Connect with us

Gospodarka

Słowacja wygrała spór z polską firmą Muszynianka w arbitrażu

Published

on

Pozew Muszynianki został w środę oddalony w międzynarodowym arbitrażu w sporach między inwestorami a państwami. Polska spółka wystąpiła do Słowacji o odszkodowanie za uniemożliwienie importu wody mineralnej z jej terytorium. Spółka rozważa dalsze kroki prawne, które pozwolą jej dochodzić roszczeń finansowych w postępowaniu arbitrażowym przeciwko Słowacji – poinformowała reprezentująca ją kancelaria.

Muszynianka przeznaczona do pompowania wody mineralnej z wlotu 800 metrów od granicy z Polską w słowackiej gminie Legnawa. Miało się to odbywać rurociągiem prowadzącym do Muszyny.

Władze słowackie odmówiły, argumentując, że zgodnie z konstytucją woda mineralna jest chronionym zasobem naturalnym państwa i może być eksportowana tylko w butelkach lub innych pojemnikach. Muszynianka mogła temu zaradzić, budując własną rozlewnię, ale uznano to za nieopłacalne.

Żądanie odszkodowania

Spółka wystąpiła zatem do władz słowackich o odszkodowanie, twierdząc, że zastrzeżenie konstytucyjne narusza prawo międzynarodowe oraz polsko-słowacką umowę o ochronie inwestycji. Według oświadczenia opublikowanego na stronie słowackiego Ministerstwa Finansów polskie roszczenia wyniosły 170 mln euro. Jak czytamy w komunikacie ministerstwa informującym o ugodzie, postępowanie arbitrażowe potwierdziło, że konstytucyjny zakaz „nie jest arbitralny iw żaden sposób nie narusza dwustronnej umowy inwestycyjnej”.

Werdykt stwierdza, że ​​Słowacja „ma prawo do ochrony wszystkich swoich zasobów naturalnych”. Chociaż arbitrzy zgodzili się ze skarżącym, że zasada sprawiedliwego i równego traktowania nie była formalnie przestrzegana w toku postępowania administracyjnego w sprawie wydania pozwolenia na korzystanie z wody, nie miało to wpływu na decyzję władz słowackich.

Komentarz prawników

Adwokaci Muszynianki napisali w oświadczeniu: „Biorąc pod uwagę reakcję klienta i większość orzeczenia, uważamy to za względny sukces, biorąc pod uwagę środki prawne, które pozwolą klientowi zaspokoić finansowo jego uznane roszczenia”. Stwierdzono, że trybunał arbitrażowy uznał swoją jurysdykcję, oddalił wszystkie zarzuty Słowacji i wniosek Komisji Europejskiej oraz oddalił wszystkie zastrzeżenia co do dopuszczalności skargi, w tym główny zarzut dla polskiej spółki, dotyczący rzekomej niezgodności z prawem projektu inwestycyjnego. Podkreślono również, że Trybunał Arbitrażowy podtrzymał Muszyniankę, stwierdzając, że traktowanie w postępowaniu administracyjnym „stanowi rażące i umyślne lekceważenie słowackiego prawa administracyjnego oraz przejrzystości wymaganej przez władze państwowe, sprzeczne ze standardem bezstronnego i sprawiedliwego traktowania”. W komunikacie odnotowano jednak, że trybunał uznał, iż nowelizacja konstytucji, która wprowadziła zakaz transgranicznego transportu wody rurociągami, nie naruszyła dwustronnej umowy o promocji i ochronie inwestycji (BIT); H. podlegał regulacyjnym uprawnieniom Słowacji.

„Na podstawie tego zeznania trybunał uznał, że po wejściu w życie nowelizacji konstytucji Muszynianka nie może liczyć na zezwolenie na wydobywanie i transport wody. Dlatego też Muszynianka nie otrzymała odszkodowania” – napisano.

Główne źródło zdjęć: Shutterstock

READ  Upadki na Wall Street nie są takie złe
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *