Emerytura Tysona Fury’ego wygląda na prawie potwierdzoną po opuszczeniu tytułu wagi ciężkiej Ring Magazine.
Niedawna decyzja mistrza wagi ciężkiej WBC Tysona Fury’ego o przejściu na emeryturę wydaje się uzasadniona po jego decyzji o opuszczeniu tytułu wagi ciężkiej Ring Magazine.
Redaktor naczelny The Ring, Tom Gray, skontaktował się z Furym, aby potwierdzić wiadomości, a niepokonany zawodnik wagi ciężkiej miał to do powiedzenia o swojej decyzji.
„Najlepszym momentem w mojej karierze było zdobycie Pucharu Świata (poprzez wskazanie Władimira Kliczko) w 2015 roku” – powiedział Fury magazyn pierścieniowy.
„Po tym następuje wielki powrót z trzema [Deontay] Wilder walczy. W mojej karierze było wiele wspaniałych momentów – nawet walka z Dillian Whyte na Wembley przed 94 000. Niewiele się powiększa. I wyszedłem z hukiem.
Fury powiedział również, że nie martwi się tym, jak fani boksu pamiętają go po opuszczeniu sportu.
„Szczerze mówiąc, zawsze mówiłem, że nie obchodzi mnie, co ludzie o mnie myślą” – powiedział Fury. „Nie obchodzi mnie, jak mnie pamiętają. znowu nieaktywny [as a person] jeszcze. Gotowe i to wszystko. Było fajnie dopóki to trwało.
„Miałem dobrą 14-letnią karierę. Właściwie boksowałem przez 20 lat, od 14 do 34 lat. Podobało mi się. Podobały mi się wzloty i upadki. Moja kariera była indyjskim latem, które wciąż się kończyło. Poza boksem radziłem sobie dobrze. Świat jest teraz otwarty na tak wiele rzeczy. Obecnie kręcę film dokumentalny na Netflix. Niedługo będę nagrywać album. Kto wie, może nawet zobaczysz mnie na ekranie.
Nie wiadomo jeszcze, czy pas tytułowy wagi ciężkiej WBC zwolni się po odejściu Fury’ego na emeryturę.

Bolesław Prus jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy związane z aktualnymi wydarzeniami, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na jasnym przedstawianiu faktów, dostarczaniu użytecznych informacji oraz opisywaniu tematów i historii istotnych dla czytelników w przystępny i rzetelny sposób.
