Connect with us

Nauka

Prace skazanego artysty rasistowskiego pojawiają się na wystawie polskiej sztuki

Published

on

Grupy ŻYDOWSKIE i antyfaszystowskie wyraziły złość z powodu włączenia do polskiej wystawy prac szwedzkiego artysty i prowokatora Dana Parka, który został aresztowany na sześć miesięcy w 2014 roku za rasistowskie napaści na Cyganów i Murzynów.

Obrazy za pośrednictwem artsDK i Facebooka

Sprawa koncentrowała się na dziewięciu oprawionych plakatach Park, które zostały skonfiskowane w galerii sztuki w mieście Malmo. Jeden z nich przedstawiał trzech czarnych mężczyzn z kokardami na szyjach. Mężczyzna po lewej stronie wizerunku Parka to Jallow Momodou, szwedzka aktywistka i krajowy koordynator Europejskiej Sieci Przeciwko Rasizmowi.

Kolejne zdjęcie Parka przedstawiało przywódców społeczności romskiej z tekstami sugerującymi, że tolerują przestępczość.

Wcześniej w 2009 roku Park został skazany za umieszczanie swastyk i pudełek z napisem „Zyklon B” – gaz używany do masowego mordu Żydów podczas Holokaustu – przed ośrodkiem społeczności żydowskiej w Malmo.

On też pracuje są wśród nich katolicki biskup otrzymujący fellatio od chłopca i Jezus uprawiający seks z Mahometem.

Obraz przez YouTube

Według ten raport, prace Parka są częścią wystawy „Sztuka polityczna”, która gromadzi blisko 30 artystów. Jest to druga wystawa w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski pod kierownictwem dyrektora Piotra Bernatowicza, który został nominowany przez rządzącą w Polsce konserwatywną partię populistyczną w 2019 roku.

Krytycy oskarżają organizatorów o dawanie platformy antysemickim i rasistowskim przekazom pod pozorem obrony wolności słowa.

Od czasu dojścia do władzy w 2015 roku PiS angażuje się w działania instytucji kultury w kraju w misji promowania wartości konserwatywnych i patriotycznych – w tym centrum sztuki mieszczącego się w odbudowanym zamku, który prezentował sztukę eksperymentalną i awangardową w Warszawie podczas 30 lat.

Muzeum twierdzi, że wystawa „Sztuka polityczna” oferuje przestrzeń dla zbuntowanych artystów, których czasem unika się gdzie indziej. Na wystawie znalazły się prace krytyczne wobec autorytarnych reżimów w Rosji i na Białorusi, prace kobiet z Iranu i Jemenu krytyczne wobec ucisku w świecie muzułmańskim oraz inne, które „w sposób pozornie ironiczny” posługują się swastykami lub symbolami zakorzenionymi w Holokauście.

READ  Inteligentna i końcowa historia tworzenia

Społeczność żydowska w Polsce zdecydowanie protestowała przeciwko włączeniu Parku. W liście otwartym do dyrektora muzeum rabini i inni przedstawiciele Żydów przekonywali, że promowanie tych artystów obraża wszystkich w kraju, w którym w czasie II wojny światowej zamordowano 6 milionów obywateli polskich, z których połowa była Żydami.

Obraz przez Youtube

Powyżej Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich powiedział:

Wolność wypowiedzi ma zasadnicze znaczenie dla społeczeństwa demokratycznego, ale wolność wypowiedzi wciąż ma swoje ograniczenia.

Na konferencji prasowej w piątek Bernatowicz powiedział, że rozumie stanowisko organizacji żydowskich, uznając, że część prac jest prowokacyjna i kontrowersyjna. Powiedział jednak, że przedstawiciele żydowscy powinni zobaczyć wystawę, zanim ją skrytykują.

Nie tworzę platformy do propagowania jakichkolwiek poglądów nazistowskich czy neonazistowskich. Tworzę platformę, na której sztuka może się wyrazić.

Kilku artystów na konferencji prasowej powiedziało, że dzień wcześniej otrzymało e-maile od antyfaszystów, ostrzegające ich, że prace wystawiali artyści skrajnie prawicowi.

Niektórzy powiedzieli, że nie czują się komfortowo z tym przesłaniem, w tym Emma Elliott, antyfaszystowska artystka, której prace pokazują, jak kobiety są często pierwszymi celami faszystowskich reżimów. Ale ona i inni obecni – w tym dwaj artyści żydowscy – bronili wystawy jako ważnej platformy „dla różnych głosów”.

Izraelski artysta Marc Provider powiedział:

Tak, uważam, że niektóre obrazy są nie tylko niepokojące, ale i obraźliwe. Ale myślę, że ważne jest, aby autorzy tych listów przyszli (i) zmierzyli się z tym, co cię denerwuje.

Oddzielnie sieć antyfaszystowska w Polsce również potępiła:

Próby wykorzystania polskich instytucji sztuki do stworzenia platform dla artystów znanych z neonazistowskich sympatii.

Wśród prac Parka pokazywanych w Warszawie jest plakat przedstawiający Andersa Behringa Breivika, prawicowego ekstremistę, który zabił 77 osób w dwóch zamachach w Norwegii, jako rzekomy model dla marki odzieżowej Lacoste.

READ  Perspektywa tygodniowa: wyniki z Asos H1; Bezrobocie w UE i indeks cen nieruchomości Halifax w Wielkiej Brytanii

Innym prowokatorem jest Uwe Max Jensen, duński artysta, który wystąpił na piątkowym wernisażu, na którym machał flagą Konfederacji, rozbierał się do naga, malował swoje ciało na czarno z pomocą innego artysty i czołgał się po podłodze, powtarzając słowa „Ja nie mogę oddychać!” Były to ostatnie słowa wypowiedziane przez George’a Floyda, czarnoskórego człowieka, którego zabójstwo przez policjanta wywołało proces rasowy w Stanach Zjednoczonych.

Protestujący otoczyli go, krzycząc „Faszysta!”

Na wystawie prezentowane są również prace Larsa Vilksa, szwedzkiego artysty, który żyje pod ochroną policji z powodu narysowania psa z głową proroka Mahometa. Losowanie rozgniewało wielu muzułmanów w 2007 roku i przyniosło Vilksowi groźby śmierci ze strony ekstremistów.

Współkurator Jon Eirik Lundberg, Norweg prowadzący galerię Laesoe Kunsthal w Danii, zaprzeczył, jakoby wystawa promowała rasizm i powiedział, że jego celem jest walka o wolność słowa w obronie demokracji.

„Sztuka polityczna” trwa do 16 stycznia.

Wskazówka kapelusza: Antony Niall

Prosimy o zgłaszanie wszelkich literówek/błędów na adres [email protected]

Jeśli chciałbyś postawić mi filiżankę kawy – i stary, mogę ją dostać BARDZO kawy utrzymując tę ​​stronę aktywną – proszę kliknąć na poniższy link.

Chciałbym filiżankę kawy?

Chciałbym filiżankę kawy?

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *