Connect with us

Zabawa

Księżna Kate odwiedziła szpital w Londynie. Zaoya to gustowny płaszcz. Czy widzisz brzuch

Published

on

Od jakiegoś czasu zagraniczne media trąbią o czwartej ciąży Księżniczka Kate. Tabloidy rywalizują, aby znaleźć więcej wskazówek świadczących o błogosławionym stanie żony księcia Williama. Rodzina Cambridge rośnie, według Daily Express, ponieważ Kate nosi ciemną sukienkę i składa ręce w miejscu, gdzie jej brzuch jest zaokrąglony w najnowszym filmie, który rodzina królewska opublikowała na Instagramie. Dziennikarze „New Idea” podkreślają, że brzuch Kate nie jest już idealnie płaski, a księżna rozkwita. Kolejnym dowodem na ciążę Kate jest również zmiana Fryzury. Żona Williama niedawno zrezygnowała z ciemnego brązu i postawiła na złote refleksy. Portale znają nawet datę ujawnienia informacji o oczekiwaniu na kolejne dziecko.

Obejrzyj wideo
Księżniczka Kate w sukience za prawie 8 tysięcy złotych zaprezentowała nową fryzurę

ZOBACZ TEŻ: Księżniczka Kate jest w ciąży, prawda? Wiadomo już, kiedy może przekazać dobrą nowinę. Ta data nie jest przypadkowa

Księżniczka Kate odwiedziła szpital w Londynie. Był z nią William, ale wszyscy tylko na nią patrzyli

Książę William i jego żona Kate odwiedzili St. Bartholomew w Londynie, gdzie spotkali farmaceutę Joyce Duah. Tematem spotkania i dyskusji był projekt fotograficzny „Zatrzymaj się”. Zorganizowała ją Kate i Narodowa Galeria Portretów, której jest mecenasem. Zdjęcia mają oddawać poczucie wspólnoty, odwagę i życzliwość podczas pandemii koronawirusa.

Księżniczka Kate wybrała na spotkanie długi, obcisły dwurzędowy, krwistoczerwony płaszcz. Chociaż William był z nią podczas wizyty, wszystkie oczy były skierowane tylko na nią i jej… brzuch. W związku z najnowszymi plotkami fani Księżniczki Kate już szukają wybrzuszeń i guzków na sierści.

Zobacz zdjęcia w naszej galerii. Czy widzisz pierwsze oznaki ciąży?

Przeczytaj także: Księżna Kate potwierdziła czwartą ciążę? Ta sukienka nie tylko podkreślała talię. Fani widzą ciążowy guz

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *