Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
Zielona linia w przemysłowym zagłębiu

Zielona linia w przemysłowym zagłębiu

Humanmag

„Linearność” staje się coraz modniejsza w świecie architektury krajobrazu. Najczęściej mówi się o niej lub wspomina w kontekście rewitalizacji terenów położonych wzdłuż linii brzegowej rzeki lub trasy łączącej ze sobą przynajmniej dwa konkretne miejsca. Zadaniem architektów projektujących parki linearne jest tchnięcie w nie „nowego życia”, tak aby ludzie mogli znowu z nich korzystać. W jaki sposób chcą to osiągnąć autorzy zwycięskiego projektu koncepcyjnego „Zagłębiowski Park Linearny – rewitalizacja obszaru funkcjonalnego doliny rzek Przemszy i Brynicy" mówi Jacek Zalewski, dyrektor krakowskiego biura projektowego Arup.

Radosław Zieniewicz
Wtorek, 22 Września 2015

  • Skomentuj

Tworząc koncepcję Zagłębiowskiego Parku Linearnego wzorowaliście się na już istniejących parkach, wykorzystywaliście sprawdzone rozwiązania?

Nad tym projektem pracował kilkuosobowy zespół inżynierów i specjalistów z firmy Arup. Nie sposób nie wspomnieć też o ogromnym wkładzie i zaangażowaniu architektów z Boom Studio, z którymi intensywnie współpracowaliśmy. Podeszliśmy do tworzenia koncepcji Zagłębiowskiego Parku Linearnego z ogromnym entuzjazmem. Rozwiązania wypracowywaliśmy podczas wizji w terenie, dyskusji i warsztatów. Nie obyło się bez burzy mózgów, zderzenia różnych wizji z próbą wspólnego wypracowania niepowtarzalnego charakteru poszczególnych obszarów Zagłębiowskiego Parku Linearnego, czerpiąc z i wpisując się w lokalne historie i charakter miejsca. Przy takim podejściu i filozofii pracy nie można mówić o bezrefleksyjnym kopiowaniu rozwiązań, które sprawdziły się lub odniosły sukces w krajach, miastach, parkach odmiennych kulturowo i architektoniczne. Projekt wynika z miejsca i jest z nim ściśle związany. Czerpaliśmy też mocno z doświadczeń każdego z członków zespołu. Otrzymaliśmy w efekcie świetną i dogłębnie przemyślaną wizję rewitalizacji.

Zespół biura projektowego Arup.
Zespół biura projektowego Arup.

Jakie zadanie zostało Wam postawione w pracy nad projektem?

Główne zadanie, jakie postawili przed nami organizatorzy konkursu na projekt Parku, polegało na połączeniu ze sobą oddalonych od siebie i zróżnicowanych zielonych terenów rekreacyjnych z kilku miast i gmin Zagłębia Dąbrowskiego. A że tak charakterystyczny układ terenów położonych przy rzekach Brynicy i Przemszy ma charakter „kręgosłupa” Zagłębia to ich połączenie w spójną całość dało efekt liniowości. Stąd zapewne wzięła się nazwa Zagłębiowski Park Linearny, przyjęta dla tego konkursu. Należy tu podkreślić, że głównym wyzwaniem było zintegrowanie z sobą zróżnicowanych, odległych terytorialnie parków w jeden zespół rekreacyjno-przyrodniczy. Ponadto naszym zamysłem było, aby projekt łączył ludzi z różnych gmin, zachęcał ich do działania regionalnego. Chcieliśmy by zachęcał mieszkańców do aktywności, niezależnie czy jest to spacer, jazda na rowerze, rolkach czy też podróż do pracy wzdłuż linii brzegowej rzek Przemszy i Brynicy, w otoczeniu pięknej przyrody. Należy podkreślić, że naszym zadaniem nie było kosztowne przywrócenie do życia dawnych obszarów przemysłowych, terenów kopalń i przeobrażenie je w parki przyrodnicze. Raczej poszukiwaliśmy wyjątkowych miejsc, ustroni, zaciszy o wysokich walorach przyrodniczych, aby je ze sobą powiązać. Wspólnym mianownikiem było również zwiększenie bioróżnorodności.

Tereny przemysłowe, także te położone w obszarze dorzecza doliny Przemszy i Brynicy ze względu na swój „industrialny” charakter postrzegane są jako mało atrakcyjne, zanieczyszczone i pozbawione zieleni. Jak udało się Wam uporać z tym podejściem i przełamać ten negatywny wizerunek?

Przed rozpoczęciem prac koncepcyjnych, wielokrotnie odwiedzaliśmy Zagłębie Dąbrowskie, poszukując inspiracji, źródeł historycznych, czy też przeprowadzając konsultacje z lokalnymi organizacjami i urzędnikami. Byliśmy zaskoczeni jak „zielony” i zróżnicowany jest teren przyszłego Zagłębiowskiego Parku Linearnego. Wizerunek szarego ponurego przemysłowego obszaru jest fałszywy. Niedaleko centrów miejskich Sosnowca, Siewierza czy Dąbrowy Górniczej odkrywaliśmy przepiękne parki i jeziora. Niezwykle przyrodniczo interesujący jest też rejon Sławkowa. Pragniemy wykreować nową jakość patrząc na Zagłębie całościowo. Wtedy zauważyć można osie tworzone przez rzeki, połączenia, wykorzystać stare nasypy kolejowe dla komunikacji rowerowej, wpleść w system przyrodnicze ścieżki dydaktyczne. System spójnych oznaczeń i całościowa promocja dopełnią, mam nadzieję, nasze działania projektowe.

Zagłębiowski Park Linearny.
Zagłębiowski Park Linearny.

Warto też stworzyć w niektórych miejscach nową jakość, rodzaj ikony nadającej charakter i zmieniającej postrzeganie otoczenia. Ostatnio często, aby wypromować dane miejsce, czy też obiekt budowalny, zaprasza się popularnego artystę, aby stworzył w tym miejscu jakąś niezwykłą rzeźbę lub instalację. Wzbudza to zainteresowanie i wpływa pozytywnie na postrzeganie wydawałoby się na pierwszy rzut oka mało atrakcyjnego miejsca. Taki potencjał ma trochę zapomniane i zaniedbane Egzotarium w Sosnowcu, w którym znajduje się ponad 90 gatunków flory, pochodzących z stref o różnych warunkach klimatycznych, zarówno pustynnych, jak i tropików. Wyeksponowanie tego miejsca może przekształcić całe jego otoczenie i wspierać pozytywne zmiany zachodzące w Zagłębiu w ostatnich latach.

Podobnie rzecz ma się z Parkiem Zielona. Chcemy umiejętnie przeobrazić go tak, aby nie ujmując nic z jego naturalnego charakteru i chroniąc przyrodę, zachęcić mieszkańców do korzystania z parku jako miejsca spotkań i odpoczynku. W odpowiedni sposób projektując infrastrukturę skupimy uwagę na miejscach wartych odwiedzenia, nie dopuszczając jednak do „zadeptania” obszarów cennych przyrodniczo. Te dwa cele można doskonale ze sobą pogodzić.

Mała architektura dla Zagłębiowskiego Parku Linearnego.
Mała architektura dla Zagłębiowskiego Parku Linearnego.

ZAGŁĘBIOWSKI PARK LINEARNY
To projekt mający na celu rewitalizację terenów rekreacyjnych i wzmocnienie bioróżnorodności w kilku miastach i gminach Zagłębia Dąbrowskiego (woj. śląskie). Składają się na niego Park Zielona w Dąbrowie Górniczej, Park Kruczkowskiego wraz z Egzotarium w Sosnowcu, parki Rozkówka, Małpi Gaj i Brzozowica w Będzinie, tereny zielone w Siewierzu, tereny rekreacyjno-sportowe nad Białą Przemszą w Sławkowie oraz park w Górze Siewierskiej w gminie Psary. Dokładnie 22 czerwca br. został rozstrzygnięty konkurs na koncepcję urbanistyczno-architektoniczną tego Zagłębiowskiego Parku Linearnego. Nagrodę w wysokości 22 tys. zł oraz zaproszenie do stworzenia kompletnego projektu Zagłębiowskiego Parku Linearnego zasłużenie otrzymało krakowskie biuro projektowe Ove Arup & Partners (Arup) współpracując z pracownią architektoniczną Boom Studio.

Zauważa Pan jakieś konkretne trendy przy projektowaniu parków linearnych? Zostały one przeniesione na projekt Zagłębiowskiego Parku Linearnego?

Jednym z najbardziej zauważalnych trendów, niezależnie czy kształtujemy istniejącą zieloną przestrzeń, czy też rewitalizujemy obszary przemysłowe, jest wyjście od zagadnień społecznych, potrzeb przyszłych użytkowników parku, a nie od tzw. „twardej” infrastruktury. Co to w praktyce oznacza? Przy projektowaniu Zagłębiowskiego Linearnego Parku w pierwszej kolejności liczy się to, co może te miejsce zaoferować atrakcyjnego z punktu widzenia pobliskich mieszkańców, jak i odwiedzających je turystów. Czego ludzie mogą oczekiwać lub czego im w otoczeniu brakuje? Dopiero za tym idzie projektowanie infrastruktury np. parkingu, komunikacji, tras rowerowych. Zanim przystąpiliśmy do projektowania, przeprowadzone były konsultacje społeczne, które stały się cennym źródłem informacji na temat potrzeb ludzi i ich oczekiwań wobec powstającego Parku. Proponowane rozwiązanie będą zrównoważone, ale też - mamy nadzieję - będą płynnie poddawały się zmianom, będą żyły.

Dąbrowa Górnicza. Wizualizacja parku.
Dąbrowa Górnicza. Wizualizacja parku.

W przypadku tego projektu, realizowanego na tak dużą skalę zwracaliśmy uwagę, aby poszczególne jego obszary nie konkurowały ze sobą, ale się uzupełniały. Dlatego też w jednym miejscu będzie można odnaleźć mały wybieg do „agility”, aby przyjść i potrenować ze swoim psem. W innym siłownię na świeżym powietrzu, albo ścieżki przyrodnicze czy place zabaw dla dzieci. Nie każda gmina musi mieć Centrum Ekologiczne, ale każda ma coś wyjątkowego do zaoferowania.

Jak to było przeprowadzone w praktyce?

Naszą pracę rozpoczęliśmy od sprawdzenia przebiegu korytarzy rzek Brynicy i Przemszy. Poszukiwaliśmy miejsc niepowtarzalnych o wysokich walorach przyrodniczych. Następnie zastanawialiśmy się jak je wyeksponować, wzmocnić ich pozytywny odbiór i znaczenie w życiu lokalnych społeczności, jak i odwiedzających. Warto podkreślić, że staraliśmy się ten efekt uzyskać przez „delikatne” działania. Dążyliśmy do ograniczenia ingerencji, aby nie stwarzać tych wyjątkowych miejsc na nowo. Wręcz przeciwnie, postawiliśmy sobie zadanie, żeby umiejętnie skierować odwiedzających, aby sami mogli odkryć ich walory i podziwiać przyrodę Zagłębiowskiego Parku. Już same rzeki mają ogromny potencjał. Ich rewitalizacja, która mamy nadzieję będzie postępować kolejnymi etapami, odkryje przed mieszkańcami nowe możliwości. W naszych obecnych pracach skupimy się na kluczowych węzłach – parkach. W Będzinie powstanie na przykład plaża miejska. To także jeden ze współczesnych trendów, aby doprowadzić do sytuacji, że w mieście można się kąpać w rzece.

Wróćmy jeszcze do poprzedniego przykładu Parku Zielona w Dąbrowie Górniczej. Odwiedzający odnajdą tam wspaniałe uroczysko, niezwykle cenny fragment dzikiego parku, z malowniczym stawem, gdzie w powietrzu unosi się niepowtarzalny aromat dzikiego czosnku. Tutaj odnaleźć będzie można ciszę i spokój, ale możliwości poruszania się będą ograniczone do ściśle wytyczonych ścieżek. Chcemy natomiast przekształcić pobliski plac z fontanną w tętniące życiem miejsce spotkań, gdzie można usiąść, porozmawiać z innymi ludźmi, obejrzeć spektakl, posłuchać muzyki, spędzić czas z rodziną w przyjaznym otoczeniu. Będzie to naturalne dopełnienie rejonu Pogorii i terenów sportowych.

High Line to linearny nowojorski park miejski o długości 2,33 km powstały na zrewitalizowanym odcinku zabytkowej linii kolejowej. Wyniesiony High Line Park ponad ulice dzielnicy West Side na Manhattanie, służy mieszkańcom Nowego Jorku jako miejsce do odpoczynku i rekreacji. Fot. High Line At The Rail Yards, Iwan Baan
High Line to linearny nowojorski park miejski o długości 2,33 km powstały na zrewitalizowanym odcinku zabytkowej linii kolejowej. Wyniesiony High Line Park ponad ulice dzielnicy West Side na Manhattanie, służy mieszkańcom Nowego Jorku jako miejsce do odpoczynku i rekreacji. Fot. High Line At The Rail Yards, Iwan Baan

Jaką radę może Pan dać młodym architektom, którzy chcą projektować tego typu obszary?

Przy projektowaniu tak wielkich obszarów istotne jest spojrzenie z trzech różnych poziomów. Pierwszy w skali makro dotyczy sieci połączeń parków lub miejsc, czyli czy komunikacja jest przyjazna, czytelna dla użytkowników i funkcjonalna. Drugi poziom dotyczy konkretnego parku, obszaru, wytypowanego przez inwestora. Trzeba tu odnaleźć i wzmocnić potencjał przyrodniczy lub rekreacyjny, jeśli to możliwe angażując przyszłych użytkowników. Wreszcie istotny jest każdy detal architektoniczny. Spójna komunikacja wizualna, sposób oznaczeń zaprojektowany nie tylko z myślą o całości, ale i poszczególnych obszarach, uwzględniający ich lokalny przyrodniczy i historyczny charakter stworzy niepowtarzalny klimat każdego miejsca. Ważne by dbać o szczegół. Każdy stojak na rower, ławka, oprócz tego, że powinny być funkcjonalne i ładne to muszą pasować do danego miejsca. Inaczej projektuje się w Skandynawii, inaczej w Zakopanem, a inaczej w wielkim mieście. Niestety bardzo łatwo jest zatracić, zepsuć klimat danego miejsca stosując – mimo że sprawdzone – standardowe, „oklepane” elementy małej architektury.

