Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    HUMANMAG
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    HUMANMAG
    Home»Gospodarka»Polscy pracownicy służby zdrowia obawiają się załamania systemu medycznego z powodu COVID i niedoborów kadrowych
    Gospodarka

    Polscy pracownicy służby zdrowia obawiają się załamania systemu medycznego z powodu COVID i niedoborów kadrowych

    25 września, 2021Brak komentarzy4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Reddit WhatsApp Email
    Polscy pracownicy służby zdrowia obawiają się załamania systemu medycznego z powodu COVID i niedoborów kadrowych
    Share
    Facebook Twitter Pinterest Reddit WhatsApp Email

    Ponad półtora roku po pandemii w Polsce, u progu czwartej fali COVID-19, pracownicy służby zdrowia i karetki wzywają premiera Mateusza Morawieckiego i innych urzędników do zreformowania systemu opieki zdrowotnej, który ich zdaniem jest bliski zawalić się.

    „Pandemia pokazała nam, jak zły jest system opieki zdrowotnej” – powiedział Gilbert Kolbe, pielęgniarz i rzecznik ruchu protestacyjnego. „To ostatnia szansa na zrobienie czegoś, zanim będzie za późno. Nie będziemy w stanie zapobiec kryzysowi za pięć czy dziesięć lat”.

    Pracownicy służby zdrowia w Unii Europejskiej zostali zaatakowani podczas pandemii, ale w Polsce było mniej lekarzy i pielęgniarek. Statystyki Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju pokazują, że w Polsce jest najmniej pracujących lekarzy w stosunku do populacji.

    Polska ma 2,4 lekarza na 1000 mieszkańców w porównaniu z 4,5 w Niemczech i tylko 5 pielęgniarek na 1000 mieszkańców, poniżej średniej UE wynoszącej osiem i znacznie mniej niż Niemcy z 14.

    strajk zdrowotny w Polsce
    Pracownicy służby zdrowia zajęli we wrześniu obóz protestacyjny w Warszawie. 21. Lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy służby zdrowia koczują pod Kancelarią Premiera Polski przez prawie dwa tygodnie, protestując przeciwko warunkom pracy i żądając wyższych płac. Polska ma najmniejszą liczbę pracujących lekarzy w UE, a pielęgniarek jest niewiele.
    Czarek Sokołowski / AP Photo

    Więcej relacji z Associated Press można znaleźć poniżej.

    Kiedy ksiądz przyjeżdża do chorzowskiego szpitala, by odprawić ostatnie nabożeństwa, s. Mariusz Strug widzi strach w oczach umierającego pacjenta. „Wiedzieli, co się dzieje po sakramencie” – powiedział.

    Ale nie było psychologów, którzy mogliby pocieszyć pacjentów. Strug i inna pielęgniarka próbowali powiedzieć kilka miłych słów, ale byli zmuszeni opiekować się 60 pacjentami na oddziale COVID-19.

    „Ludzie przychodzą do nas i chcą, abyśmy, pielęgniarki, dokonali cudu” – powiedział Strug.

    READ  W dniach 23-25 ​​maja pobiegnij na Wolves Summit 2023 we Wrocławiu

    Wyczerpany pracą w tak niedoborowym systemie należy do grupy pracowników służby zdrowia, którzy przez prawie dwa tygodnie przyjeżdżali do Warszawy z całej Polski, by przez prawie dwa tygodnie protestować przed Kancelarią Premiera.

    W polskiej służbie zdrowia od dziesięcioleci brakuje zasobów, co nie zostało rozwiązane przez wiele rządów z lewicy, centrum, a teraz z prawicy.

    Problemy zaostrzyły tysiące lekarzy, pielęgniarek i innych, którzy wyjechali z Polski po wejściu Polski do UE w 2004 roku w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy w Europie Zachodniej.

    Spośród lekarzy, którzy pozostali w Polsce, wielu opuściło również sektor publiczny, aby uzyskać lepiej płatną pracę w sektorze prywatnym, aby mogli mniej zajmować się najbiedniejszymi, powiedział Kolbe, 25-latek, który prowadzi publiczne szpital odszedł do pracy dla prywatnej firmy medycznej, ale ma nadzieję, że pewnego dnia powróci do systemu publicznego.

