Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Świat»Wyjątkowy but i policzek! – jak Niemcy próbują zmusić polski rząd do przyjęcia posła z Berlina
    Świat

    Wyjątkowy but i policzek! – jak Niemcy próbują zmusić polski rząd do przyjęcia posła z Berlina

    27 sierpnia, 2020Brak komentarzy5 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Wyjątkowy but i policzek!  – jak Niemcy próbują zmusić polski rząd do przyjęcia posła z Berlina
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    – W MSZ narasta zdumienie postawą polskich władz, które zwlekają z przyznaniem agrémentu ambasadorowi Niemiec – narzekała radiostacja Deutsche Welle po polsku, czyli po niemiecku, bo jest polski oddział.

    Dlaczego tak się stało, bo większość mediów w naszym kraju jest związana z niemieckimi koncernami? Z tym pytaniem proszę nie kontaktować się ze mną, a raczej kierownictwo DW czy najlepiej niemieckiego MSZ – ktoś gdzieś na górze chyba zdecydował, że nas, Polaków, trzeba poinformować. Publiczna DW udostępnia informacje na swojej stronie internetowej i na Twitterze, także w języku polskim – wiesz, że młodzi ludzie czerpią dziś wiedzę głównie z portali społecznościowych. A chodzi o to, że gdzieś na górze ktoś dał zielone światło, żeby wcisnąć tych Polaków i ten Narodowy Konserwatywny Rząd PiS i Narodowy Konserwatywny Rząd Prawa i Sprawiedliwości, a także Prezydent RP, który „zwleka”. Punktem wyjścia był tekst na pierwszej stronie Süddeutsche Zeitung, że „Ambasador” Arndt Freytag von Loringhoven czekał na to „Agrément” trzy miesiące.

    W tym miejscu muszę wyjaśnić dziennikarzom niemiecko-niemieckim i niemiecko-polskojęzycznym, że pan von Loringhoven nie jest jeszcze ambasadorem i nie będzie tam, dopóki nie otrzyma tego „Agrément”. Co to jest i dlaczego niemieckojęzyczne i niemieckojęzyczne media używają francuskiego? Pewnie dlatego, że brzmi jakoś bardziej elegancko i rozdęte, wiesz, francusko-eleganckie, zwijam bułkę przez chusteczkę … – po niemiecku trzeba powiedzieć: „bierze” lub „oficjalne warunki”, czyli zgoda, zgoda, urzędnik Pozwolenie na podjęcie misji w dyplomacji, aby zapewnić przyjęcie wysłannika z obcego kraju.

    Polska nie musi się tłumaczyć

    Krótko mówiąc, Polska nie spieszy się z zatwierdzeniem kandydata ambasadora, barona von Loringhovena. Czemu? Nie trzeba tego wyjaśniać, a jeśli są zastrzeżenia, które notabene zdarzyły się już wysłannikom niemieckim w innych krajach, a także roszczenia wobec ambasadorów obcych państw akredytowanych w Berlinie, to nie są one wyrażane publicznie. Zdarzyło się też, że niektóre kraje opóźniały nominację ambasadorów w zjednoczonych Niemczech, takich jak Stany Zjednoczone, o półtora roku. Nieważne. Co do formalności, to ambasador Rolf Nikel, który wyjechał z Polski, miał zostać zastąpiony przez Saksona Andreasa Peschke, który podobno lubi nasz kraj, nawet nauczył się polskiego, ale może to, że mu się podoba, było jego wadą z perspektywy niemieckiego MSZ. , bo niespodziewanie MSZ (MSZ RFN) zdecydowało o oddelegowaniu nad Wisłę barona Freytaga von Loringhovena – byłego zastępcy szefa niemieckich służb specjalnych (BND) i koordynatora służb specjalnych w NATO. Arndt Burchard Ludwig. Tak się składa, że ​​wysoko postawieni oficerowie BND są często później zatrudniani w dyplomacji, także w Polsce. Przykłady można spryskać z rękawa.

