Rząd zdecydował w poniedziałek o przeznaczeniu 140 399 euro z rezerwy państwowej na pokrycie kosztów przeprowadzki na mecz, który odbył się 24 marca i miał być meczem domowym na A. Le Coq Arena w Tallinie.
Jednak przepisy dotyczące koronawirusa obowiązujące w Estonii w tym czasie ograniczały imprezy plenerowe do nie więcej niż 100 uczestników, podczas gdy UEFA wymaga co najmniej 150 osób na stadionie, aby zakwalifikować się do mistrzostw świata.
Po konsultacji z UEFA zdecydowano się zagrać w Lublinie.
Jednak koszty były znacznie niższe niż pierwotne szacunki, które były warte 300 000 EUR.
Zmiana nastąpiła również po kilku członkach grupy, którzy uzyskali pozytywny wynik testu na obecność wirusa.
Rzecznik estońskiego stowarzyszenia Mihkel Uiboleht powiedział wówczas ERR, że odroczenie nie jest alternatywą, ponieważ międzynarodowy kalendarz piłkarski nie pozwala na to.
Estońskie Stowarzyszenie nie uzyskało również zwolnienia z ograniczeń COVID-19 w zakresie hostowania gry od Rady Zdrowia (Terviseamet). Zmiana, wraz z wybuchem koronawirusa, który uderzył w drużynę, wymagała poważnej zmiany gracza – 10 z 11, którzy rozpoczęli, nie grało w poprzednich eliminacjach do Mistrzostw Świata w Estonii.
W tym przypadku Estonia przegrała w nocy 6-2.
– –
Śledź wiadomości ERR na Facebook i Świergot i nigdy nie przegap aktualizacji!

Zofia Nałkowska jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu tematów ważnych dla czytelników w sposób jasny, przejrzysty i przystępny.
