Według urzędników wojskowych marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zatopiła trzy małe łodzie, zabijając załogę.
W niedzielę helikoptery Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych odpowiedziały ogniem i zatopiły trzy małe łodzie przewożące bojowników Houthi na Morzu Czerwonym po tym, jak amerykańskie okręty wojenne odpowiedziały na wezwanie pomocy ze statku handlowego – podali wojskowi.
Kontenerowiec Maersk, pływający pod banderą Singapuru Hangzhou, wezwał pomoc około godziny 6:30 czasu lokalnego, poinformowało w oświadczeniu Centralne Dowództwo USA opinia w niedzielę. Statek handlowy powiedział, że zaatakowały go cztery małe łodzie.
„Małe łodzie pochodzące z obszarów kontrolowanych przez Houthi w Jemenie wystrzeliły z broni obsługiwanej przez załogę i broń strzelecką w kierunku Maersk Hangzhou, zbliżając się na odległość 20 metrów od statku i próbując wejść na statek” – oznajmiło centralne dowództwo.
Helikoptery z dwóch amerykańskich statków – USS Eisenhower i USS Gravely – odpowiedziały i ustnie powitały małe łódki – poinformowali amerykańscy urzędnicy.
Podczas gdy helikoptery „były w trakcie wysyłania wezwań słownych do małych łodzi, te z nich ostrzelały amerykańskie helikoptery, a załoga posługiwała się bronią i bronią strzelecką” – poinformowało Centralne Dowództwo.
Personel wojskowy na pokładzie helikopterów Marynarki Wojennej odpowiedział ogniem i zatopił trzy z czterech małych łodzi, zabijając załogi – podają urzędnicy amerykańscy. Czwarta łódź uciekła z tego obszaru.
Stany Zjednoczone nie dążą do eskalacji konfliktu, oświadczył w niedzielę w programie „Good Morning America” rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.
„Nie dążymy do poważnego konfliktu w regionie i konfliktu z Houthi” – Kirby powiedział Whitowi Johnsonowi z ABC News. „Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Houthi zaprzestali tych ataków, co wielokrotnie podkreślaliśmy”.
Urzędnicy Marynarki Wojennej USA powiedzieli, że niedzielny incydent był drugim przypadkiem, w którym Hangzhou wysłał wezwanie pomocy.
W sobotni wieczór statek płynął około 55 mil morskich na południowy zachód od Al Hudaydah w Jemenie, kiedy uderzył w niego nieznany obiekt – powiedział ABC News rzecznik Maerska.
Następnie statek mieszczący 14 000 kontenerów kontynuował podróż na północ, kierując się do miejsca docelowego, Port Suez w Egipcie.
„Maersk może również potwierdzić, że po pierwszym ataku na statek cztery łodzie podeszły do statku i podpaliły, próbując wedrzeć się na statek” – powiedział Adhish Alawani, rzecznik Maerska.
Dodał, że Maersk opóźnił cały tranzyt przez ten obszar o następne 48 godzin w związku z prowadzeniem dochodzenia w sprawie incydentu.
Kirby podkreślił znaczenie korytarza żeglugowego Morza Czerwonego i pilną potrzebę zapewnienia jego bezpieczeństwa i otwarcia na handel międzynarodowy.
Zapytany, czy rozważany jest atak wyprzedzający, Kirby powiedział: „Niczego nie wykluczamy”.
„Publicznie i prywatnie daliśmy jasno do zrozumienia Houthi naszym sojusznikom i partnerom i w przyszłości podejmiemy właściwe decyzje” – dodał.

Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.
