Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Gospodarka»Opinia | Powrót demokracji w Polsce
    Gospodarka

    Opinia | Powrót demokracji w Polsce

    21 listopada, 2023Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Opinia |  Powrót demokracji w Polsce
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    POlandia ma długą tradycję przeciwstawiania się trendom politycznym. Kiedy jesienią 1989 roku w Niemczech upadł mur berliński, w Warszawie władzę sprawował już od trzech miesięcy niekomunistyczny premier. Ale Polska była także pierwszym krajem postkomunistycznym, który w 1995 r. w głosowaniu przywrócił komunistów do urzędów, kiedy poprzednia opozycja siała spustoszenie. W 2005 roku Polska stała się trzecim po Słowacji i Węgrzech krajem, który wybrał nacjonalistycznych populistów, ale zaledwie dwa lata później z oburzeniem odrzuciła ich w przedterminowych wyborach.

    Następnie zwolnieni neopopuliści (w tym niektórzy byli komuniści) powrócili ponownie. Prawicowa partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) rządziła przez osiem długich lat, by w październiku tego roku przegrać wybory parlamentarne z centrowo-postępową koalicją.

    darowizna2_CTA_fall2023

    Jak Polska przeciwstawiła się panującemu w Europie trendowi prawicowemu i przywróciła do władzy liberałów? I czy jego doświadczenie dostarcza przydatnych lekcji? PiS zatriumfował w 2015 roku, zdobywając zarówno parlament, jak i prezydenturę, po tym jak w kampanii stwierdził – co jest nieco nieprawdopodobne – że „kraj jest w ruinie”, a jednocześnie grozi mu inspirowana przez Unię Europejską inwazja nielegalnych imigrantów. W rzeczywistości członkostwo w UE ożywiło polską gospodarkę, a Bruksela chciała jedynie, aby Polska okazała solidarność z innymi państwami członkowskimi zmagającymi się z napływem migrantów. Jednak pod względem zamożności Polacy nadal pozostawali w tyle za średnią unijną (stąd oskarżenie o „ruiny”), co ich irytowało i osłabiało ich solidarność z innymi. Podłość może być czynnikiem politycznym. (Podzielona lewica również odegrała pewną rolę, podobnie jak zmęczenie po ośmiu latach liberalnych rządów.)

    Nawet opozycja była zaskoczona własnym sukcesem.

    Po dojściu do władzy prawicowa partia Prawo i Sprawiedliwość przeprowadziła kompleksowy i w dużej mierze skuteczny atak na niezależne media i wymiar sprawiedliwości. Brała także udział w poważnych programach redystrybucji społecznej, obniżyła wiek emerytalny i bardzo hojnie podwyższyła zasiłki na dzieci. Towarzyszyło temu masowe przejęcie kluczowych aktywów gospodarczych państwa przez jego kumpli i skorumpowane zamówienia publiczne: w czasie pandemii rozeszły się historie o niesprawnych respiratorach zakupionych po zawyżonych cenach od handlarza bronią znajdującego się na czarnej liście ONZ oraz o bezużytecznych maseczkach zakupionych w zalecenie ministra zdrowia narciarstwa trafiło na pierwsze strony gazet w kilku pozostałych niezależnych mediach. „Kradną – ale dzielą się” – głosiła zbiorowa opinia usatysfakcjonowanego elektoratu. PiS z łatwością wygrał pierwszą reelekcję parlamentarną w 2019 r. – choć jej prezydentowi Andrzejowi Dudzie ledwo udało się przetrwać kolejny rok.

    READ  Przychody w Biedronce, Lidlu, McDonald's i innych sieciach. Tyle masz kasjera na koncie [stawki - 27.10.2020]

    A potem stare sztuczki nagle stały się przestarzałe. Seria skandalów pedofilskich w kościele ujawniła umyślną nieznajomość zbrodni przez zmarłego Jana Pawła II, a kampania PiS mająca na celu „obronę dobrego imienia Papieża Polaka” nie powiodła się. Aborcję skutecznie zakazano, co zadowoliło Kościół i konserwatystów – ale setki tysięcy wściekłych młodych ludzi protestowało na ulicach i zwróciło się przeciwko PiS. Militarystyczne bicie w pierś odegrało dobrą rolę w kraju dotkniętym traumą wojny na Ukrainie, ale zostało zdemaskowane jako oszustwo, gdy rosyjskie rakiety i białoruskie helikoptery przeleciały niezauważone w polskiej przestrzeni powietrznej. Solidarność z Ukraińcami – Polacy przyjęli dwa miliony ludzi i zakwaterowali ich głównie w ciasnych mieszkaniach – została zaprzepaszczona, gdy rząd nazwał Kijów „niewdzięcznym” i zagroził zmniejszeniem poparcia z błahych powodów politycznych. A trwająca antyimigrancka histeria wymierzona w imigrantów spoza Europy eksplodowała na oczach rządu, gdy wyszło na jaw, że urzędnicy Departamentu Stanu nielegalnie sprzedali tysiące polskich wiz – od New Delhi po Kampalę. Dodajmy do tego dwucyfrową inflację i widać, że rząd jest wyczerpany.

    Mimo to jego upadek był spektakularny. Przy frekwencji wyborczej wynoszącej 74 proc., najwyższej w historii Polski, opozycyjna koalicja liberałów, konserwatystów katolickich, rolników i lewicowców zdobyła zdecydowaną większość mandatów w parlamencie i dwie trzecie w Senacie, choć PiS zwyciężył z 36 proc. mandatów Większość otrzymała głosy i pozostaje najsilniejszą partią. Nadal kontroluje prezydenturę, Bank Narodowy i – z naruszeniem konstytucji – Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny oraz państwowe media telewizyjne. Instytucje te mogą skutecznie blokować reformy nowego rządu, a to może się źle skończyć w przypadku elektoratu domagającego się szybkich i radykalnych zmian.

    Ostatecznie nawet koalicja opozycyjna była nieco zaskoczona własnym sukcesem. Teraz musi pokazać, że podobnie jak wtedy, gdy obalił komunizm w 1989 r., może znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia, przywracając rządowi odpowiedzialność, praworządność i podstawową przyzwoitość. UE, która otwarcie postrzegała PiS jako „wroga”, odczuje ulgę, gdy kraj wróci na właściwe tory i uwolni środki zamrożone w wyniku konfliktu w związku z rzekomymi naruszeniami unijnych standardów praworządności. Waszyngton będzie także zadowolony z powrotu Warszawy na konsekwentnie proukraiński kurs i jest nawet nadzieja na zakończenie konfliktów z Jerozolimą o historię polsko-żydowską. Oczywiście nadal pozostaje wiele do zrobienia. Ale Polska pokazała, że ​​jest na to gotowa.

    READ  Zwolennicy polskiej opozycji świętują zwycięstwo Solidarności w 1989 roku

    Konstanty Gebert jest dziennikarzem i autorem w Warszawie.

    Zdjęcie wernisażu: Donald Tusk, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej, Jarosław Kaczyński, przewodniczący PiS.

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleNowy film „Bourne” w przygotowaniu z reżyserem „Wszystko cicho na froncie zachodnim”.
    Next Article Korea i Polska zwiększają cotygodniowe loty na trasach do Incheon i Seulu

    Related Posts

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    29 lipca, 2024

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    28 lipca, 2024

    Polska obejmuje trzyletni mandat w Radzie Gospodarczej i Społecznej ONZ i na specjalnej sesji wypowiada się na temat przyszłości pracy – Polska w ONZ

    27 lipca, 2024

    20 lat Polski w Unii Europejskiej – Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

    26 lipca, 2024

    Polska może odwrócić spadek inwestycji – raport ING

    23 lipca, 2024

    Ożywienie gospodarcze w Polsce trwa, ale konsumpcja spada | zatrzaski

    22 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.