Connect with us

Najważniejsze wiadomości

Białoruska olimpijka Krystyna Timanowska przyjeżdża do Polski, która zaoferowała jej azyl

Published

on

Zaktualizowano 4 sierpnia 2021 o 15:23 ET

Jak poinformował czołowy polski urzędnik, do Polski przyjechała sprinterka Kristina Timanowskaja, której olimpijskie marzenie się nie powiodło po tym, jak władze odrzuciły krytykę jej trenerów.

wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz tweetował W środę o jej wylądowaniu w Warszawie i podziękowała wszystkim, którzy pomogli jej wyjechać z Tokio, gdzie startowała.

Timanovskaya twierdzi, że jej spór z delegacją olimpijską jej kraju dotyczył wyłącznie sportu, a nie polityki.

„Kocham swój kraj i nie zdradziłem swojego kraju” – powiedział 24-letni sportowiec powiedział BBC. – Chodzi o błędy, jakie nasi urzędnicy popełnili na olimpiadzie.

Timanovskaya otrzymała wizę humanitarną z Polski, ponieważ powiedziała, że ​​obawia się odwetu, jeśli wróci na Białoruś po tym, jak odmowa udziału w wydarzeniu, do którego nie była przeszkolona, ​​przerodziła się w polityczną burzę.

Białoruska Olimpijczyk spotyka się w Warszawie z mężem, który już wyjechał z Białorusi i również otrzymał wizę humanitarną ORF, austriackie radio.

Sprinter został zabrany na lotnisko na wczesny lot do domu

W niedzielę Białoruski Komitet Olimpijski ogłosił, że jego trenerzy wycofali Timanowską ze wszystkich imprez z powodu “ich stanu emocjonalnego i psychicznego”. Nie podawał szczegółów.

Ale Timanovskaya powiedziała, że ​​po oparciu się kwalifikacjom do sztafety 4×400 metrów – i omówieniu sytuacji na Instagramie – jej zespół próbował zmusić ją do powrotu na Białoruś przed wzięciem udziału w jej wydarzeniu, sprincie na 200 metrów, mógł wziąć udział.

Na lotnisku Timanowskaja powiedział CNN, użyła aplikacji do tłumaczenia na swoim telefonie, aby poinformować funkcjonariusza policji, że potrzebuje pomocy. I zamiast opuścić Japonię, ukryła się w hotelu pod ochroną policji i otwarcie poprosiła o pomoc międzynarodową.

Sport jest częścią białoruskiej polityki

Spór jest ostatnim głośnym incydentem związanym z reżimem białoruskiego przywódcy Aleksandra Łukaszenki, uważanego za Ostatni dyktator Europy. Białoruś była szeroko krytykowana za zmuszenie do lądowania samolotu z Romanem Protasewiczem, aby funkcjonariusze bezpieczeństwa mogli aresztować dysydenckiego dziennikarza.

READ  Rząd polski, pierwotny plan związków zawodowych dotyczący wycofania węgla do 2049 roku

Zorganizowano masowe protesty przeciwko Łukaszence, w których brali udział niektórzy sportowcy – i zgodnie z tym stali się. ukarani za ich zachowanie Białoruska Fundacja Solidarności Sportowej.

Krytyka Timanowskiej pod adresem jej trenerów została zniesławiona w państwowych mediach. Ale Dmitrij Navosha, założyciel białoruskiego magazynu sportowego Tribuna, powiedział w tym tygodniu NPR: ”W ich działaniach nie było ani odrobiny polityki”.

Niemniej sport i polityka wydają się być na Białorusi splecione. Rok temu setki sportowców i innych członków społeczności sportowej podpisało list otwarty wzywający do ogłoszenia fałszerstwa wyborów zeszłego lata oraz do uwolnienia przez reżim Łukaszenki więźniów politycznych i zaprzestania zastraszania opozycji.

Prawa autorskie 2021 NPR. Aby zobaczyć więcej, odwiedź https://www.npr.org.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *