Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Nauka»Dr Stanisław Czachorowski: Kosić trawę, ale niezbyt często
    Nauka

    Dr Stanisław Czachorowski: Kosić trawę, ale niezbyt często

    27 czerwca, 2024Brak komentarzy7 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Dr Stanisław Czachorowski: Kosić trawę, ale niezbyt często
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Rzadziej koś trawnik – to najprostsza odpowiedź na pytanie, czy trawę miejską należy kosić, czy nie. Subiektywne względy estetyczne przemawiają za cięciem, a wszystko inne za niecięciem – mówi dr Stanisław Czachorowski z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

    Co roku, od początku wiosny, rozpoczyna się publiczna dyskusja na temat tego, czy trawniki miejskie i przydomowe należy kosić, czy nie. Zwolennicy cięcia mówią o estetyce, minimalizacji ryzyka ukąszenia kleszcza, zmniejszeniu stężenia alergizujących pyłków; przeciwnicy – ​​o niszczeniu siedlisk wielu gatunków bezkręgowców, zakłócaniu różnorodności biologicznej i niszczeniu miejsc, które w naturalny sposób chłodzą teren, oczyszczają powietrze i zatrzymują wodę w glebie.

    Doktor Czachorowski z Uniwersytet Warmińsko-Mazurski Katedra Ekologii i Ochrony Środowiska mówi PAP, że celem nie jest całkowite zaprzestanie koszenia trawnika, ale robienie tego znacznie rzadziej. Przede wszystkim musimy zmienić sposób myślenia o roślinności miejskiej i sposobach jej zarządzania.

    „Koszone trawniki to moda. Przyszło do nas jako moda na określone ubrania, samochody czy dietę. Niestety ta moda jest szkodliwa i nie przystosowuje się do naszej rzeczywistości” – mówi dr Czachorowski. „Dyskusja rzeczywiście jest coraz bardziej intensywna, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, ale – niestety – argumenty merytoryczne są bardzo słabe”.

    OBCIĄŻENIE BUDŻETOWE

    Skoszone trawniki, przygotowane jak do gry w golfa, są bardzo drogie w utrzymaniu. To nie tylko koszt użytkowania kosiarek, ale także koszty nawadniania, nawożenia i energii (prądu lub benzyny).

    Nie jest to więc w żaden sposób opłacalne, ale „zaspokaja ludzką potrzebę sprawczości” – mówi dr Czachorowski. «Ludzie muszą mieć poczucie, że coś jest robione tak, jak chcą; ta rzeczywistość dopasowuje się do Twoich potrzeb. Kiedy trawa rośnie samoistnie pomiędzy pasami ruchu i nie jest ścięta, przeszkadza nam to; uważamy, że coś zostało przeoczone. Ponadto mówimy, że zasłania widoczność itp. Jeśli jednak celowo posadzimy wysokie trawy ozdobne czy nawet krzewy dokładnie w tym samym miejscu, to akceptujemy je, bo był to zabieg celowy, podyktowany przez człowieka. Argument widoczności już nie istnieje.

    „To jak z dziećmi, które spędzają długie godziny na odrabianiu zadań domowych. Może nie poszło im najlepiej, może niczego się nie nauczyli, ale mamy wrażenie, że się uczyli i tak powinno być. Dodaje: „To potrzeba sprawczości. Nasza ludzka mentalność jest ogromną barierą, którą trudno pokonać.”

    READ  22 stycznia 2022, kalendarz sportowy w centrum Nowego Jorku

    PRACA DLA PLANETY

    Zmiany klimatyczne z roku na rok są coraz bardziej widoczne. Tymczasem większość parków i placów w polskich miastach została przekształcona w betonowe place. „Betonowe i nieprzepuszczalne nawierzchnie w miastach sprawiają coraz więcej problemów” – mówi Czachorowski. „Coraz dotkliwiej doświadczamy suszy i upałów. Powoli wszyscy zaczynają widzieć to, o czym mówiliśmy od lat. Jeśli chcemy ochłodzić nasze miasta, musimy przywrócić w nich więcej roślinności”.

    Roślinność – wyjaśnia badaczka – zapobiega przegrzaniu na kilka sposobów: odbija promienie słoneczne i zwiększa powierzchnię parowania. «Aby poprawić jakość życia ludzkiego, należy zwolnić jak najwięcej przestrzeni; jeśli to możliwe, gleba powinna być goła i zielona. To ochłodzi miasta i obniży koszty – kontynuuje Czachorowski.

