Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Zabawa»Operator Piotr Sobociński tworzy schwytane postacie w morderczej opowieści „Hiacynt” – Camerimage
    Zabawa

    Operator Piotr Sobociński tworzy schwytane postacie w morderczej opowieści „Hiacynt” – Camerimage

    15 listopada, 2021Brak komentarzy3 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Operator Piotr Sobociński tworzy schwytane postacie w morderczej opowieści „Hiacynt” – Camerimage
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    W ramach thrillera „Operacja Hiacynt” z okresu zimnej wojny w Polsce – który w tym tygodniu zagra w sekcji Konkursu Filmów Polskich Festiwal Filmowy EnergaCamerimage – Operator kamery Piotr Sobociński mówi, że ścigał się z czasem.

    DP, który kręcił mroczne historie w krytycznych hitach, takich jak „Boże Ciało” i „Nienawiść”, nie wspomina o ograniczeniach 27 dni kręcenia niskobudżetowego filmu, kiedy mówi, że jego opcje lokalizacji szybko zanikają.

    Więcej różnorodności

    Zamiast tego, mówi Sobociński, był zszokowany, gdy dowiedział się, że około 90% lokalizacji filmowych w Warszawie, które wyglądały dokładnie podczas jego komunistycznego filmu „Bogowie”, zostało teraz albo zburzone, albo zmodernizowane do nowoczesnych obiektów.

    On i reżyser Piotr Domalewski chcieli jak najbardziej autentycznego tła dla ich opartej na faktach historii operacji tajnej policji przeciwko gejom – mówi Sobociński. Aby przekazać poczucie bycia uwięzionym, podczas gdy dwaj detektywi są zmuszani do szybkiego skazania za morderstwo, niezależnie od faktów, mówi: „Celowo wybraliśmy bardzo małe lokalizacje. Główną ideą była klaustrofobia.”

    Często sufity i ściany wydają się wyprzedzać detektywa Roberta, człowieka o wielu tajemnicach, którego życie jest zagrożone, jeśli okaże się, że może mieć więcej niż jedno zawodowe zainteresowanie polską sceną gejowską lat 80-tych.

    Sobociński chciał budować napięcie w radzeniu sobie z dwoma głównymi aktami „Hiacynta”, jednym ze śledztwa kryminalnego i osobistą podróżą funkcjonariusza straży obywatelskiej prowadzącego śledztwo w sprawie zabójstwa w celu „odkrycia własnej seksualności”.

    „Wpadliśmy na pomysł zrobienia filmu z całkowicie statycznymi ujęciami, zamkniętą kamerą, by widz mógł z bliska przyjrzeć się wszystkim emocjom, na jakie narażony jest Robert. Aby móc się skoncentrować i nie rozpraszać się ruchem kamery.”

    W dodatku Sobociński mówi: „Statyczna kamera jest rodzajem więzienia i zamyka naszego widza w kadrze – nie może uciec”. Tymczasem Robert musi „zmierzyć się z własnymi uczuciami, musi zobaczyć, z czym ma do czynienia”.

    READ  Nowe prawo medialne w Polsce pokazuje ciemną stronę regulacji zagranicznych odtwarzaczy telewizyjnych - Digital TV Europe

    Fotografowanie w ten sposób jest zaskakująco wymagające, mówi DP, z kilku powodów: aktorzy muszą trafić w dziesiątkę, wchodząc na obraz, a każdy szczegół tła musi być zaprojektowany i oświetlony. Natomiast ruchoma kamera może nadążyć za aktorami, gdziekolwiek się znajdują i ukryć większość tła.

    Sobociński również pierwotnie wybrał proporcje 4:3 i wykonał zdjęcia sferycznym obiektywem Panavision Primo Artiste, który „ma miękkość w stylu vintage”, aby jeszcze bardziej stworzyć efekt zamknięcia w imponującej kolumnadzie, która stała się odpowiednia dopiero tam w zestawie Format, mówi DP.

    Ten kształt ramy pozwala również na większe zbliżenia bez konieczności pokazywania otoczenia aktora z obu stron – dodaje. Ale dzień przed rozpoczęciem produkcji producenci zdecydowali się na szerszy współczynnik proporcji CinemaScope wynoszący 2,66:1, mówi DP, zmuszając załogę do bałaganu.

    „Musieliśmy ponownie przeprowadzić zwiad i znaleźć nowe lokalizacje” – mówi Sobociński. Ale ciasne przestrzenie świata aktorskiego pozostały i działały dobrze, mówi – nawet jeśli „dosłownie wystrzeliłem z szafy”.

    Sobociński mówi, że przyciągnął go scenariusz do „Hiacynta” – element, który jest dla niego kluczowy w podejmowaniu projektów – ponieważ był to mało znany rozdział w Polsce lat 80. i rozprawie przez państwo policyjne z aktami społeczności gejowskiej.

    W miejscu spotkania zwanym Chalet rozgrywa się kilka scen, mówi, dodając: „To była prawdziwa rzecz i prawdziwe miejsce”. Rzeczywista lokalizacja już dawno przestała istnieć („Jest otoczona drapaczami chmur”) i dlatego musiała zostać odtworzona – ale filmowcy znaleźli miejsca, w których przez dziesięciolecia niewiele się zmieniło.

    Paleta kolorów „Hiacynta” potęguje uczucie klaustrofobii, a czasami wręcz daje widzom wrażenie, że film jest poplamiony nikotyną. Kiedy indziej sceny są podzielone na poziomy, aby były zimne i niebieskie, mówi.

    I mimo większego formatu Sobociński mówi: „Cieszę się, że udało nam się jeszcze sprzedać klaustrofobię”.

    READ  Polski film oscarowy „Chłopi” debiutuje w międzynarodowym zwiastunie

    Najlepsze z różnorodności

    Zapisać się do Biuletyn na temat różnorodności. Aby otrzymywać najnowsze wiadomości, śledź nas na Facebook, Świergot, oraz Instagram.

    Bolesław Prus

    Bolesław Prus jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy związane z aktualnymi wydarzeniami, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na jasnym przedstawianiu faktów, dostarczaniu użytecznych informacji oraz opisywaniu tematów i historii istotnych dla czytelników w przystępny i rzetelny sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleŚwiętowanie osiągnięć naszego polskiego partnera OTOP z okazji 30-lecia jego działalności
    Next Article Nieszczęśliwi Afgańczycy, którzy płacą cenę za bałagan w USA

    Related Posts

    Kaylee Hottle nie żyje. Młoda gwiazda serii „Godzilla i Kong” zginęła w wypadku samochodowym

    22 lipca, 2026

    Ilona Ostrowska o powrocie do „Rancza”. Aktorka ujawnia pierwsze kulisy nowych odcinków

    22 lipca, 2026

    Michał Wiśniewski o powrocie do Mandaryny. Muzyk ujawnia, jakie zasady przyjęła para

    22 lipca, 2026

    Netflix zaprezentuje swój polski harmonogram na 2023 rok podczas wydarzenia w Warszawie, skupiającego się na lokalnych gwiazdach

    29 lipca, 2024

    Mężczyzna oskarżony i aresztowany w związku ze śmiercią w grach typu escape room w Polsce

    29 lipca, 2024

    Disney+ daje zielone światło dla dramatu kryminalnego „Breslau” – swojego pierwszego polskiego oryginału

    29 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.