Między 25 i 26 Zachodnią Ulicą Nowego Jorku, sąsiadujące betonowe i szklane budynki górują nad soczystym zielonym zagajnikiem gęstych krzewów magnolii i wysokich drzew sumaka porastających High Line Park. Fot. Falcone Flyover, Iwan Baan
Między 25 i 26 Zachodnią Ulicą Nowego Jorku, sąsiadujące betonowe i szklane budynki górują nad soczystym zielonym zagajnikiem gęstych krzewów magnolii i wysokich drzew sumaka porastających High Line Park. Fot. Falcone Flyover, Iwan Baan

Między 25 i 26 Zachodnią Ulicą Nowego Jorku, sąsiadujące betonowe i szklane budynki górują nad soczystym zielonym zagajnikiem gęstych krzewów magnolii i wysokich drzew sumaka porastających High Line Park. Fot. Falcone Flyover, Iwan Baan
Między 25 i 26 Zachodnią Ulicą Nowego Jorku, sąsiadujące betonowe i szklane budynki górują nad soczystym zielonym zagajnikiem gęstych krzewów magnolii i wysokich drzew sumaka porastających High Line Park. Fot. Falcone Flyover, Iwan Baan

Ktoś może zarzucić, że takie podejście do projektowania jest zbyt kosztowne, ale to nieprawda. Widać to później w eksploatacji, widać poprzez popularność miejsc wyjątkowych, dobrze zaprojektowanych i degradację miejsc, w których nie dopilnowano odpowiedniej formy i funkcji. Wystarczy inteligentnie zaplanować infrastrukturę ograniczając się do akcentowania tylko tych najbardziej wyjątkowych miejsc, wykorzystując umiejętnie wydawałoby się „drogie” elementy. W dużej skali okaże się, że mieścimy się w założonym przez inwestora budżecie, jednocześnie tworząc tętniące życiem i rozwijające się miejsca. Miasta potrzebują ludzi kreatywnych, myślących innowacyjnie, stymulujących pozytywne zachowania społeczne. Dla przyciągnięcia tych ludzi, pobudzenia inicjatywy trzeba kreować atrakcyjne otoczenie. I tereny zielone, z których ludzie będą wracali do domów z uśmiechem na twarzy.

Rozmawiał RADOSŁAW ZIENIEWICZ.

Jacek Zalewski

Absolwent Politechniki Krakowskiej, Wydziału Inżynierii Środowiska. Prowadzi 50-cio osobowe biuro firmy Arup w Krakowie. Zajmuje się również zarządzaniem projektami infrastrukturalnymi, współpracując z wieloma samorządami, gminami i miastami w Polsce. Jego doświadczenie obejmuje cały cykl przygotowania inwestycji, od studiów wykonalności i koncepcji zagospodarowania terenu przez projektowanie, zarządzanie realizacją, aż po przekazanie do użytkowania czy końcową ewaluację projektów. Szczególnie interesuje się inwestycjami, które ze względu na skalę i wielodyscyplinarność wymagają zrównoważonego podejścia lub takimi, gdzie osią projektu jest poszukiwanie kompromisu między ochroną przyrody a ingerencją człowieka, z uwzględnieniem warunków ekonomicznych. 

Park Linearny San Antonio River Walk znany również jako Paseo del Río) w Teksasie to powstała i rozbudowywana po powodzi z 1921 roku sieć komunikacyjna wraz z barami, sklepami i restauracjami. San Antonio River Walk ciągnie się przez ponad 8 km wzdłuż brzegów rzeki San Antonio i położny jest poniżej ulic centrum miasta San Antonio w Teksasie. Fot. San Antonio River Walk, Teksas
Park Linearny San Antonio River Walk znany również jako Paseo del Río) w Teksasie to powstała i rozbudowywana po powodzi z 1921 roku sieć komunikacyjna wraz z barami, sklepami i restauracjami. San Antonio River Walk ciągnie się przez ponad 8 km wzdłuż brzegów rzeki San Antonio i położny jest poniżej ulic centrum miasta San Antonio w Teksasie. Fot. San Antonio River Walk, Teksas

Zagłębiowski Park Linearny powstaje
dzięki wsparciu z funduszy EOG.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE