Polska to kraj o bogatym dziedzictwie muzycznym. Widać to wyraźnie w chwili, gdy wysiadasz z samolotu na warszawskim Lotnisku Chopina, nazwanym na cześć najsłynniejszego polskiego syna muzycznego.
jego olimpijskie lato było jak 2012, kiedy były też mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Wtedy Mistrzostwa Europy były organizowane jako wspólne przedsięwzięcie Ukrainy i Polski, co oznaczało dla mnie dobre 14 dni w domu wielkiego muzyka.
Choć Fryderyk Franciszek Chopin większość dorosłego życia spędził na emigracji w Paryżu, nigdy nie zapomniał, skąd pochodzi. Kiedy zmarł w 1849 roku, jego szczątki zostały pochowane na cmentarzu Père Lachaise w Paryżu – miejscu spoczynku wielu kompozytorów, m.in. Bizeta, Dukasa, Lalo, Poulenca i Waldteufela, ale także Oscara Wilde’a. Ale serce Chopina wróciło do Warszawy. Przechowywany jest w alkoholu w urnie stojącej w filarze kościoła św. Krzyża w centrum miasta.
W Rio de Janeiro w Brazylii, ze wszystkich miejsc, znajduje się jego posąg. Chopin nigdy nie odwiedził Ameryki Południowej, ale wielu Polaków uciekło tam w latach czterdziestych, wygnanych z Europy zniszczeniami II wojny światowej.

Bolesław Prus jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy związane z aktualnymi wydarzeniami, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na jasnym przedstawianiu faktów, dostarczaniu użytecznych informacji oraz opisywaniu tematów i historii istotnych dla czytelników w przystępny i rzetelny sposób.