Rosja prowadzi jedne ze swoich największych ćwiczeń wojskowych od czasów zimnej wojny na Białorusi wzdłuż wschodniej flanki NATO, ponieważ stosunki między Moskwą a Zachodem osiągnęły dno od dziesięcioleci.
Wspólne gry wojenne z Białorusią, znane jako Zapad, odbywają się co cztery lata. Ale w tym roku więzi wojskowe między tymi dwoma krajami są analizowane, ponieważ Białoruś została wciągnięta w orbitę Rosji w ciągu ostatniego roku. Kontrowersyjny prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka został odsunięty od Zachodu po brutalnym stłumieniu protestów powyborczych w sierpniu 2020 r., które powszechnie uważa się za sfałszowane. Wśród studiujących: prezydent Rosji Władimir Putin, który obserwował ćwiczenia w rejonie Niżnego Nowogrodu na wschód od Moskwy, mimo że rzekomo był odizolowany wśród swoich bliskich kontaktów z powodu przypadków COVID-19.
Sąsiednia Polska ogłosiła w zeszłym tygodniu stan wyjątkowy w ramach przygotowań do ćwiczeń wojskowych na jej wschodniej granicy z Białorusią. Kraje bałtyckie Łotwa i Litwa również ogłosiły stan wyjątkowy, ponieważ liczba migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, którzy chcą przedostać się do Unii Europejskiej z Białorusi, gwałtownie wzrosła we wszystkich trzech krajach – prawdopodobnie celowo do granicy Łukaszenki . Następnie, w niedzielę, Łukaszenka zaostrzył napięcia, ogłaszając, że Białoruś kupi 1 miliard dolarów rosyjskiego sprzętu wojskowego w ciągu najbliższych czterech lat.
Rosja prowadzi jedne ze swoich największych ćwiczeń wojskowych od czasów zimnej wojny na Białorusi wzdłuż wschodniej flanki NATO, ponieważ stosunki między Moskwą a Zachodem osiągnęły dno od dziesięcioleci.
Wspólne gry wojenne z Białorusią, znane jako Zapad, odbywają się co cztery lata. Ale w tym roku więzi wojskowe między obydwoma krajami są analizowane, ponieważ w zeszłym roku Białoruś została wciągnięta w orbitę Rosji. Kontrowersyjny prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko został ostracyzowany przez Zachód po brutalnym stłumieniu protestów powyborczych w sierpniu 2020 r., które powszechnie uważa się za sfałszowane. Wśród studiujących: prezydent Rosji Władimir Putin, który obserwował ćwiczenia w rejonie Niżnego Nowogrodu na wschód od Moskwy, mimo że rzekomo był odizolowany wśród swoich bliskich kontaktów z powodu przypadków COVID-19.
Sąsiednia Polska ogłosiła w zeszłym tygodniu stan wyjątkowy w ramach przygotowań do ćwiczeń wojskowych na jej wschodniej granicy z Białorusią. Kraje bałtyckie Łotwa i Litwa również ogłosiły stan wyjątkowy, ponieważ liczba migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, którzy chcą przedostać się do Unii Europejskiej z Białorusi, gwałtownie wzrosła we wszystkich trzech krajach – prawdopodobnie celowo do granicy Łukaszenki . Następnie, w niedzielę, Łukaszenka zaostrzył napięcia, ogłaszając, że Białoruś kupi 1 miliard dolarów rosyjskiego sprzętu wojskowego w ciągu najbliższych czterech lat.
Ćwiczenia dają pierwsze dogłębne spojrzenie na postępującą integrację Rosji i Białorusi, która przyspieszyła od czasu politycznych wstrząsów na Białorusi w zeszłym roku. Rosja od dawna stara się rozszerzać swoją obecność wojskową u zachodniego sąsiada i wykorzystuje izolację białoruskiego prezydenta do stopniowego rozszerzania swojej obecności w kraju i na granicach NATO. Rosja wysłała na Białoruś na początku miesiąca myśliwce Suchoj Su-30.
Misje zdenerwowały sojuszników USA w Europie Wschodniej. Ministrowie spraw zagranicznych i obrony Polski i krajów bałtyckich spotkali się w poniedziałek w stolicy Łotwy Rydze, aby omówić wspólne kryzysy graniczne i ćwiczenia Zapad. – Choć każdy kraj ma prawo do prowadzenia ćwiczeń wojskowych, to ograniczona przejrzystość, szerszy kontekst manewrów i związane z nimi działania hybrydowe budzą niepokój – powiedział po spotkaniu minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.
Od lipca trwa seria ćwiczeń, których kulminacją są sześciodniowe ćwiczenia przeciwpożarowe na żywo w lokalizacjach na terenie Białorusi i zachodniej Rosji, które mają się zakończyć w czwartek. Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony spodziewanych jest 200 tys. żołnierzy, w tym garstka żołnierzy z Kirgistanu, Mongolii, Kazachstanu, Armenii i Indii. Analitycy twierdzą, że określenie dokładnej liczby pracowników może być trudne, ponieważ Rosja próbowała ukryć zakres ćwiczeń w celu obejścia swoich zobowiązań wynikających z Dokumentu Wiedeńskiego, porozumienia o budowaniu zaufania między Organizacją Bezpieczeństwa a krajami Współpracy w Europie , który wymaga od państw zgłaszania zakresu ćwiczeń wojskowych i wysyłania obserwatorów na duże ćwiczenia.
