Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Gospodarka»Mówi się, że nowe mieszkania będą tańsze o ponad 30 procent.
    Gospodarka

    Mówi się, że nowe mieszkania będą tańsze o ponad 30 procent.

    6 września, 2020Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Mówi się, że nowe mieszkania będą tańsze o ponad 30 procent.
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    O wielkości mieszkań decyduje zdolność kredytowa. Pandemia w dramatyczny sposób ujawniła wady takich inwestycji. Co możemy zrobić, aby stać nas na większe mieszkania?

    wizerunek

    Mówi się, że nowe mieszkania będą tańsze o ponad 30 procent.  / & Kopiuj;  123RF / PICSEL

    Mówi się, że nowe mieszkania będą tańsze o ponad 30 procent.
    /.© 123RF / PICSEL

    – Nagle boleśnie zauważyliśmy, że mieszkania, które kupiliśmy z 30-letnim kredytem, ​​nie są zbyt małe na mieszkania i noce, publiczne i prywatne, ale na nasze rzeczywiste potrzeby, właśnie dlatego, że były dostosowane do zdolności kredytowej – mówi w wywiad z MarketNews24 Zbigniew Maćków, architekt, który od 1995 roku prowadzi własne biuro Maćków Pracownia Projektowa. – Widzieliśmy to z bliska, kiedy nasze domy stały się miejscem pracy, a dzieci uczestniczyły w szkolnych zajęciach online.

    Zbigniew Maćkow wraz z byłym prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem sformułowali program, w jaki sposób, po doświadczeniach pandemii, powinniśmy zmienić sposób budowania mieszkań i osiedli mieszkaniowych, aby zapewnić wysoką jakość życia w zrównoważonym środowisku.

    Deweloperzy i inwestorzy indywidualni budują przedmieścia, ponieważ podaż gruntów w miastach jest poważnie ograniczona przez czynniki takie jak własność, spekulacje, wygórowana cena, brak mediów lub dokumentów planistycznych. 80 procent Rozwój rozległych przedmieść i sypialni podmiejskich jest inicjatywą jednostki i systemu gospodarczego. To z pozoru korzystne rozwiązanie dla osób poszukujących własnego dachu jest najdroższe dla nas jako społeczeństwa. Utrzymanie naszych miast jest bardzo kosztowne, ponieważ rosną wydatki na twardą (techniczną) i miękką (społeczną) infrastrukturę. Zagęszczając tkankę podmiejską domami jednorodzinnymi, zwiększamy presję na komunikację w arteriach wejściowych, ponieważ mieszkańcy przedmieść będą robić zakupy, wysyłać dzieci do szkół i pracować w miastach.

    Kolejny problem: nadal dominują małe mieszkania. Dzieje się tak, ponieważ osiągamy równowagę między zdolnością zakupu (zdolnością kredytową) a rentownością. Jesteśmy krajem, w którym zakup kredytu jest priorytetem. Niemcy preferują wynajem, któremu towarzyszy wyższy standard. Większość krajów UE ma podobne podejście.

    READ  Polska twierdzi, że Białoruś wciąż sprowadza migrantów na swoją granicę | Wiadomości dla uchodźców

    Mieszkanie powinno być początkowo dostępne w naszym zasięgu finansowym. Aby to zrobić, niektóre elementy, które nie mają odzwierciedlenia w jakości życia, muszą zostać usunięte z kosztów budowy. Jeśli odejmiemy koszt zakupu nieruchomości, budowy parkingu podziemnego, odsłonięcia drogich materiałów sprowadzanych z Chin, a zamiast wykorzystania drogich mikrobalkonów do wykorzystania hektarów nieużywanych dachów do rekreacji, to koszty realizacji spadną co najmniej o połowę.

    Obecnie 30 proc. Cena mieszkania jest ceną gruntu, ponieważ w miastach nie ma zbyt wielu terenów bez powodu. – Rozsądny ruch może obniżyć ceny mieszkań o 30%. – wyjaśnia Zbigniew Maćków. – Jeśli budujemy na zrujnowanych terenach w centrach miast, które mają już twardą, miękką infrastrukturę i transport publiczny, to koszty spadają o kolejny procent, a koszty eksploatacji są niezwykle korzystne dla miasta i jego mieszkańców.

    Państwo nie powinno budować, bo nie może. To nigdy nie jest lepsze niż twórcy. Państwo powinno stworzyć instrumenty finansowe i fiskalne, a budową powinny zarządzać samorządy, które potrzebują mieszkańców i żyją z ich dochodów i obecności. Nie powinni jednak sami dominować w sklepie z narzędziami, ponieważ nie mogą, a to nie będzie promować zdrowej konkurencji. Nie mają też możliwości rozpoczęcia tego procesu na rozsądną skalę. Powinieneś grać i kontrolować proces za pomocą dwóch najpotężniejszych instrumentów w twoich rękach: inwentaryzacji ziemi i siły planowania.

    Wprowadzając długoterminową politykę najmu, jak piszą w swoim manifeście Z. Maćków i R. Dutkiewicz, można zbudować niemal wieczną machinę ruchu, w której motorem napędowym byłby kapitał prywatny, a zyski płynęłyby także do miast. Miasta powinny więc nie tylko sprzedawać ziemię, ale także pożyczać ją we wszelkiego rodzaju zwrotnych formach, tak aby pula wybudowanych mieszkań trafiła do ich komunalnych zasobów po ich zwrocie i osiągnięciu zysków. Więcej na temat każdego z pięciu punktów tego manifestu w filmie.

    READ  Rząd wyciągnie z kieszeni Polaków 4 mld zł? Nawet milion osób może opłacać wyższe składki ZUS

    – Dużo mówimy o degradacji środowiska naturalnego, uciążliwości ruchu lotniczego, a jednocześnie za mało o ujemnym śladzie węglowym wynikającym z realizacji budownictwa mieszkaniowego – podsumowuje wrocławski architekt. – To źle zagospodarowane mieszkania odpowiadają za 60 proc. ten ślad węglowy.

    Wideo


    Mówi się, że nowe mieszkania będą tańsze o ponad 30 procent.
    MarketNews24

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous Article„Twoja twarz wygląda znajomo”: piękny gest jednej z gwiazd. Wręczyła czek choremu fanowi
    Next Article Burze i „prawdopodobne” tornado w Polsce. Jedna osoba nie żyje

    Related Posts

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    29 lipca, 2024

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    28 lipca, 2024

    Polska obejmuje trzyletni mandat w Radzie Gospodarczej i Społecznej ONZ i na specjalnej sesji wypowiada się na temat przyszłości pracy – Polska w ONZ

    27 lipca, 2024

    20 lat Polski w Unii Europejskiej – Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

    26 lipca, 2024

    Polska może odwrócić spadek inwestycji – raport ING

    23 lipca, 2024

    Ożywienie gospodarcze w Polsce trwa, ale konsumpcja spada | zatrzaski

    22 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.