    READ  Chiny. Wojskowy film wideo symulujący atak na obiekt podobny do amerykańskiej bazy na wyspie Guam

    Biorąc pod uwagę, że Polska opóźniła zgodę barona na rozpoczęcie służby w Warszawie, za kulisami istniały oczywiście spekulacje, że jego ojciec był adiutantem Adolfa Hitlera aż do jego samobójstwa, a po wojnie został … Generalnym Inspektorem Bundeswehry. Nie był jednym z godnych zaufania dowódców mundurowych i oficerów NSDAP, którzy zrobili karierę w Republice Federalnej, wystarczy wspomnieć esesmana Heinricha Reinefartha, kata Warszawy, którego wojska w ciągu kilku dni liczą dziesiątki tysięcy mieszkańców miasta, kobiet i dzieci. zamordowany (on sam zgłosił komandosowi, że brakuje mu amunicji. Po wojnie jako Heinz Reinefarth był szanowanym i szanowanym działaczem organizacji „wypędzonych”, burmistrzem Westerlandu na wyspie Sylt, posłem do parlamentu Szlezwika-Holsztynu i żył spokojnie z przejściem generała na emeryturę, aby zobaczyć swoje dni.

    Do przeszłości ojca kandydata na ambasadora, adiutanta Hitlera Bernda Freytaga von Loringhovena, przywołał m.in. „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, ale w innym kontekście; że syn nie jest odpowiedzialny za ojca. „FAZ” przypomniał nie bez kpiny, że „chronologicznie” przodek dyplomaty był w XV wieku czołowym rycerzem Zakonu Krzyżackiego. Dziennik doszedł też do opinii obecnego europosła Radosława Sikorskiego, byłego szefa polskiej dyplomacji (zapamiętanego z tzw. Berlińskiego hołdu – postulatu postawionego w Berlinie dla niemieckiego przywództwa w Europie): Brak zgody Loringhovena na misję jest wyrazem „niekompetencji” lub nieprzyjaznym gestem – skomentował Sikorski. Nie zawahał się dodać krytyki za posługiwanie się niemiecką gazetą pod adresem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, „który nie rozumie, jak działa świat” …

    Nie chcecie wierzyć, ale to prawda, mamy takich przedstawicieli… Medialny bełkot, który niestety dotyka część polskiej opozycji, można podsumować jednym zdaniem:

    Gdyby Niemcy byli przyjaźnie nastawieni do naszego kraju i znali wrażliwość naszych Polaków na przeszłość, a mówiąc wprost: wobec niemieckiej kryminalnej przeszłości wobec naszego narodu nigdy nie podjęliby tak prowokacyjnej decyzji, a nawet bezczelnej presji na polski. Rząd pozwolił. Nigdy!

    READ  Kolumbia wydala argentyńskich dyplomatów po tym, jak Milei w wywiadzie dla CNN nazwała Petro „mordercą terrorystą”.

    Klaus Bachmann przyłączył się do polifonii dotyczącej kandydata na ambasadora, argumentując:

    Nikt w Berlinie nie zauważył nieobecności ambasadora Niemiec w Warszawie. Ponieważ nikogo to nie obchodzi.

    Cóż, „nie ma znaczenia”, że sam Bachmann pocił się szczegółowym tekstem na ten temat, że nad Odrą ryczą o tym największe gazety codzienne, a także niemiecko-polskojęzyczne media, które podzielają te same obawy i polskie spotkania opozycji, odsunięci od władzy, chorzy z nienawiści do PiS. Bachmann przygotował swój tekst specjalnie dla portalu oto.press – gdyby ktoś nie wiedział, zrobił to przy wsparciu redaktora Gazety Wyborczej Agory, fundacji założonej przez Seweryna Blumsztajna, Helenę Łuczywo, Jana Ordyńskiego, Jacka Rakowieckiego i Piotra Pacewicza wystartowała – obecnie szef tego portalu, dziennikarz „GW”, który został wyróżniony przez organizacje LGBT „za publikacje krytykujące homofobię polskich władz i polskiego społeczeństwa”.

    Niemcy nie mają ambasadora w Warszawie od sześciu miesięcy, ponieważ polski rząd zablokował rolnictwo i zezwolił na przybycie nowego ambasadora po wyjeździe obecnego ambasadora

    – reklamuje eye.press tekst zamówiony u Bachmanna. Nic, co były ambasador nie zostawił na początku lata, pół roku brzmi mocniej …

    Przyszły ambasador Niemiec nadal siedzi na walizce. (…) „Powód jest tylko znany: w obawie przed możliwą porażką Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich PiS rozpoczął małą kampanię, dzięki której Duda mógł przebrać się za obrońcę przed >> niemieckim atakiem << - z nieprzychylnymi doniesieniami z boku media, których rząd jeszcze nie kontroluje i dlatego określa je jako obce

    – spełnia oczekiwania niemieckiej ojczyzny i polskiego klienta Klausa Bachmanna.

    „”Nie pozwolisz odejść Niemcom „

    Przyznaję, że od dawna nie doszedłem do niczego tak dziwacznego. Generalnie „chodzi o zaimponowanie prezydentowi i kierownictwu swojej partii, a nie elektoratowi, którego Niemcy nie nagradzają” – wyjaśnia, co jego zdaniem jest głupie z powodu przyjaźni, współpracy, członkostwa w NATO i ogólnie . Trzy pierwsze przykłady tego, jak te niewiarygodne wyglądają w praktyce, wystarczy z banku: Nord Stream1 i drugi w budowie, odporność na tarczę antyrakietową i przezbrojenie Polski przez USA, a nawet organizacja ćwiczeń NATO w naszym kraju i być może żenujące opóźnienie w głosowaniu w Bundestagu w sprawie budowy pomnika 6 mln Polek i Polaków, którzy zginęli w wyniku niemieckiej agresji. Ignoruję otwartą ingerencję Niemiec w nasze sprawy wewnętrzne i popieram opozycję antyrządową. Arogancja Bachmanna, „polsko-niemieckiego politologa” (ok.press), przekracza wszelkie granice. Jak powiedział, brak ambasadora Niemiec w Warszawie to „problem dla Polski”, bo:

    Weźmy skrajny przykład: nie ma ambasadora USA na Haiti dla tamtejszego rządu. Amerykańskie interesy nie ucierpią.

    Jednak o ile „Polska wstała z kolan, Niemcy po cichu budują swoją potęgę” – ironicznie i „Polska jest teraz na mapie niemieckiej polityki, gdzie Haiti jest na mapie amerykańskiej”. Niezwykły but, chamstwo, gnuśność i bezczelność. Wreszcie Bachmann radzi i … grozi:

    Być może za kilka tygodni lub miesięcy przedstawiciel polskiego rządu, polityk szukający odskoczni w międzynarodowej organizacji lub przygotowujący drugą karierę w UE będzie szukał poparcia dla swojej kandydatury i nie dostanie go, bo jest na krawędzi że widzą w Berlinie kogoś innego do tego miejsca.

    Cóż za bezgraniczna, dosłowna i przenośna uczciwość! Niech żyje przyjaźń polsko-niemiecka! Niech żyje przyjaźń polsko-niemiecka! …

    READ  Benjamin Netanjahu w procesie o korupcję „blisko zarzutu” | Benjamin Netanjahu

    Adam Mickiewicz

    Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleBłąd piramidy premiera. Szef rządu pochwalił spółkę, do której UOKiK ma zastrzeżenia – Polityka – Aktualności z kraju i ze świata – Dziennik.pl – Wydarzenia i fakty
    Next Article Nowy przenośny oczyszczacz powietrza LG jest tym, co George Jetson nosiłby na złej osi czasu

    Related Posts

    Izrael atakuje dowódcę Hezbollahu w Bejrucie po śmiertelnym ataku na Wzgórzach Golan

    30 lipca, 2024

    Dwoje dzieci zginęło, 11 osób zostało rannych w „brutalnym” ataku nożem podczas imprezy tanecznej w Wielkiej Brytanii, 17-latek aresztowany

    30 lipca, 2024

    Atak nożem w Southport: dwoje dzieci zginęło, a dziewięć zostało rannych podczas warsztatów tanecznych

    30 lipca, 2024

    Nowy minister finansów Wielkiej Brytanii rezygnuje z projektów cięć kosztów i potwierdza porozumienie mające zakończyć strajk lekarzy

    29 lipca, 2024

    Tysiące na Ukrainie oddają cześć poległym żołnierzom i wzywają rząd do uwolnienia więźniów

    29 lipca, 2024

    USA w „trwających rozmowach” z Izraelem i Libanem po ataku rakietowym

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.