Dla zachodnich planistów wojskowych ćwiczenie jest okazją do przestudiowania rosyjskich innowacji taktycznych, integracji sił i rodzajów scenariuszy, przeciwko którym trenuje rosyjska armia. Niebo wzdłuż granicy Białorusi z Unią Europejską jest zatłoczone lotami zachodnich krajów zbierających informacje. Dla rosyjskich generałów ćwiczenia są okazją do sprawdzenia gotowości wojskowej oraz nowych koncepcji i technologii rozmieszczenia.
„Wielki nacisk kładzie się na demonstrowanie nowych technologii i sprzętu czy nowych modeli szkolenia bojowego” – powiedział Rusłan Pukhov, dyrektor Centrum Analiz Strategii i Technologii, pozarządowego think tanku z siedzibą w Moskwie.
Podczas wtorkowych ćwiczeń po raz pierwszy w formacjach bojowych użyto bezzałogowych pojazdów naziemnych Uran-9 i Nerekhta – czołgów robotów. Zapad oferuje również rosyjskiemu wojsku możliwość zademonstrowania swojej wymuszonej wiarygodności, powiedział Michael Kofman, ekspert ds. rosyjskiej armii w think tanku CNA.
„Pokazali, że mają koncepcje działania, aby przeciwdziałać temu, co uważają za walkę Stanów Zjednoczonych” – powiedział.
Rosyjskie i uczestniczące siły zbrojne symulowały reakcję na atak na Białoruś fikcyjnych państw o nazwie Pomoria, Nyaris i Republikę Polarną, które mają reprezentować Litwę i Polskę. Rosyjskie siły zbrojne zakładają, że w przypadku wojny z NATO sojusz zachodni będzie miał przewagę militarną.
„Ćwiczą degradację lub osłabienie początkowego ataku przeciwnika, unikając zdecydowanego ataku i wycofując się na przygotowane pozycje, aby zwabić siły wroga do dużych gniazd ogniowych, gdzie skoncentrowali artylerię” – powiedział Kofman.
W przeszłości Rosja wykorzystywała ćwiczenia wojskowe do próbowania planowanych inwazji na sąsiednie kraje, w tym wojny z Gruzją w 2008 r. i aneksji Półwyspu Krymskiego od Ukrainy w 2014 r. Przed ćwiczeniami Zapad w 2017 r. niektórzy eksperci obawiali się pierwszych inwazji w zachodniej Rosji sugerują, że mogłoby to maskować inwazję na Białoruś, a nawet kraje bałtyckie. W tym czasie białoruski przywódca próbował uwieść Zachód i wyrwać się z uścisku Moskwy, uwalniając więźniów politycznych i przewodnicząc dla względnego ułatwienia represji. Od rozpoczęcia nalotu w sierpniu 2020 r. odwilż Łukaszenki wobec Zachodu ponownie się zamroziła.
„Białoruś jest teraz bardzo chętny do zademonstrowania rosyjskiej obecności wojskowej i wsparcia dla reżimu, który jest w trybie przetrwania” – powiedział Kofman. Na początku roku oba kraje uzgodniły utworzenie wspólnego centrum szkoleniowego dla sił powietrznych i obrony przeciwlotniczej w białoruskim Grodnie, zaledwie 15 kilometrów od granicy z Polską.
Zarówno Napoleon Bonaparte, jak i Adolf Hitler najechali Rosję przez tereny dzisiejszej Białorusi, a kraj ten od dawna jest postrzegany przez Kreml jako ważny bufor między Rosją a Zachodem; przez Mińsk przebiega droga do Moskwy. Ale chociaż Rosja od dawna wyraża chęć utworzenia bazy sił powietrznych na Białorusi, prawdopodobnie byłoby to postrzegane jako prowokacja przez NATO i mogłoby być niepopularne wśród białoruskiej opinii publicznej, powiedział Kofman. Zamiast tego wydaje się, że Rosja posuwa się naprzód, podobnie jak Chiny na Zachodnim Pacyfiku, aby wytrącić z równowagi potencjalnych przeciwników.
„Przyjmują podejście do krojenia salami, aby nie mieć większego publicznego punktu zwrotnego, takiego jak otwarcie bazy. Zamiast tego mają stały i stopniowy wzrost rosyjskiej obecności wojskowej ”- powiedział Kofman.

Witold Gombrowicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy związane z aktualnościami, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na przejrzystym przedstawianiu faktów, dostarczaniu użytecznych informacji oraz opisywaniu wydarzeń i historii istotnych dla czytelników w rzetelny i przystępny sposób.
