Ukraińscy i ghańscy zawodnicy wagi lekkiej spotkają się w sobotni wieczór.
Ani Vasiliy Lomachenko, ani Richard Commey nie spodziewają się zwycięstwa w walce w sobotni wieczór.
Były niekwestionowany mistrz Ukrainy w wadze lekkiej przegrał w zeszłym roku z Teofimo Lopezem i jest na ścieżce powrotu, gdy próbuje walczyć bez ograniczeń z Georgem Kambososem Jr.
Commey odniósł do tej pory 30 zwycięstw, ale w przeszłości przegrał również z Lopezem.
Obaj walczą w Ameryce późną sobotnią nocą, a zwycięstwo obu zawodników może dać im szansę na walkę o tytuł w dalszej części roku.
„Ma dużo siły i zasięgu, doświadczenia, więc będzie to dla mnie bardzo interesująca walka dla fanów” – powiedział Lomachenko. Sky Sports.
„Podczas walki zawsze musisz skupić się na swojej strategii i zawsze na swojej szybkości i reakcji”.
Commey przyznał, że zwycięstwo jest dalekie od pewności i powiedział: „Wiem, że to nie jest łatwa walka, ale nadchodzę.
„Przegrywanie jest częścią boksu, więc bez względu na to, jak przegrasz, chodzi tylko o powrót. Cokolwiek stało się z walką Lopeza, tak właśnie jest i dostałem to jako mężczyzna.
„Wiedziałem, że muszę wrócić i wróciłem bardzo silny i dlatego Loma mnie wybrał i w sobotę zobaczymy, co się stanie”.

Zofia Nałkowska jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu tematów ważnych dla czytelników w sposób jasny, przejrzysty i przystępny.
