Irańscy gracze składają mocne oświadczenie poprzez swoje milczenie

KIEDY hymn Iranu grał na stadionie Khalifa przed meczem otwierającym mistrzostwa świata z Anglią, zawodnicy stali razem – w milczeniu. Niektórzy patrzyli w dół na trawnik, inni tępo wpatrywali się w niebo. Żaden z nich nie powiedział słowa „Sorude Melliye Jomhuriye Eslamiye Iran”. To milczenie było najbardziej wyrazistą wypowiedzią całego zespołu, solidaryzującą się z protestami kobiet w kraju przeciwko rządzącemu reżimowi.
Wielu irańskich zwolenników również powstrzymało się od śpiewania hymnu. Niektórzy wygwizdali i, odzwierciedlając podziały narodowe, inni wygwizdali tych, którzy wygwizdali. Inni trzymali transparenty w kolorach irańskiej flagi z napisem „Wolny Iran”; „Wolność dla kobiet”; „Kobiety. Życie. Wolność”. – i „To nie jest reprezentacja Iranu, to jest reprezentacja Islamskiej Republiki”. Nastrój był tak wspaniały, że irańska telewizja państwowa podobno wstrzymała transmisję na żywo, wznawiając ją tylko dla angielskiego programu „God Save The Queen”. (KONTYNUUJ CZYTANIE)

Bolesław Prus jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy związane z aktualnymi wydarzeniami, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na jasnym przedstawianiu faktów, dostarczaniu użytecznych informacji oraz opisywaniu tematów i historii istotnych dla czytelników w przystępny i rzetelny sposób.