    Problemy z suszą i brakiem wody w miastach stają się coraz częstsze, a sytuacja będzie się tylko pogarszać. „W czasie suszy trawniki koszone rzadziej i charakteryzujące się większą różnorodnością roślin radzą sobie znacznie lepiej. Chociaż trawa więdnie, inne gatunki, takie jak krwawnik pospolity, rośliny kubkowe i rośliny strączkowe, dobrze się rozwijają. Są w stanie przetrwać niedobory wody, bo mają dłuższe systemy korzeniowe – mówi dr Czachorowski.

    Po drugie – dodaje – powierzchnia uboga w roślinność i gołą glebę jest nieprzepuszczalna i każdy intensywny deszcz może spowodować podtopienia. Miejskie systemy kanalizacyjne nie są w stanie odprowadzić całej wody, stąd coraz częstsze doniesienia o zalanych ulicach, budynkach i pojazdach. «Im bardziej przepuszczalną mamy powierzchnię, tym więcej wody może przeniknąć do gleby i tym mniejszy jest problem powodzi.

    „Niektórzy są zaskoczeni, że mówimy o rosnących suszach i powodziach jednocześnie. Ale są ze sobą powiązane. Dni deszczowych w roku jest mniej, ale za to deszcze są bardzo intensywne, a nawet burzliwe. Gdy ziemia jest sucha, pojedyncza duża porcja wody nie ma szans na wchłonięcie i zamiast tego zalewa miasto. Oznacza to, że gęsta, wolna roślinność jest również ważna dla gospodarki wodnej” – mówi.

    Dodatkowo bardziej chłonna gleba uzupełnia zasoby wody głębinowej. „Doszliśmy do punktu, w którym, gdy brakuje wód powierzchniowych, wykorzystujemy zasoby wód głębinowych, na przykład do podlewania trawników przydomowych, mycia samochodów. Wykorzystujemy do tego naszą najcenniejszą wodę. Trzeba to podkreślać, bo prędzej czy później tego zabraknie. Wody głębinowe uzupełniają się wolniej, niż je konsumujemy – przestrzega Czachorowski.

    Kiedy trawniki nie są koszone, w glebie osadza się więcej śmieci, czyli martwej materii organicznej, która działa jak gąbka. Czachorowski mówi: „Nie musielibyśmy budować dużych stawów retencyjnych, które i tak nie są do końca efektywne, gdybyśmy mądrze gospodarowali roślinnością”.

    READ  Dlaczego dawanie na zasadach rywalizacji jest ważne — zwłaszcza na Ukrainie?

    POZYCJA DLA ZDROWIA

    W miarę jak globalne ocieplenie wpływa na nas i liczba upalnych dni stale rośnie, wzrasta również śmiertelność ludzi. «Roślinność to zatem nie tylko kwestia jakości naszego życia, ale także jego czasu trwania. Inwestowanie w bardziej bujną roślinność w miastach jest kwestią bezpieczeństwa; wręcz zmniejsza śmiertelność” – mówi naukowiec.

    Dodaje, że miasta stanowią coraz większą część globu. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu sytuacja była zupełnie inna – stanowiły one zaledwie niewielki procent całości, zatem to, co się w nich działo, miało niewielkie znaczenie w skali biosfery. Obecnie, gdy obszarów zurbanizowanych jest wiele, sposób, w jaki nimi zarządzamy, ma znaczenie nie tylko lokalne, ale także globalne.

    CIĘŻAR DLA RÓŻNORODNOŚCI BIOLOGICZNEJ

    Według Czachorowskiego trawę należy kosić raz, najwyżej dwa razy w roku. Co więcej, musimy uprawiać różnorodne rośliny, a nie tylko kilka wybranych gatunków traw.

    Mówi: „Jeśli tulipany zasadzi się na miejskim trawniku przez jeden rok, a kiedy odrosną w następnym sezonie, kosiarki ostrożnie ich unikają, pozwalając im żyć. Jeśli jednak wyrośnie tam coś innego niż to, co zasadził człowiek, zostanie to bez skrupułów wycięte, czy to chwasty, czy samosiewne drzewa. Jeśli zostały posadzone w tym samym miejscu przez ludzi, nie kwestionuje się ich, jeśli wyrosną samoistnie – są nie do przyjęcia.

    Jednak z punktu widzenia ochrony różnorodności biologicznej warto pozwolić na rozwój bardzo różnorodnych gatunków, nawet tych, które nazywamy chwastami.

    „W związku z tym, że na terenach wiejskich, czyli rolniczych, powszechnie stosuje się pestycydy i inne środki ochrony roślin, gatunki dzikie nie mają tam praktycznie szans na rozwój. W tej sytuacji, paradoksalnie, miasta mogą stać się rezerwuarami dzikiej przyrody. Tym bardziej, że rola miast w biosferze stale rośnie. Różnorodność biologiczną możemy chronić nie tylko w parkach narodowych, ale także na obszarach miejskich. I temu właśnie służą rzadko koszone trawniki, które można nazwać łąkami kwiatowymi lub – jak lubię je nazywać – łąkami zielnymi – mówi Czachorowski.

    Jeśli trawa jest często koszona, niektóre gatunki motyli i innych roślinożerców nie mają szans na rozwój, gdyż pozbawione pożywienia i schronienia nie są w stanie dokończyć cyklu rozwojowego.

    READ  Podsumowanie wiadomości naukowych: American Airlines ostrzegają, że 5G może spowodować „poważne zakłócenia operacyjne”; Wyjaśnienie – Czy telekomunikacja 5G stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa linii lotniczych? i więcej

    BEZPODSTAWOWE ARGUMENTY

    Najważniejszym argumentem podnoszonym przez zwolenników częstego, krótkiego koszenia jest estetyka, ale pojawia się też argument, że wyższa trawa to więcej kleszczy. „Właściwie moglibyśmy posypać wszystko asfaltem i nie byłoby kleszczy, ale to jakby skaleczyć rękę, gdy boli cię palec. Palec na pewno przestanie boleć, ale czy to ma sens? Mówienie o walce z kleszczami jest tępą racjonalizacją. Trudno jest porzucić pewien nawyk i zmuszamy się do wymyślania nieodpowiednich powodów – mówi Czachorowski.

    Istnieje również argument dotyczący pyłków traw. „Również chybia celu” – podkreśla badacz. «Podczas cięcia jest dużo więcej pyłków, więc alergicy mają jeszcze więcej problemów. Aby im pomóc, musimy zagwarantować różnorodność, nie tylko sadząc trawę w miastach. Dodatkowo niskie koszenie niszczy szyszki wzrostu roślin, a trawy radzą sobie z tym lepiej. Inne rośliny obumierają, trawy nie, więc jest ich coraz więcej, a ich zapylanie jest intensywniejsze.

    «Straty obejmują: pogorszenie jakości życia, a nawet zagrożenie zdrowia i życia na skutek upału; koszty bezpośrednie związane z utrzymaniem trawników oraz koszty pośrednie (np. koszty klimatyzacji wynikające z globalnego ocieplenia); duże zużycie wody i energii, które z czasem się skończy; powodzie; wyczerpywanie się zasobów wodnych; zagrożenie dla różnorodności biologicznej”.

    „Korzyści: w przypadku wysokiej trawy trudniej jest zbierać psie odchody i to wszystko. Warto jednak zastanowić się, co jest ważniejsze: łatwość sprzątania dla zwierząt czy wygodniejsze, zdrowsze i dłuższe życie mieszkańców – mówi Czachorowski. (PAPKA)

    PAP – Nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz

    kap/ukośnik/kap/

    tr. RL

    Fundacja PAP umożliwia nieodpłatne przedrukowanie artykułów z portalu Nauka w Polsce pod warunkiem otrzymania raz w miesiącu wiadomości e-mail o korzystaniu z portalu i wskazaniu pochodzenia artykułu. Na stronach internetowych i portalach internetowych należy podawać adres: Źródło: www.scienceinpoland.pl, natomiast w czasopismach – adnotację: Źródło: Nauka w Polsce – www.scienceinpoland.pl. W przypadku serwisów społecznościowych należy podać jedynie tytuł i lead przesyłki naszej agencji wraz z linkiem prowadzącym do tekstu artykułu na naszej stronie, tak jak widnieje on na naszym profilu na Facebooku.

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleOdpowiedzi na krzyżówki NYT z 27 czerwca 2024 r
    Next Article Polski Instytut Sztuki Filmowej po odejściu Radosława Śmigulskiego zatrudnia Karolinę Rozwód

    Related Posts

    Wizyta szefa NASA w Polskiej Agencji Kosmicznej – POLSA

    30 lipca, 2024

    Polscy badacze badają, ile pestycydów spożywamy wraz z owocami

    30 lipca, 2024

    Pakistańsko-Polska Konferencja Naukowa „Stosunki Pakistan-Polska: wyzwania i szanse w zmieniającym się świecie” – Polska w Pakistanie

    30 lipca, 2024

    Polski naukowiec stawia sobie za cel walkę ze skażeniem Bałtyku

    29 lipca, 2024

    Rośnie liczba studentów zagranicznych w Polsce – wynika z nowego raportu

    29 lipca, 2024

    PPG przyznaje nagrody edukacyjne STEM uczniom szkół w Polsce

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.