Connect with us

Gospodarka

Niemcy „bardzo, bardzo” bliskie niezależności od rosyjskiej ropy – EURACTIV.de

Published

on

Dzięki wysiłkom na rzecz dywersyfikacji dostawców ropy i przy wsparciu polskiego rządu, Niemcy są już tylko kilka dni od niezależności od rosyjskiej ropy, powiedział wicekanclerz Robert Habeck.

W 2021 r. import ropy z Rosji stanowił około 35% niemieckiego zużycia ropy, podczas gdy wschodnioniemieckie rafinerie w Schwedt, należące do rosyjskich spółek państwowych Rosneft i Leuna, opierają się wyłącznie na rosyjskiej ropie. Biorąc pod uwagę kluczową rolę, jaką te rafinerie odgrywają w Niemczech i Europie Wschodniej, Berlin niechętnie wspierał embargo na ropę.

Po tygodniach ciężkiej pracy Niemcy są „bardzo, bardzo blisko” całkowitego pozbycia się rosyjskiej ropy – powiedział Habeck podczas wizyty w Warszawie 26 kwietnia.

Habeck, obok swojej polskiej koleżanki Anny Moskwy, odniósł się do zintensyfikowanej współpracy obu krajów w celu szybkiego uniezależnienia się od rosyjskiego importu.

„Jesteśmy w porozumieniu w UE i między Niemcami a Polską: musimy szybko uwolnić się z uścisku rosyjskiego importu” – powiedział.

W praktyce ta „intensyfikowana współpraca w sektorze naftowym” pociągnie za sobą nowe kraje dostawców i nowe kontrakty na dostawy, nad którymi odpowiednie firmy pracują na pełnych obrotach – poinformowało Ministerstwo Gospodarki i Ochrony Klimatu Habecka.

Ale polski rząd, który ma nadzieję przekonać Niemcy do zgody na embargo na ropę, które prawdopodobnie mocno uderzy w rosyjskie finanse, inwestuje maksimum wysiłku.

Uruchomione zostaną wszystkie urządzenia transportowe dla podobnej ropy, aby zastąpić kremlowską ropę Ural, która będzie przerabiana na paliwo w rafineriach Leuna i Schwedt.

„Dostawy przez porty są niezbędne, a dostawy produktów naftowych muszą odbywać się samochodami ciężarowymi i koleją” – czytamy w komunikacie prasowym ministerstwa.

„Firmy i rząd federalny obecnie pracują nad stworzeniem tych warunków” – powiedział.

Szósty pakiet sankcji

Niemcy, największy kraj UE, były obok Węgier postrzegane jako podpora do ostrzejszych sankcji energetycznych i wskazywały na zagrożenia dla swojej gospodarki.

READ  Polska: czerwcowy CPI potwierdzony na poziomie 4,4% | Kłapnięcie

Ale za kulisami w Brukseli trwają prace nad inteligentnym zaprojektowaniem sankcji.

„Pracujemy nad szóstym pakietem sankcji i jedną z kwestii, które rozważamy, jest pewnego rodzaju embargo na ropę” – powiedział The Times wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis.

„Kiedy nakładamy sankcje, musimy to robić w sposób, który maksymalizuje presję na Rosję, jednocześnie minimalizując szkody uboczne dla nas samych” – dodał, wzywając do tak zwanych „inteligentnych sankcji” zaprojektowanych w celu uzyskania maksymalnego wpływu.

Ropa i produkty naftowe stanowiły w zeszłym roku ponad jedną trzecią dochodów Moskwy z eksportu. Według think tanku Bruegel, Europa wydaje obecnie około 450 milionów dolarów dziennie na rosyjską ropę i produkty rafineryjne, około 400 milionów dolarów dziennie na gaz i około 25 milionów dolarów na węgiel.

[Edited by Alice Taylor]

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *