WARSZAWA, Polska (dpa) – Piłkarze Legii Warszawa zostali zaatakowani przez kibiców, którzy wcisnęli się do autobusu drużyny, poinformował w poniedziałek klub.
Po przegranej 1:0 z Wisłą Płock w niedzielę, kiedy autobus został zaatakowany, obrońca tytułu powrócił do swojej bazy treningowej.
„Autobus z zawodnikami wrócił do ośrodka treningowego w eskorcie policji” – powiedział Legia. „Pomimo tych środków ostrożności autobus zatrzymał się na krótko, a potem kilka osób wsiadło i zachowywało się agresywnie w stosunku do graczy”.
Legia nie powiedziała, czy ktoś został ranny. Klub powiedział, że policja rozproszyła grupę.
– Klub bardzo poważnie podchodzi do incydentu i podejmuje kroki, aby go w pełni zbadać – powiedział Legia, dodając, że zwiększa się bezpieczeństwo na jego terenie.
Internetowy portal sportowy Interia informował wcześniej, że w ataku pobito Rafaela Lopesa, Luquinhasa i Mahira Emreli.
Warszawska policja napisała na Twitterze, że grupa ludzi uniemożliwiła zespołowi autobusowi wjazd do ośrodka szkoleniowego w Książnicach, ale rozproszyła się, gdy przybyły władze.
Broniący tytułu mistrz zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli.
___
Więcej piłki nożnej AP: https://apnews.com/hub/soccer i https://twitter.com/AP_Sports

Zofia Nałkowska jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu tematów ważnych dla czytelników w sposób jasny, przejrzysty i przystępny.
