W odpowiedzi na ataki rakietowe Rosji na terytorium Ukrainy rankiem 13 stycznia Polska postawiła swoje lotnictwo w stan pogotowia.
źródło: Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych RP, podaje Europejska Prawda
Detale: Samoloty polskie i sojusznicze zostały rozmieszczone w odpowiedzi na „wzmożoną aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej połączoną z zamiarem ataku na terytorium Ukrainy”.
W związku z „niezbędnymi działaniami zapewniającymi bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej” mieszkańcy kraju, zwłaszcza południowo-wschodniego, zostali ostrzeżeni o wzroście poziomu hałasu.
Po pewnym czasie samoloty polskie i alianckie powróciły do normalnej pracy w związku ze zmniejszeniem poziomu zagrożenia.
„Polska armia na bieżąco monitoruje sytuację na Ukrainie i jest w ciągłej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej” – stwierdzili.
tło:
-
29 grudnia Polski Sztab Generalny ogłosił wystrzelenie rosyjskiej rakiety naruszył przestrzeń powietrzną kraju. Polskie wojsko znaleziony że rakieta przeleciała 40 kilometrów do Polski i trzy minuty później wróciła na Ukrainę.
-
W nocy z 12 na 13 stycznia Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na Ukrainę z 40 celami – rakietami manewrującymi, rakietami aerobalistycznymi, balistycznymi, wystrzeliwanymi z powietrza, kierowanymi rakietami przeciwlotniczymi i dronami szturmowymi.
-
Ukraińskie jednostki obrony powietrznej zniszczyły osiem celów, a większość broni nie dotarła do celu ze względu na użycie ukraińskich systemów walki elektronicznej.
Wsparcie ON lub stać się nasz patron!

Olga Tokarczuk jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na przekazywaniu rzetelnych i użytecznych informacji, śledzeniu aktualnych wydarzeń oraz prezentowaniu historii ważnych dla czytelników w sposób jasny i przystępny.