Dostarczamy HUMANistycznych inspiracji - ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU! Albo od razu polub
„Y” czyli informacyjny tygiel

„Y” czyli informacyjny tygiel

Humanmag

Co może łączyć Steva Jobsa i The Beatles? Z pewnością zarówno muzycy, jak i technologiczny wizjoner dzięki wyobraźni i nowatorstwu pomysłów swymi dokonaniami zmienili świat. Autorzy spektaklu „Y” inspirowali się ich biografiami.

Anna Raducha-Romanowicz
Piątek, 22 Kwietnia 2016

  • Skomentuj

Premiera muzycznego spektaklu „Y”[czyt. łaj] zainaugurowała rok 2016 we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol. Na zamówienie Teatru Capitol sztukę napisał Artur Pałyga. Tytułowy „Y” to wszechwiedzący komputer gromadzący niezliczoną ilość informacji, grany przez Katarzynę Janiszewską z wrocławskiej PWST. Trzonem przedstawienia są również piosenki Beatlesów w aranżacjach Łukasza Wójcika. Co ciekawe, słynną piątkę z Liverpoolu grają ...panie.

Fot. Łukasz Giza

Paweł Passini.
Paweł Passini.

- Jak obiecał nam syn syryjskiego emigranta, Steve Jobs - w chmurze jest wszystko. A jeżeli jednak czegoś jeszcze nie ma, to za chwilę nieomylnie się tam znajdzie. A jeżeli wszystko, wszystko, wszystko - to przede wszystkim zespół wszech czasów: The Beatles. I pomimo, że w realu dawno wybrzmiał już pożegnalny koncert na dachu, w wirtualu chłopcy grają ile zechcesz. Do utraty tchu. Nawet jeśli nie ma już oddechu. Co nas czeka - nas, cywilizację spod znaku nadgryzionego jabłka? Jak wyglądać będzie nasze niebo, nasz raj nie-na-ziemi? Na te i na inne dręczące pytania odpowie nam „Y” [czytaj: łaj]. Musisz ją tylko zapytać, włączyć, dotknąć – mówi reżyser Paweł Passini.

 

 

O przedstawieniu

TEKST: ARTUR PAŁYGA

REŻYSERIA: PAWEŁ PASSINI

MUZYKA I AUDIOSFERA: ŁUKASZ WÓJCIK, PAWEŁ PASSINI

PIOSENKI ZESPOŁU THE BEATLES W ARANŻACJACH ŁUKASZA WÓJCIKA

SCENOGRAFIA I KOSTIUMY: ELENA LOLA LOLI

WIZUALIZACJE: MAREK MILER

PREMIERA: 8 STYCZNIA 2016

 

 

Paweł Passini
Rocznik 1977. Reżyser teatralny, twórca i dyrektor lubelskiego neTTheatre, pierwszego teatru internetowego na świecie. Laureat Nagrody im. Konrada Swinarskiego dla najlepszego reżysera za spektakl „Morrison/Śmiercisyn”, zrealizowany w Teatrze Lalki i Aktora w Opolu.

„Jest jak jego bohaterowie: niezależny, nieuwiązany, osobny – pisał o nim Jacek Cieślak. – Są wśród nich romantycy, boży szaleńcy, eksperymentatorzy, artyści polscy i obcy: Artaud, Morrison czy Wyspiański (…). Każdy z nich płacił za sztukę życiem, ale był to jedyny sposób na obronę własnej wolności, przywilej pójścia dalej niż wszyscy, oderwanie się od ludzkiej masy i bycie sobą w pełni”.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE