ABUJA, 28 lutego (Reuters) – Kandydat partii rządzącej w Nigerii, Bola Tinubu, został ogłoszony prezydentem elektem najludniejszego kraju Afryki w środę nad ranem po weekendowych wyborach, w których rywalizowały główne partie opozycyjne.
Tinubu, były gubernator stanu Lagos, przejmie kontrolę nad krajem zmagającym się z islamistycznymi rebeliami na północnym wschodzie, atakami zbrojnymi, zabójstwami i porwaniami, konfliktami między farmerami a chłopami, niedoborem pieniędzy, paliwa i elektryczności oraz uporczywą korupcją. Partii Buhariego nie udało się stłumić, pomimo obietnic.
Niezależna Państwowa Komisja Wyborcza (INEC) podała, że Tinubu otrzymał 8,79 mln głosów, wyprzedzając głównego rywala opozycji Atiku Abubakara z 6,98 mln głosów. Popularny wśród młodszych wyborców outsider Peter Obi otrzymał 6,1 mln głosów.
Nigeryjskie prawo wyborcze stanowi, że kandydat może wygrać, zdobywając więcej głosów niż jego rywale, pod warunkiem, że uzyska 25% głosów w co najmniej dwóch trzecich z 36 stanów i stolicy federalnej, Abudży, co zrobił Tinubu.
Ostatnia aktualizacja
Obejrzyj jeszcze 2 historie
Partie opozycyjne odrzuciły ustalenia w wyniku wadliwej procedury, która napotkała kilka trudności technicznych z powodu wprowadzenia przez INEC nowych technologii, i we wtorek wezwała swojego lidera, Mahmooda Yakubu, do ustąpienia.
Tinubu poprosił wyborców o wybranie go na podstawie jego osiągnięć podczas dwóch kadencji jako gubernatora stanu Lagos na przełomie wieków, podczas których ograniczył brutalną przestępczość, poprawił zatłoczenie miasta i posprzątał śmieci.
Jednak 70-latek czasami wydawał się słaby publicznie, zniesławiał swoje przemówienie i odpowiadał na pytania frazesami, a także pomijał kilka wieców wyborczych, przez co niektórzy kwestionowali jego skuteczność.
Kampania Obi przyciągnęła młodych ludzi i bardziej wykształconych wyborców z miast, którzy mieli dość skorumpowanej polityki z przeszłości, dwóch partii, które reprezentowały go od końca rządów wojskowych w 1999 roku, oraz starszych mężczyzn, którzy mieli tendencję do dominacji nad nimi.
OPOZYCJA KRZYCZY PEŁNA
Opozycyjna Partia Ludowo-Demokratyczna, Partia Pracy i mniejsza partia sprzeciwiły się wynikom.
„Wyniki, które zostały ogłoszone w National Collation Center, zostały mocno zmanipulowane i zmanipulowane i nie odzwierciedlają życzeń Nigeryjczyków wyrażonych podczas wyborów” – napisali we wspólnym oświadczeniu.
INEC oddalił zarzuty.
„Istnieją ustalone procedury, których mogą przestrzegać poszkodowane partie lub kandydaci, jeśli są niezadowoleni z wyniku wyborów” – napisano w oświadczeniu.
Wybory były również miejscami przyćmione przemocą, choć nie w takim stopniu jak wcześniej.
INEC obiecał przesłać wyniki każdej jednostki do głosowania na swoją stronę internetową, ale większość jednostek nie mogła tego zrobić natychmiast, a tysiące wyników nie zostało jeszcze przesłanych.
Oznaczało to, że podobnie jak w przypadku poprzednich badań, wyniki musiały być zestawiane ręcznie w miejskich i gminnych ośrodkach spisowych, co również było krytykowane przez misje obserwacyjne jako wynik złego planowania.
Dodatkowe relacje Hamzy Ibrahima w Kano, Felixa Onuaha i Camillusa Eboha w Abudży; Anamesere Igboeroteonwu w Onitsha oraz MacDonald Dzirutwe i James Oatway w Lagos; Pisanie od Tima Cocksa Redakcja autorstwa Emelii Sithole-Matarise, Deepy Babington i Gerry’ego Doyle’a
Nasze standardy: Polityka zaufania Thomson Reuters.

Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.
/cloudfront-us-east-2.images.arcpublishing.com/reuters/HNSW262YFZIVJHSLUKNSHSQY2Y.jpg)