
Nowe filmy z Mariupola pokazują dewastację oblężone ukraińskie miasto, z opustoszałymi ulicami zasypanymi gruzami, wysadzanymi samochodami i zrujnowanymi budynkami.
CNN zlokalizowało i zweryfikowało autentyczność dwóch filmów nagranych z samochodu, który został nakręcony i przesłany do mediów społecznościowych we wtorek.
Pierwsze wideo, nagrane z jadącego samochodu, zaczyna się od wysadzenia w powietrze policyjnego pojazdu Mariupola, gdy kierowcy kierują się na południe Aleją Budowniczych w zachodniej części Mariupolu.
Droga jest zaśmiecona brudem, gruzem i wyszczerbionym drewnem, z wyjątkiem małego pasa na środku drogi. Na nagraniu słychać sporadyczne wystrzały.
Przed samochodem droga wydaje się być zablokowana przez spalone samochody, a kamera nagle przesuwa się w dół. Na ziemi na prawo od samochodu widać martwe ciało. Samochód skręca ostro w boczną uliczkę i widać mężczyznę biegnącego z torbą.

Drugi film zaczyna się, gdy ten sam samochód jedzie na północ przez parking.
Więcej strzałów można usłyszeć na filmie, gdy samochód wraca na Builders Avenue i kieruje się na północ, z powrotem z miejsca, z którego pochodzi.
Ciało można ponownie zobaczyć na poboczu. Kierowca odkłada go wśród strzałów. Pojazd przejeżdża obok zepsutego radiowozu i innych zbombardowanych samochodów stojących na ulicy.
Kierowca wciąż przyspiesza, a zniszczone budynki i przewrócone kable świszczą.
Słychać więcej strzałów, tym razem tak blisko, że słychać uderzenia kul. Nie wiadomo, czy pociski trafiły w samochód, czy w pobliską ziemię.
Samochód następnie oddala się od strzału.
Obejrzyj: Sporadyczna wymiana ognia w nowym filmie z Mariupola

Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.
