Connect with us

Najważniejsze wiadomości

Awantura w „Must Be the Music”. Emocje po występie zespołu Rompey sięgnęły zenitu

Published

on

Awantura w „Must Be the Music”. Emocje po występie zespołu Rompey sięgnęły zenitu

W najnowszym odcinku programu „Must Be the Music” doszło do napiętej wymiany zdań między uczestnikami a jurorami. Po występie zespołu Rompey, który po dziewięciu latach wrócił na scenę talent show, atmosfera w studiu gwałtownie się zaostrzyła. Muzycy po raz drugi usłyszeli od jury komplet negatywnych ocen, a po werdykcie wybuchła głośna dyskusja.

Zespół Rompey ponownie bez awansu w „Must Be the Music”

Grupa Rompey po raz pierwszy wystąpiła w programie dziewięć lat temu. Wówczas również nie udało jej się zdobyć uznania jurorów i awansować do kolejnego etapu. Mimo niepowodzenia zespół kontynuował działalność sceniczną, budując rozpoznawalność i koncertując w różnych częściach Polski.

Podczas piątkowego odcinka muzycy podkreślali, że od poprzedniego udziału w programie ich kariera znacząco się rozwinęła. Lider formacji zaznaczył, że zespół zagrał wiele koncertów i miał okazję występować u boku znanych artystów, w tym Miuosha oraz Dawida Kwiatkowskiego.

Spór z jurorami po występie

Po wykonaniu utworu juror Miuosh zapytał muzyków, w jakim mieście występowali razem. W trakcie rozmowy pomiędzy członkami jury pojawił się wątek dotyczący tego, czy w Sanoku funkcjonuje klub koncertowy.

Komentarze te nie spodobały się wokaliście Rompey, który uznał, że jurorzy w ten sposób drwią z mniejszych miejscowości. Lider zespołu otwarcie skrytykował jury, zarzucając mu lekceważący stosunek do artystów pochodzących spoza dużych ośrodków miejskich.

Sebastian Karpiel-Bułecka i Miuosh odpowiedzieli na zarzuty

Na słowa uczestnika zareagował Sebastian Karpiel-Bułecka, który stanowczo zaprzeczył, jakoby jury miało naśmiewać się z małych miast. Wokalista i lider Zakopower poprosił uczestnika o wskazanie, które konkretnie wypowiedzi miały świadczyć o takim zachowaniu.

Do dyskusji włączył się również Miuosh. Raper przyznał, że wypowiedź muzyka wyraźnie zirytowała jurorów i zaostrzyła atmosferę w studiu.

READ  Zezwolenie na pobyt czasowy w Polsce

Dawid Kwiatkowski próbował załagodzić sytuację

Ostatecznie emocje próbował uspokoić Dawid Kwiatkowski. Artysta stwierdził, że zespół nie przekonał obecnej w studiu publiczności do swojej interpretacji sytuacji i nie udało mu się udowodnić, że jury rzeczywiście kpiło z mniejszych miejscowości.

Jednocześnie podziękował grupie za energetyczny występ i zaznaczył, że muzykom udało się porwać widownię do zabawy.

Burzliwy moment w muzycznym show

Choć występ Rompey nie zapewnił zespołowi awansu do kolejnego etapu „Must Be the Music”, to bez wątpienia stał się jednym z najbardziej komentowanych momentów odcinka. Konflikt pomiędzy uczestnikami a jurorami pokazał, że emocje w muzycznych talent show wciąż potrafią wybuchać nie tylko na scenie, ale również po zakończeniu występów.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *