% swojego miniserialu „Czarnobyl” na Ukrainie. Gdyby kraj miał wtedy program refundacji, HBO nakręciłby więcej scen na Ukrainie, dyrektor ukraińskiej akademii filmowej Anna Maczukh powiedział Forbesa.

Scena z francuskiej komedii „The Last Mercenary”, nagranej w Kijowie latem 2020 roku. Film został wyprodukowany przez międzynarodowe studio filmowe Apple Tree oraz ukraińskiego Vlada Riashyna, założyciela ukraińskiej firmy producenckiej Star Media.

Program motywacyjny

Program zniżek gotówkowych jest dostępny w wielu krajach europejskich, m.in. w Grecji z 40% zwrotem kosztów dla filmowców, na Słowacji z 33% rabatem i w Estonii ze zwrotem 30% kosztów produkcji.

Filmowcy zagraniczni chętnie korzystają z tego programu, ponieważ w przeciwieństwie do innych dotacji rządowych nie wymaga on przeniesienia praw autorskich na państwo.

Zgodnie z ustawą uchwaloną w 2019 r. Ukraina musi zwrócić 25% kosztów produkcji międzynarodowym studiom filmowym, jeśli spędzili 50% dni zdjęciowych na Ukrainie, kupując tu towary i usługi, płacąc pensje ukraińskim aktorom i wykonawcom.

Filmowcy mogą uzyskać dodatkowe 5% zwrotu pieniędzy, jeśli ich film jest związany z Ukrainą – jej historią, językiem lub kulturą.

Eksperci twierdzą, że w ukraińskim programie rabatów gotówkowych jest wiele luk. Na przykład tylko europejscy filmowcy mogą otrzymać rekompensatę za filmowanie na Ukrainie. Muszą też przygotować dziesiątki dokumentów, aby ubiegać się o zwrot pieniędzy.

Zgodnie z prawem Netflix nie mógł liczyć na rabaty gotówkowe, ponieważ jest firmą amerykańską. Ale ponieważ „The Last Mercenary” został nakręcony przez francuską firmę, była to opcja dla programu.

Według Kuderczuka firma nie może otrzymać odszkodowania od Ukrainy, ponieważ nie jest zarejestrowana w kraju. Aby otrzymać zwrot pieniędzy, zagraniczny filmowiec musi albo przedstawić zaświadczenie potwierdzające, że ma osobowość prawną na Ukrainie, albo poczekać, aż parlament tego kraju zmieni odpowiednie prawo.

Obsada filmu „Ostatni najemnik” spędziła w Kijowie prawie dwa miesiące – od sierpnia do października 2020 r. – i zamieniła miasto w mały Paryż. Filmowcy zastąpili nawet szyldy na ukraińskich sklepach szyldami z francuskimi nazwami.

Biznes filmowy

Ukraina oczekuje, że program kompensacyjny uczyni go bardziej atrakcyjnym dla zagranicznych filmowców niż sąsiednie kraje, takie jak Węgry, Polska i Czechy, które są obecnie w centrum uwagi europejskiego przemysłu filmowego dzięki lukratywnym zachętom państwowym.

Projekty międzynarodowe mogą przynieść ukraińskiemu przemysłowi filmowemu inwestycje o wartości co najmniej 500 mln USD w ciągu najbliższych 4-5 lat – powiedział ukraiński minister kultury Ołeksandr Tkachenko.

W przyszłym roku rząd ukraiński jest gotów wydać na ukraińską kulturę prawie 318 mln dolarów, w tym 23 mln dolarów na przemysł filmowy Budżet państwa. Ukraina będzie w stanie udzielić w tym roku prawie 1 miliona dolarów rabatów gotówkowych, powiedział Kuderchuk w rozmowie z Kiev Post.

Głównym celem programu rabatów na obsadę, według Tkachenko, jest promocja Ukrainy za granicą i zachęcenie zagranicznych filmowców do produkcji filmów we współpracy z ukraińskimi studiami.

W tym celu Ukraina musi więcej inwestować w swój przemysł filmowy, który w ostatnich latach nie otrzymał wsparcia ze strony państwa. Na przykład w 2010 roku lokalny przemysł filmowy otrzymał z budżetu państwa prawie 3 mln USD, w porównaniu do ponad 17 mln USD w 2020 roku.

„Ukraina musi również promować swoje filmy, szkolić filmowców i ulepszać swoją infrastrukturę, aby stworzyć konkurencyjne środowisko dla lokalnego przemysłu filmowego” – powiedział Tkachenko. nazywa.

Zasięg technologii Kiev Post jest sponsorowany przez Ciklum, ELEKS, Intelias, Intetyka, Itera, Technologia Parimatch, SimCorp, Miękka obsługa oraz TECHNIKA. Treść jest niezależna od darczyńców.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *