Napięcia między dwoma krajami w spornym regionie Al-Fashqa, który leży po sudańskiej stronie spornej granicy, zmniejszają się od dziesięcioleci. Sytuacja zaostrzyła się w środę po tym, jak Sudańczycy oskarżyli etiopskie samoloty wojskowe o naruszenie przestrzeni powietrznej Sudanu.
Podczas wizyty w środę we wschodnim stanie Gedaref, gdzie znajduje się Al-Fashqa, przewodniczący Tymczasowej Rady Suwerennej (TSC) i dowódca generalny Sudańskich Sił Zbrojnych, generał porucznik Abdul-Fattah Al-Burhan był zwrócił się do żołnierzy stacjonujących na granicy.
„Wszyscy stoimy z wami, dopóki nasze prawa nie zostaną wykazane siłą, w dobrej wierze lub w inny sposób. To jest nasz kraj i mamy uzasadnione prawo do jego obrony i ochrony wszelkimi dostępnymi środkami” – powiedział on.
Film z oświadczeniami Burhana opublikowany na stronie TSC na Facebooku pokazał, że powiedział im, że Sudan nie wycofa się z konfrontacji wojskowej.
„Jak długo musimy być cierpliwi? Wszystko ma swoje granice, a ta sytuacja przekroczyła swoje granice. To jest nasz kraj i wszyscy jesteśmy gotowi tu umrzeć za ten kraj, aż ostatni człowiek stanie”.
„Jak długo Etiopia będzie rozwiązywać problem dyplomacją? Cóż, nie ma nic, co nie ma granic. Wszystko ma granice” – powiedział Mufti.
Rząd Etiopii nie odpowiedział na prośbę CNN o komentarz. Rzecznik wojskowy Etiopii powiedział agencji prasowej AFP, że nie ma „namacalnych informacji” na temat zarzutów Sudanu i że sytuacja na granicy była „normalna” w środę.
We wtorek w ataku na granicy zginęło ponad 80 cywilów, powiedział CNN rzecznik Etiopskiej Komisji Praw Człowieka (EHRC).
„Otrzymane przez nas informacje pokazują, że ponad 80 cywilów w strefie Metekel w Benishangul-Gumuz zostało zamordowanych podczas porannego ataku” – powiedział Aaron Maasho.
EHRC, która określa się jako „niezależny organ krajowy”, nadal zbiera szczegółowe informacje i nie powiedziała, kto mógł dokonać ataku.
„Tego typu makabryczne incydenty trwają zbyt długo. Nie ma innego wyjścia niż władze federalne i regionalne, aby zwiększyć swoją obecność w dziedzinie bezpieczeństwa w regionie i wzmocnić koordynację – wezwanie, które zawsze wysuwała Etiopska Komisja Praw Człowieka znowu ”- dodał Maasho.
Rząd etiopski od listopada prowadzi kampanię wojskową w regionie Tigray, graniczącym z Sudanem. Grupy społeczeństwa obywatelskiego w Sudanie powiedziały CNN, że obawiają się, że eskalacja napięcia między dwoma krajami tylko przyczyni się do dalszego rozbicia regionu.

Adam Mickiewicz jest autorem publikującym na portalu humanmag.pl, gdzie porusza tematy z zakresu newsów, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, przejrzystość i praktyczną wartość publikacji.
