Connect with us

Gospodarka

Jak populizm okazał się śmiertelny w tej pandemii

Published

on

W pandemii giną proste narracje.

Więcej od naszych ekspertów

Większość przewidywań, które ludzie zrobili rok temu, okazała się błędna. Demokracje nie zawsze radziły sobie lepiej niż dyktatury. Państwo okazało się również nie bardziej zdolne do radzenia sobie z zaburzeniami pandemii niż gospodarka światowa.

Bardziej dla:

Koronawirus

populizm

Globalne zarządzanie

demokracja

Ale można było potwierdzić prosty kontrast.

W pierwszych miesiącach pandemii wielu obserwatorów argumentowało, że kraje kierowane przez populistycznych przywódców, którzy nie ufają nauce i zaprzeczają powadze pandemii, radzą sobie gorzej. Być może, spekulowali, może nawet spowolnić lub odwrócić pozornie niepowstrzymany wzrost, jaki obserwowali populiści w ciągu ostatniej dekady.

Następnie niektóre kraje o umiarkowanym rządzie, takie jak Francja i Niemcy, walczyły, podczas gdy niektóre z autorytarnych krajów rządzonych przez populistów, takie jak Polska i Węgry, wydawały się zaskakująco dobrze. Pomysł, że populiści poradziliby sobie szczególnie źle, wyglądał jak kolejna konwencjonalna mądrość, która nie przetrwałaby ogniska wirusa.

Więcej od naszych ekspertów

Niestety, już tak nie jest. Im dłużej trwała pandemia, tym ważniejsza stawała się jakość rządzenia. Jeśli rozejrzysz się dziś po świecie, jest boleśnie jasne, że kraje rządzone przez populistów poniosły szczególnie duże straty w postaci szkód gospodarczych, ciężaru upadków i śmiertelności.

Pod nieprzewidywalnym przywództwem Jaira Bolsonaro Brazylia stała się jednym z najbardziej dotkniętych krajów świata. W kraju prawie każdego dnia odnotowuje się tysiące zgonów spowodowanych przez Covid-19. Szpitale w całym kraju pozostają beznadziejnie przeciążone. W Sao Paolo władze niedawno ogłosiły, że planują otworzyć „pionowy cmentarz”, aby poradzić sobie z nadmierną liczbą zgonów.

READ  Polska kup na magazynie. Ale handel wcale nie jest szczęśliwy

Bardziej dla:

Koronawirus

populizm

Globalne zarządzanie

demokracja

Dalej na północ Meksyk szybko ugina się pod podobną presją. Podobnie nieodpowiedzialne było podejście Andresa Manuela Lopeza Obradora do pandemii. Teraz wreszcie widać pełną skalę katastrofy kraju. Meksyk odnotował ponad 300 000 zgonów w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, a przepełnione szpitale w całym kraju odsyłają pacjentów, których można by łatwo uratować, gdyby mieli dostęp do opieki medycznej.

Triumwirat wielkich demokracji obalonych przez populistycznych przywódców dopełnia najgorszy kraj świata: Narendra Modis India. Chociaż większość populacji kraju nadal nie ma dostępu do testów wirusów, setki tysięcy ludzi w kraju każdego dnia uzyskuje pozytywny wynik testu na obecność wirusa. Liczba spraw wzrosła pięciokrotnie w ciągu niecałego miesiąca, a rządowi nadal brakuje spójnego planu reagowania.

Dowody na pandemiczne koszty populizmu rosną również w innych krajach. Boliwia, Ekwador i Filipiny również należą do krajów, które najbardziej ucierpiały. A w Stanach Zjednoczonych przejście Donalda Trumpa na Joe Bidena pokazało, jak wiele kompetentny rząd może zrobić, nawet w późnych fazach gry, dla poprawy sytuacji.

Ci z nas, którzy są przerażeni populistyczną falą ostatniej dekady, powinni postrzegać to jako tragiczne potwierdzenie naszych najgorszych obaw. Okazuje się, że dla dobra opinii publicznej naprawdę ważne jest, aby politycy troszczyli się o swoich obywateli, wierzyli w naukę i byli ograniczani przez mechanizmy kontroli i równowagi, które mogą ich powstrzymać, jeśli zejdą z torów.

Cena populizmu okazała się jeszcze bardziej zabójcza, niż mogliśmy sobie wyobrazić, zanim ta straszna pandemia uderzyła w świat.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *