Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Gospodarka»Na niedzielne wybory uzupełniające zarejestrowało się ponad pół miliona Polaków za granicą
    Gospodarka

    Na niedzielne wybory uzupełniające zarejestrowało się ponad pół miliona Polaków za granicą

    12 października, 2023Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Na niedzielne wybory uzupełniające zarejestrowało się ponad pół miliona Polaków za granicą
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Ponad pół miliona Polaków za granicą zarejestrowało się do głosowania w niedzielę 15 października w wyborach, w których opozycyjna partia Donalda Tuska liczy na obalenie rządzącej nacjonalistycznej partii Prawo i Sprawiedliwość.

    REKLAMA

    Rekordowa liczba Polaków za granicą zarejestrowała się do głosowania w nadchodzących wyborach parlamentarnych, które mogą doprowadzić do obalenia rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) lub umocnienia jej władzy nad krajem po trzeciej kadencji.

    Jak podają lokalne gazety, w niedzielę do głosowania zarejestrowało się ponad pół miliona Polonii – więcej niż liczba mieszkańców szóstego co do wielkości miasta Gdańska – a ich głos może być decydujący.

    We wtorek minął termin rejestracji, a liczba Polaków głosujących za granicą ma przed północą wzrosnąć do ponad 600 tys., poinformował wcześniej tego samego dnia minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

    „Cztery lata temu było ich 314 000 [voters registered abroad]; tam w tej chwili [are] 560 000” – powiedział Rau na konferencji prasowej, dodając, że jest to rekordowa liczba w historii Polski.

    Rau stwierdził, że kraj musi zwiększyć o 70% liczbę komisji wyborczych za granicą ze względu na duże zapotrzebowanie ze strony obywateli Polski za granicą, co budzi obawy, że lokale wyborcze nie będą w stanie obsłużyć takiej liczby wyborców.

    Na kogo diaspora będzie głosować?

    Szacuje się, że obecnie za granicą mieszka około 5 milionów Polaków, którzy – biorąc pod uwagę precedens wyborów parlamentarnych w 2019 r. – historycznie głosują na opozycję wobec Prawa i Sprawiedliwości – w tym przypadku dając Partii Koalicji Obywatelskiej (KO) Donalda Tuska pewne nadzieje na niedzielę.

    Od 2015 roku władzę sprawuje prawicowa, populistyczna partia Prawo i Sprawiedliwość. Przez lata sprawowania władzy oskarżano ją o upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości, zacieśnienie kontroli nad ogólnokrajowymi mediami i ograniczenie dostępu do aborcji do tego stopnia, że ​​jest on prawie niemożliwy. całkowity zakaz.

    READ  Masowe protesty w Polsce wśród obaw przed wyjściem z UE

    Choć w 2019 r. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 43,6% głosów, według niedawnego sondażu POLITICO partia ta znajduje się kilka punktów procentowych poniżej poziomu sukcesu wynoszącego 38% (stan na 9 września).

    Za Prawem i Sprawiedliwością stoją Tuska Koalicja Obywatelska z 30% głosów oraz skrajnie prawicowa Konfederacja Wolności i Niepodległości – 11% głosów.

    Aktualne sondaże wskazują, że na czele kolejnego polskiego rządu mogłaby stanąć koalicja, gdyż PiS nie uzyska ogólnej większości.

    Strach przed nieprawidłowościami

    Wiemy, że Polacy za granicą muszą oddać swój głos przed obywatelami Polski w kraju. Zgodnie z nowymi ordynacjami wyborczymi wprowadzonymi przez Prawo i Sprawiedliwość, liczenie głosów zagranicznych należy zgłosić w ciągu 24 godzin od zamknięcia lokali wyborczych – rozwiązanie to zostało skrytykowane przez polskiego Rzecznika Praw Człowieka jako niekonstytucyjne, ponieważ uniemożliwia wyborcom w kraju Pozbawiony prawa głosowania za granicą.

    Jeżeli głosy nie zostaną oddane w terminie, uważa się je za nieważne.

    „Narusza to istotę prawa wyborczego i uzależnia ważność i skuteczność głosowania od okoliczności niezależnych od obywatela, a wynikających z problemów ze sprawnością administracji wyborczej”. napisał komisarz na Xdawniej znany jako Twitter.

    Z sondażu przeprowadzonego w styczniu przez lokalną gazetę „Dziennik Gazeta Prawna” i nadawcę RMF FM wynika, że ​​prawie połowa Polaków (47,3%) obawia się, że październikowe wybory mogą zostać zmanipulowane.

    W środę startował kandydat Koalicji Obywatelskiej Aleksander Pociej napisał na X że „jest ryzyko, że ponad 40 komisjom wyborczym nie będzie w stanie policzyć oddanych głosów”, chociaż nie podał żadnych dalszych szczegółów ani dowodów na poparcie swojego twierdzenia.

    Decydujące znaczenie mogą mieć mniejsze partie w Polsce

    Kolejnym czynnikiem wpływającym na wynik wyborów mogą być mniejsze partie w Polsce.

    Dzieje się tak dlatego, że z wczesnych sondaży wynika, że ​​ani PiS, ani Platforma Obywatelska nie mają wystarczającego poparcia, aby uzyskać większość absolutną do samodzielnego sprawowania rządów, co oznacza, że ​​faktycznie mogą opierać się na koalicjach z mniejszymi partiami.

    READ  Wezwania do ograniczenia zużycia gazu w UE w obliczu cięć dostaw w Rosji

    Możliwy sojusz mógłby istnieć pomiędzy Nową Lewicą, Koalicją Obywatelską i Trzecią Drogą.

    REKLAMA

    Agata Diduszko-Zyglewska, posłanka Nowej Lewicy, powiedziała Euronews, że jej partia wraz z pozostałymi partiami opracowuje plan działania, który „z pewnością obejmie przywrócenie praworządności”.

    „Z pewnością będziemy strażniczkami praw kobiet i rozdziału Kościoła od państwa. To kluczowe kwestie, które wyprowadziły na ulice setki tysięcy ludzi i mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo, zdrowie i wolność Polaków”.

    Polska mogłaby również zwrócić się w stronę skrajnej prawicy, w ramach możliwego sojuszu obecnej partii rządzącej z ultranacjonalistyczną Konfederacją, ale na przeszkodzie mogą stanąć różnice w finansach kraju

    „Popieramy wolność gospodarczą, proste, niskie podatki, mniej regulacji, zarządzanie własnymi pieniędzmi i nie wykorzystywanie ich do budżetu. Nasze hasła są probiznesowe i chrześcijańskie” – powiedział Euronews członek Konfederacji Krzysztof Bosak.

    „Nie widzimy szans na realizację naszych pomysłów programowych z PiS czy Platformą Obywatelską, dlatego zakładamy, że po wyborach prawdopodobnie będziemy w opozycji”.

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleRęcznie malowany polski film jest ładny, ale powolny
    Next Article Polski Orlen daje zielone światło projektowi OZE o wartości 4,7 miliarda euro

    Related Posts

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    29 lipca, 2024

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    28 lipca, 2024

    Polska obejmuje trzyletni mandat w Radzie Gospodarczej i Społecznej ONZ i na specjalnej sesji wypowiada się na temat przyszłości pracy – Polska w ONZ

    27 lipca, 2024

    20 lat Polski w Unii Europejskiej – Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

    26 lipca, 2024

    Polska może odwrócić spadek inwestycji – raport ING

    23 lipca, 2024

    Ożywienie gospodarcze w Polsce trwa, ale konsumpcja spada | zatrzaski

    22 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.