    Kolbe powiedział, że w Polsce co roku pielęgniarstwo kończy średnio 5500 osób, ale tylko około 2500 jest zatrudnionych w systemie publicznym.

    Niektórzy protestujący mówią, że są po prostu wyczerpani. Przy niskich zarobkach niektórzy pracują więcej niż tylko medycyna, aby zarobić na życie.

    Alicja Krakowiecka, 56-letnia pielęgniarka z południowej Częstochowy, powiedziała, że ​​w jej szpitalu było tak mało personelu, że w szczytowym momencie pandemii czasami zaczynała dzień o 6 rano tylko po to, by zostać poproszonym o pozostanie, ponieważ nocna pielęgniarka była chora . Następnie została sama z 30 pacjentami na 24-godzinną zmianę. Zamiast otrzymać dwa dni wolnego, poproszono ją, aby wróciła następnego wieczoru.

    – Odmawiasz? zapytała, wyjaśniając, że zgodziła się na forsowne zmiany obowiązków.

    Protest rozpoczął się 11 września, kiedy przez Warszawę przemaszerowały dziesiątki tysięcy osób z całej Polski. Niektórzy przebywali w namiotach i odbywali codzienne konferencje prasowe i wykłady.

    W miniony weekend demonstranci byli głęboko wstrząśnięci, gdy 94-letni mężczyzna, który przyszedł i dał im słodycze, zabił się kilka metrów dalej. Podczas konferencji prasowej padł strzał, a sanitariusze podbiegli do mężczyzny, ale nie mogli mu pomóc.

    READ  Oczekuje się, że do 2100 r. populacja Polski zmniejszy się o 23%, a wskaźnik obciążenia demograficznego podwoi się

    Od tego czasu protestują w milczeniu i powstrzymują się od konferencji prasowych.

    Pod presją protestów i po tygodniach rozmów między związkami zdrowia a rządem Morawiecki ogłosił we wtorek, że przeznaczy w tym roku dodatkowe 254 miliony dolarów na pensje w służbie zdrowia i edukację.

    Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział też w środę, że zgodził się płacić więcej ratownikom medycznym.

    Mimo to grupa organizująca protesty stwierdziła, że ​​reszta służby zdrowia jest niezadowolona, ​​co oznacza, że ​​planowane są dalsze rozmowy między rządem a protestującymi.

    Kamila Masłowska, studentka medycyny, zatrzymała się we wtorek pod namiotami protestu z przyjaciółmi, by okazać solidarność.

    „Posługuję się biegle dwoma innymi językami oprócz polskiego, więc myślę, że mogłabym znaleźć pracę za granicą” – powiedziała.[But] Nie chcę iść. Chcę coś zmienić na lepsze.”

    Joanna Bator

    Joanna Bator jest autorką publikującą na portalu humanmag.pl, gdzie zajmuje się tematami z zakresu aktualności, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na jasnym i rzetelnym przekazywaniu informacji, śledzeniu bieżących wydarzeń oraz prezentowaniu historii i tematów istotnych dla czytelników w przystępny i zrozumiały sposób.

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Email
    Previous ArticleNENT podpisuje umowę Viaplay z Xavierem Nielsem Play w Polsce – Digital TV Europe
    Next Article STS rozszerza swoją ofertę gier na żywo w Polsce o Genius Sports

    Related Posts

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    29 lipca, 2024

    Czy Taylor Swift będzie miała wpływ na polską gospodarkę?

    28 lipca, 2024

    Polska obejmuje trzyletni mandat w Radzie Gospodarczej i Społecznej ONZ i na specjalnej sesji wypowiada się na temat przyszłości pracy – Polska w ONZ

    27 lipca, 2024

    20 lat Polski w Unii Europejskiej – Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

    26 lipca, 2024

    Polska może odwrócić spadek inwestycji – raport ING

    23 lipca, 2024

    Ożywienie gospodarcze w Polsce trwa, ale konsumpcja spada | zatrzaski

    22 lipca, 2024
    Add A Comment
    Leave A Reply Cancel Reply

    Navigate
    • Dom
    • Nagłówki
    • Świat
    • Biznes
    • Nauka
    • Technika
    • Sport
    • Rozrywka
    Pages
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    • o nas
    • Formularz kontaktowy
    • DMCA
    • Polityka Redakcyjna
    • Polityka prywatności
    © 2026 HumanMag. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.