Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»technologia»Wykorzystanie drukarek 3D w strefie działań wojennych Ukrainy
    technologia

    Wykorzystanie drukarek 3D w strefie działań wojennych Ukrainy

    2 kwietnia, 2022Brak komentarzy7 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Wykorzystanie drukarek 3D w strefie działań wojennych Ukrainy
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Park maszyn do druku 3D Sygnis w Warszawie.

    Dzięki uprzejmości Sygnis

    Przedsiębiorcy w Polsce wysyłają drukarzy do schorowanego sąsiedniego kraju, aby produkowali ochraniacze, opaski uciskowe, peryskopy – a nawet drony – dla obrony Ukrainy.

    OW weekend po rozpoczęciu rosyjskiego ataku na Ukrainę Andrzej Burgs, założyciel i dyrektor generalny warszawskiej firmy drukującej 3D Sygnis, usłyszał od swoich przyjaciół z branży z 3D Tech Group we Lwowie. W obliczu ataku na ich kraj i wszelkiego rodzaju potrzebnych materiałów, Pavlo Yesyp i Mikhail Shulgan zapytali Burgsa, czy mógłby pomóc w dostarczaniu drukarek 3D i materiałów, aby wypełnić lukę?

    „Powiedzieliśmy: »Ok, możemy to dla ciebie zrobić, nie ma problemu«” – mówi Burgs, którego krewni mieszkają w takich krajach jak Polska, Ukraina, Rosja i Białoruś. „Jest dla nas oczywiste, że w naszym wspólnym interesie jest obrona Ukrainy przed Rosją”.

    Wkrótce miał autobus załadowany 20 drukarkami i ponad 800 funtami surowca do drukowania zwanego filamentem, który miał zostać wysłany przez granicę do Lwowa na zachodniej Ukrainie. Podróż była żmudna, a po trzech dniach postoju na granicy, jak wspomina Burgs, jeden z facetów, którzy pomagali dostać się tam autobusem, zrobił sobie tatuaż na pamiątkę tego momentu.

    W czasach wojny druk 3D jest niezwykle pomocny ze względu na swoją elastyczność i szybkość, co zmniejsza logistyczne koszmary związane z transportem potrzebnych materiałów eksploatacyjnych. Wiele drukarek 3D jest stosunkowo małych i można je umieścić w bunkrach piwnicznych, idealnych do produkcji w czasie wojny. Ponadto technologia umożliwia produkcję na dużą skalę części w wielu lokalizacjach jednocześnie oraz cyfrowe udostępnianie projektów części między wieloma zakładami lub poszczególnymi producentami, dzięki czemu są one w pewnym sensie przeznaczone do użytku w czasie kryzysu lub wojny. Drukarki, które Sygnis wysłał na Ukrainę drukują na polimerach lub tworzywach sztucznych, umożliwiając produkcję ochraniaczy, opasek uciskowych, peryskopów i innych potrzebnych materiałów. Ale sprowadzenie drukarzy do Lwowa to dopiero początek.

    W tym samym czasie dwóch innych Polaków pracujących w branży technologicznej pracowało nad tym, jak wykorzystać swoje umiejętności, aby pomóc Ukrainie. Agnieszka Kranz, która prowadzi organizację non-profit o nazwie TeenCrunch, która pomaga nastolatkom w tworzeniu startupów, uznała, że ​​mogłaby wykorzystać swoje umiejętności organizacyjne w społeczności technologicznej, aby stworzyć większy wydruk 3D. Wkrótce nawiązała współpracę z chłopakiem Aleksem Ciszkiem, założycielem i dyrektorem generalnym startupu druku 3D 3YourMind, oraz Burgsem, który wcześniej był mentorem w TeenCrunch. Wspólnie podjęli inicjatywę pod nazwą Tech Against Tanks, wzorowaną na komentarzu ministra transformacji cyfrowej Ukrainy Mychajła Federowa „Technologia to najlepsze rozwiązanie przeciwko czołgom”.

    Do tej pory w ramach wolontariatu wydrukowano ponad 10 000 artykułów, w tym ochraniacze, opaski uciskowe i drony.

    Wszyscy trzej myśleli, że mogą zrobić coś więcej niż tylko jednorazową dostawę drukarek do Lwowa. Zamiast tego planowali zmobilizować szerszą społeczność producentów w Europie do drukowania potrzebnych elementów z projektów open source; Uzyskaj wsparcie od większych firm drukujących 3D w Europie i Stanach Zjednoczonych; i pozyskiwać fundusze poprzez darowizny, aby uzyskać maksymalny efekt. Kranz, który zorganizował inicjatywę i prowadzi zbiórkę pieniędzy, mówi, że zebrali ponad 50 000 dolarów z nadzieją na zebranie ponad 350 000 dolarów od indywidualnych darczyńców i organizacji. Burgs ma również dostęp do 70 drukarek 3D swojej firmy w zakładach w Polsce.

    Do tej pory Burgs twierdzi, że inicjatywa wyprodukowała dla Ukrainy 10 000 części i przedmiotów, w tym ochraniacze, opaski uciskowe, peryskopy, a nawet drony. „Każdego dnia możemy osiągnąć coraz więcej, ponieważ do naszego zespołu dołącza coraz więcej firm i mamy luz na ten projekt” – mówi. „Mamy może 1000 drukarek i czekamy teraz na konkretne instrukcje od ukraińskiej obrony, na jakich częściach musimy drukować. . . . Mając 1000 maszyn możemy uczciwie wydrukować 10 000 części dziennie. To taka możliwość na przyszłość”.

    W dłuższej perspektywie Kranz chce wykorzystać tę organizację do pomocy rozdartym wojną krajom poza Ukrainą, które mają luki w dostawach, które można rozwiązać za pomocą druku 3D. „Większości krajów, na które patrzę, takich jak Syria czy Kongo, również brakuje wielu rzeczy” – mówi. „Świat nie wspiera tych obszarów tak bardzo, a jeśli możemy im pomóc, pomagając Ukrainie, będzie to miało znacznie większy wpływ”.

    Drukowane w 3D przedmioty grupy mają kilka wad. Są wykonane z plastiku, więc mogą nie być tak trwałe, a ponieważ nie są produkowane masowo, mogą być droższe niż produkty fabryczne. Jednak w sytuacji awaryjnej zalety te znacznie przewyższają te wady. „To kwestia warunkowa” – mówi Kranz. „Więc tak, na przykład te drony mogą nie latać przez 20 lat, ale będą latać przez 40 dni. W tym przypadku nie musimy niczego produkować na wieczność”.

    Pod wieloma względami wysiłki grupy są podobne do wysiłków społeczności zajmującej się drukowaniem 3D w USA i Europie na początku pandemii koronawirusa dwa lata temu. W tamtym czasie brakowało przedmiotów, które mogłyby pomóc w opanowaniu pandemii, takich jak wymazy z nosa i osłony na twarz. Na pomoc zgodziło się wiele firm zajmujących się drukiem 3D. – Trochę skorzystaliśmy z naszych doświadczeń z pandemii – mówi Ciszek, absolwent Forbes 30 Under 30 Europe.

    Grupa wezwała entuzjastów druku 3D w całej Europie, aby szybko wyprodukowali potrzebne im elementy z tworzyw sztucznych. Wiele z tych przedmiotów jest prostych: sprzęt ochronny, opaski uciskowe, protezy i tym podobne. Przeprowadzki i wstrząsacze, którzy przyłączają się do wysiłku, dostają Receptury open source na części potrzebne, a następnie wysłać do centrum dystrybucyjnego w Polsce. Ponieważ tradycyjni partnerzy logistyczni, tacy jak DHL i UPS, nie mogą sprowadzać części na Ukrainę, grupa stworzyła własny proces logistyczny, którego szczegółów Ciszek nie może ujawnić ze względów bezpieczeństwa.

    Ciszek mówi, że kontaktuje się również z większymi firmami drukującymi 3D, takimi jak EOS i HP, aby przekonać je do przyłączenia się do wysiłków. „Aby wywrzeć wpływ, musimy szybko skalować i produkować masowo wiele części”, mówi.

    W tym samym czasie Burgs, którego firma pracowała przy projektach dla polskiego wojska, zaczął rozmawiać z ukraińskim Ministerstwem Obrony o swoich potrzebach. Mówi, że otrzymał tajne pliki w tym tygodniu po przejściu wymaganych protokołów bezpieczeństwa, które, jak się spodziewa, rozpoczną się natychmiast.

    Wysłane i gotowe: drukarki 3D firmy Sygnis we Lwowie.

    Dzięki uprzejmości Sygnis

    Szczególnie fascynujące są drony. To drony inwigilacyjne, a nie broń ofensywna. Ich korpusy są łatwe do wykonania za pomocą istniejących drukarek polimerowych firmy, ale kamery i radia muszą być mocowane ręcznie, mówi Burgs. Produkcja dronów rozpoczęła się w zeszłym tygodniu i obecnie odbywa się w tempie około 50 tygodniowo.

    Co jeszcze grupa może zrobić, pozostaje w ciągłym ruchu. Burgs mówi, że istnieją pewne przedmioty wojskowe, którymi siły ukraińskie nie chcą dzielić się z grupą, ponieważ są one polskie, a nie ukraińskie. „Jesteśmy dla nich firmą zagraniczną, więc nam ufają, ale nie tak bardzo” – mówi. „Są w stanie wojny, a infiltracja przez rosyjskich szpiegów jest bardzo wysoka, więc w pełni rozumiem, że mają co do tego pewne obawy”.

    W czasie wojny wpada na pomysł, aby znaleźć kontener z drukarkami 3D we wschodniej Ukrainie, bliżej miejsca, gdzie potrzebne są drukowane części niż we Lwowie. „Uważamy, że możemy spakować maszyny do kontenera z agregatem prądotwórczym i zbliżyć się do linii frontu, aby wyprodukować najbardziej potrzebne części”, mówi Burgs, zauważając, że taka strategia została już wcześniej wdrożona. w tym przez armię amerykańską w Afganistanie.

    Grupa ma również pomysły na autobus i drukarki we Lwowie, jak wykorzystać je w dłuższej perspektywie. Autobus, który może pomieścić 70 osób, został przekazany Ministerstwu Obrony Ukrainy, aby przewozić ludzi w bezpieczne miejsce. W międzyczasie, po zakończeniu wojny, drukarki mogły służyć do kształcenia młodego pokolenia studentów zainteresowanych tą technologią i pomocy w odbudowie kraju.

    „Myślimy o tych maszynach w taki sposób, że nie tylko są one wartościowe w krótkim okresie do produkcji potrzebnych części, ale mamy nadzieję, że wkrótce Ukraińcy będą mogli z nich skorzystać, aby pomóc w odbudowie kraju” – mówi Ciszek.

    Witold Gombrowicz

    Witold Gombrowicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy związane z aktualnościami, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na przejrzystym przedstawianiu faktów, dostarczaniu użytecznych informacji oraz opisywaniu wydarzeń i historii istotnych dla czytelników w rzetelny i przystępny sposób.

    READ  Snapchat domyślnie wyłącza kontrowersyjną funkcję „Układu Słonecznego” po złej prasie
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleZDJĘCIA AP w dniu 37: Resztki walk pozostawione w tyle
    Next Article Właścicielka restauracji Cleveland jedzie do Polski gotować dla uchodźców

    Related Posts

    Poważny błąd w Windows 11 może zajmować setki gigabajtów miejsca na dysku

    8 lipca, 2026

    Gracze protestują przeciwko rezygnacji z płyt na PlayStation. Petycja zyskuje coraz większe poparcie

    8 lipca, 2026

    Xbox przechodzi największą restrukturyzację w swojej historii. Pracę straci 3200 osób

    8 lipca, 2026

    Meta uruchamia AI Studio w USA, aby umożliwić programistom tworzenie chatbotów AI

    30 lipca, 2024

    PSA: zdobądź 1000 złotych punktów dzięki tej ofercie internetowego członkostwa rodzinnego Switch (Ameryka Północna)

    30 lipca, 2024

    Apple twierdzi, że jego modele AI zostały przeszkolone na niestandardowych chipach Google

    30 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.